AAA
2010-07-28 (07:52)W małych firmach prywatnych
jest tak samo! Zwolniono mnie tuż przed ukończeniem 56 r.ż czyli przed wejściem w okres ochrony przedeerytalnej. Ta ustawa w praktyce powoduje, że ludzie są dyskryinowani ze wzgędu na wiek i zwalniani. Nikt ich do pracy nie przyjime bo są za starzy, a na emerytutę sa za młodzi. Z czego ają żyć po 35-40 latach pracy? To skandal!
to wszystko prawda
To wszystko prawda. Mając, jako policjant 27 letni staż służby tylko czekam, jak za kilka lat zostanę wezwany na dywanik i zaproponują mi moi przełożeni odejście ze służby "bo już czas". I nie mówię tego ot tak sobie. Sam widziałem, jak moi starsi koledzy przez to przechodzili i mieli propozycje nie do odparcia. Tak się dzieje w większości jednostek, gdy ktoś dobija do 30 lat służby. To, że odchodzą młodsi, to też prawda. Różne są tego powody. Głównie chodzi o wytrzymałość fizyczną no i psychikę. Bo ile można wytrzymać tzw. nocek (jeżeli na 23 lub 24 służby miesięcznie nocek jest np. 10). Prawdą jest, że nie wykorzystuje się potencjału "starszych" funkcjonariuszy, chociażby do szkolenia młodszych. Nie. Masz wyrobiony staż to do widzenia. No to jak to państwo ma mówić o nie marnotrawieniu pieniędzy podatników? Pozdrawiam emerytów.
prawo
A jak zwalniają ludzi bez żadnych świadczeń ze względu na wiek i bez szans na pracę . Kogo krzywdzą ?
http://praca.wp.pl/kat,18453,title,Zwalniani-za-wiek-Absurdalne-prawo,wid,12515378,wiadomosc.html
Nie rozumie tych wiekowych, resortowych przywilejów, dlaczego jedni już przed 40 mogą żyć bez strachu o byt-co miesiąc wpłyną pieniądze i mogą sobie drugie tyle dorobić, bo rencistę chętnie zatrudniają.Moim zdaniem WSZYSCY POWINNI PRACOWAĆ DO OKREŚLONEGO WIEKU. Ja też chętnie poszła bym ma emeryturę ,bo mam prawie 50 lat NIE MUSIAŁAM BYM CIĄGLE SIĘ MARTWIĆ ZE MNIE ZWOLNIĄ I ZOSTANĘ BEZ NICZEGO, bo w moim wieku trudno o jakąkolwiek pracę.

