Żony emigrantów

Żony emigrantów

Drukuj AAA 2010-02-02 (17:12)
Źródło: wp.pl
Nie są wdowami, ani rozwódkami. Chociaż są po ślubie, żyją właściwie bez mężów. Ich małżonkowie wyjechali za chlebem. Widują się raz w miesiącu lub jeszcze rzadziej.

Joanna otwiera drzwi dwupokojowego mieszkania w Gdańsku. Zaprasza do środka. Siedzimy w kuchni. W suszarce do naczyń – jeden kubek i jeden talerz. Joanna ma 28 lat i pracuje na pół etatu w szkole jako świetliczanka w jednej z podstawówek. Ostatnio widziała męża w listopadzie.

- No wcześniej był w sierpniu, bo miał tygodniowy urlop. – opowiada Joanna. - Dla mnie to bardzo trudna sytuacja. Niby mężatka, ale bez męża. Może gdyby były dzieci, to jakoś inaczej bym tę samotność znosiła. Mąż miał dobrą pracę, tu w stoczni był inżynierem. Ale pojawiła się możliwość pracy dla zagranicznej spółki, która robi odwierty i szuka surowców. Mój mąż specjalizował się w tej dziedzinie i zawsze marzył o takiej pracy. Przyjęli go z otwartymi ramionami i dali dobrą pensję. Pracuje w firmie od roku i jest bardzo zadowolony. Obliczyłam, że przez ten czas razem byliśmy miesiąc.
Joanna twierdzi, że taka sytuacja nie będzie trwać długo. Mąż chce kupić dom w Portugalii, w której znajduje się siedziba firmy, a mieszkanie w Gdańsku zamierza sprzedać. Joasia przeniesie się do Lizbony.

1 2 3 4 z 4
oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~kaska [2012-04-29 16:33]

a ja bym chciala zeby moj sobie znalazl inna na tej emigracji

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ninia [2012-02-26 21:29]

a ja bym chciala zeby moj sobie znalazl i odszedl o demnie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~onka [2011-06-02 19:16]

hmmmm... Tak czytam i powiem....tez mam męza za granica,już 4lata . Z początku tez rózne myśl przychodzily mi do glowy(może ma kochankę,itp...)A w koncu zaczelam przegladac Pismo Swiete i ...............NIC tak nie pomaga.MATEUSZA 7[22-23} Przeciez każdy uwaza sssię za KATOLIKA.ŻYC WIECZNIE NIE BEDZIEMY> 22-23

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ania. [2010-02-14 22:15]

Kobieta.
Żony emigrantów puszczają się na lewo i prawo a tylko udają tęsknotę .Wstyd cwane baby.

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~alinka [2010-02-14 21:04]

samotna
chce mi się po prostu płakać jak czytam te wasze bzdury mój mąż od 15 lat pracuje za garanicą teraz jest w Danii ja pracuję zawodowo i wychowuje dwoje dzieci gdzie córka ma 20 lat a syn 17 i sutuacja w najbliższej przyszłości się nie zmieni bo mąż nie wróci do naszej kochanej Polski po co żeby klepać biedę i zarabiać 1200zł w zawodzie rzeżnika a pracuję bardzo ciężko a by nam było lepiej i zastanawiam się czy w końcu do niego nie wyjadę nasze małżeństwo jest bardzo udane chociaż widzimy się co 3 tygodnie ale to nas umacnia niedługo wszyscy z tej Polski wyjadą jeżeli się nic nie zmieni

odpowiedz

pokaż 18 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~pasikonik [2010-02-03 01:59]

moja zona zaproponowalami zebym sie powiesil
... w polsce mialem kryzys co do pracy .. znaczy byla praza ale na czarno i mala kasa .. moja zona zaproponowala mi zebym sie powiesil to lepiej zrobie dlaniej i la naszego dziecka ... ona miala prace i ma za 2000zl .. postanowilem cos znalesc .. i zaczolem okukiwac zone ze chodze do pracy a tak na prawde to siedzialem u mamy w domu na kompie i wysylalem cv , i znalazlem oferte w angli . . przyjechalem jestem tu 4 lata zarabiam okolo f2000 na lape legalna praca w elektronice. zaprpopnowalem jej zeby przyjechala domnie i ze wybacze jej to,, powieszenie ,, chciala .. wynajolem mieszkanie za f700 .. i sie ociaga z przyjazdem rok czasu .. na dziecko daje f4500 na rok zmienila auto .. meble nowe .. telewizor .. jest jej super tam .ale mi nie . nie zdradam jej .. ale zaczne .... gdy rozmawiam i mowie ze wraczam .. do polski to zaczyna wyzywac od gupoli i mowi ze jak mam prace to mam siedziec i zarabiac kase. !!!! tragedia .. taka zona to jakis koszmar . .. mam pytanie .. gdy chce mi sie kochac .. moge isc do burdelu ??? czy to bedzie zdrada??? !!! moze znajesc sobie cos na stale .. i dorobic 2albo 3 dzieci ??? ! pozdrawiam z ANGLI .

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~mil [2010-02-15 13:30]

Do samotnej.
W jakich czasach ty zyjesz,wmawiasz sobie ze maz jest wierny,nie chcesz dopuscic sobie takiej mysli,nie ludz sie.Widzialam,tych wiernych mezow.ha,ha.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wera [2010-02-15 11:50]

MYDLENIE OCZU
Bylam z rodzina na zachodzie-pracowalam.Duzo widzialam jak samotne zonki potrafia sie bawic,z pozoru takie niewinne-diablice.Tylko patrza ktorego by wyrwac,od alkoholu tez nie stronia zawsze jakis jelen sie znajdzie, a przy tym za darmo zabawi sie z (TAKA). NIE WIERZCIE z obu stron nie ma wiernosci.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~wiki [2010-02-04 14:15]

była żona emigranta
Mój mąż też wyjechał do Francji,do pracy.Po 3 latach jego pracy za granicą rozwód,On założył tam nową rodzinę.Ja zostałam tutaj z dzieckiem sama...

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~piottr13 [2010-02-15 13:17]

opinia
co mamy robić jak chce się mieć coś swojego to w polsce można dorobić się garba nic poza tym ...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~milo [2010-02-15 13:20]

zaslepieni
to ze wyjezdzaja za lepsza forsa to zrozumiale,ale nie ludz sie nadzieja,ze tak skrupulatnie sklada ci te pieniazki,w koncu rozerwac sie tez musi,co i tak robia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Elzbieta [2010-02-15 01:23]

nikt na obczyznie nie jest sam...
Ludzie, co wy tu wypisujecie..porazka. Bylam w Antwerpii ponad rok. Duzo tam Polakow. Samotnych, bo albo maz sam jest albo zona sama....ale oni nie sa w Belgii sami. Sla pieniazki do domu ale nie mieszkaja sami. Maja osobe do przytulania........., prowadza wspolne gospodarstwa, imprezuja razem. Nie wierzcie zony, ze maz za granica jest samotny. To naturalna sprawa, ze mezczyzna potrzebuje kobiety a kobieta mezczyzny, a na obczyznie lgna Polaki do Polakow. Rozbijaja sie rodziny..niestety. Napatrzylam sie duzo.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Jak [2010-02-15 13:04]

Marcinkiewicze
Takich Marcinkiewiczów jest pełno. Pełno jest również na zachodzie takich Izabeli, które czekają na "samotnych" rodaków.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~praktyka [2010-02-15 12:54]

Jakie jest największe nieszczęscie męża i niesczęścia??
Największe nieszczęscie ,szczyt ........i niewybaczlny /NIGDY/ błąd jet wtedy gdy mąż lu żona pracuje za granicą ciężko pracując a małżonek(a) zdradza. Dla mnie to nic gorszego co może zrobić druga strona /mąż lub żona -działa w obie strony/ Przenigdy bym nie wyczyła i niezrozumiała. To jest coś najgorszego!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Straszliwy_Bandzior [2010-02-15 08:49]

Wyjechali za chlebem? Akurat!
Za lepszymi szmatami w szafie wyjechali, za lepszą furą na parkingu i za kinem domowym... Czasy wyjeżdżania faktycznie za chlebem dawno się skończyły, ale jak to ładnie brzmi: "wyjechał za chlebem", no nie? Gdyby napisać prawdę o tym, jak to pazerne polaczki rozbijają swoje rodziny zaślepione kasą, brzmiałoby o wiele gorzej.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~s [2010-02-15 11:50]

przykład jednego z wielu osiągnięć kryzysoodpornej, zasobnej i bogatej Polski tzw.
tuskolandi tudzież kaczyzmu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~niko [2010-02-15 11:27]

zaopiekuję się taką samotną
i stęsknioną. Dotrzymam jej towarzystwa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
ekspert_specjalista [2010-02-14 23:13]

Niech kobiety się nie łudzą, że mąż nie ma innej tam na miejscu
Bo ma na 100%. Ale wiadomo, że nie powie. Mężczyzna ma swoje potrzeby...

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Martyna [2010-02-15 09:22]

co za durne zale
a co maja powiedziec zony marynarzy ,ktorzy leca na statek i sa miesiacami na nim .Wracaja do domu na 2 miesiace lub 3 i tak mija zycie .

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~atka86 [2010-02-15 09:21]

POWODZENIA
wszystkim takim parom zycze szczescia:) i CIERPLIOWSCI....:(

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?