Zmusili go do do usunięcia oferty pracy. Dlaczego?

Zmusili go do do usunięcia oferty pracy. Dlaczego?

Drukuj AAA 2012-01-19 (14:24)
Źródło: Mojawyspa.co.uk
Kierownik sklepu w małej miejscowości w Kornwalii został zmuszony do usunięcia ogłoszenia o pracę, w którym poszukiwał pracownika mówiącego po polsku. Oferta pracy wzbudziła jednak ogromne kontrowersje. Protestowali brytyjscy bezrobotni.

Naveed Hasam umieścił ogłoszenie o pracę na witrynie swojego sklepu znajdującego się w miejscowości Bodmin. Sklepikarz napisał w nim wprost, że preferowani są kandydaci znający język polski - czytamy w serwisie mirror.co.uk.

Oferta pracy wzbudziła jednak ogromne kontrowersje. Swoją dezaprobatę wyrazili przede wszystkim miejscowi bezrobotni, którzy od dłuższego czasu poszukują zajęcia. Skarg było tak wiele, że w końcu właściciel sklepu zdecydował się zdjąć ogłoszenie z witryny.

Jednym ze starających się o pracę w sklepie był 23-letn Paul Baynon. - Podczas rozmowy spytali mnie, czy mówię po polsku. Kiedy odpowiedziałem, że nie znam tego języka, stwierdzili, że szukają właśnie osoby znającej polski. Wiedziałem, więc, że nie ma szans na tę pracę - mówi 23-latek. - Bardzo chciałem tam pracować, bo w okolicy generalnie jest spory problem ze znalezieniem posady. Niestety dyskwalifikuje mnie nieznajomość języka polskiego - opowiada kolejny kandydat, 27-letni Robert Mill.
Szwedzi poszukują fachowców do pracy w górnictwie10 najbardziej poszukiwanych pracowników w Europie


W sklepie znajduje się sekcja z polską żywnością, sprzedawana też jest polonijna prasa. Kierownik sklepu wyjaśnia, że ogłoszenie to efekt dużej liczby polskich klientów odwiedzających market. - Faktycznie było dużo skarg na to ogłoszenie, ale nie mieliśmy złych intencji. Odwiedza nas bardzo dużo Polaków, chciałem zatrudnić kogoś, kto ich będzie rozumiał. Znajomość polskiego miała też pomóc w spisywaniu zamówień polskich produktów, ponieważ ja nie potrafię czytać w tym języku - opowiada Naveed Hasam. - Wszystko to miało służyć ulepszeniu obsługi klientów z Polski - dodaje.

Małgorzata Słupska

oceń
5
2
Podziel się

Opinie

Ocena: +9 [9]
~mors [2012-01-19 16:25]

A dlaczego u nas szuka się pracowników znających angielski? SKANDAL.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Anatol [2012-01-25 16:45]

Robert Mill no problem I will teach you Polish but you have to pay me.

odpowiedz

Ocena: +1 [5]
~joanna [2012-01-19 17:39]

dlaczego ludzie maja taka awersje do nauki obcych językow?????Nie mowie tu o polakach , ale np o francuzach, belgach , holendrach czy dunczykach . Francuz jest koszmarny jeśli nie mowisz po francusku faktem jest jednak iz bardzo cenia ludzi ktorzy staraja się mowić w ich języku. Osobiście mi sprawia dużą frajdę gdy na wycieczkach ucze sie "tubylskiego " . Stare rozmówki uzupełniam zawsze nowymi slowami i mam już nawet podoklejane kartki, duzo przy takiej nauce śmiechu i wspomnień.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [4]
~Jarek [2012-01-19 17:29]

Angielski to pikuś. Sprawdźcie oferty w stołecznym urzędzie pracy. Są stanowiska z wymaganym wietnamskim lub chińskim.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~sky [2012-01-19 19:40]

Wystarczylo tylko zeby podal jako wymaganie GCSE lub odpowiednik i pewnie zaden z chlopakow by sie nie kwalifikowal, a mature ma wiekszosc imigrantow, ktorzy kumaja cos po angielsku.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~Irytka [2012-01-19 18:52]

To niech się nauczą po polsku to dostaną pracę.

odpowiedz

Ocena: +17 [17]
~ja [2012-01-19 14:38]

a jaki problem zeby Anglik nauczył sie poolskiego skoro my musimy uczyć sie angielskiego?

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?