AAA
2012-01-20 (17:08)Jaka "smieciówka"? To normalne umowy, w oparciu o nie wspóldziałają ze soba wszystkie firmy. Nie ma żadnego rozsądnego powodu by uparcie utrzymywać ten relikt feudalizmu oparty na podziale na pracowników i pracodawców. Jeżeli teraz nie upowszechnimy samozatrudnienia, to stracimy szansę na normalność na całe dziesięciolecia. Podział na pracowników i pracodawców jest wygodny tylko dla rządu bo może sięgając niby do kieszeni pracodawcy zabierać 70% zarobków z kieszeni pracowników.
Mało tego, jak niektórzy zauważyli śmieciówki nie dają żadnej stabilizacji życiowej jak również majątkowej, po co budują tyle mieszkań skoro nikt nie będzie mógł ich kupić bo nie dostanie nawet kredytu mieszkaniowego, nie mówiąc o kredycie na lodówkę, ktoś pisał że i tak wszyscy leczą się prywatnie ale jaką będą mieli pensję jak ich nie będzie 30 dni w pracy bo będą chorzy, wiem to z własnego przykładu JESTEM ZA LIKWIDACJĄ ŚMIECIÓWEK bo te umowy są dla firm a nie dla ludzi. albo rząd jasno określi się w tej sprawie albo niech nie liczy że będę na nich głosował.
Skoro wszystko regulowane przepisami z UE, to dlaczego płac nie mamy europejskich?
Wystarczy zlikwidowac umowy bandyckie (zlecenie, o dzielo) o pracy na czarno nie wspomne a wtedy mozna bez uszczerbku dla ubezpieczen i budzetu obnizyc obciazenia stanowisk pracy. Uprawniena mozna nabywac ze stazem ale zeby umowa o prace byla tym jak sie nazywa. Bez oszustw i przekretow. W tej walce powinny byc rowne szanse dla pracownika i pracodawcy. Teraz nawet przestepca pracodawca zawsze jest gora.
Nikt z was nie odróżni lewicy od prawicy pod warunkiem, że dzieci nie będziecie okradać? Niczego nie osiągniecie jak złodzieja nie wyplenicie? Nie kradnij jest najlepsze dla gospodarki. Złodziejami są ci wszyscy byli ci wszyscy, którzy nie mają zamiaru na swoje dzieciństwo sami zapracować a podatki nic do złodziejstwa nie mają. Nie pomagajcie dzieciom, bo one płacą większe podatki od was za mało było dzieci by to zauważyć? Jest jeszcze inna możliwość, bo sprawiedliwość jest zawsze constans i okradane dzieci przesiadują po więzieniach a czasem mordują! Nic na złodziejstwie się nie zyska, ale tego głupcy nie mogą wiedzieć! Tylko moja matematyczna racja się ostanie dwa ZUS potrzebne od zaraz! Każdy człowiek ma 2 okresy nieprodukcyjne to dzieciństwo i emerytura i powinien na te 2 okresy sam zapracować. Płacąc składki emerytalne ZUS I Płacąc składki na swoje dzieciństwo ZUS II. My wszyscy emeryci płacimy ZUS II pomyłkowo zwany emerytalnymi a faktycznie za swoje dzieciństwa a emerytalne składki kradniemy nowym pokoleniom, dlatego dzieci gdzie wprowadzono emerytury coraz mniej a bez nich nie ma emerytur to normalna ekonomia!
Witam serdecznie! Chciałbym powiedzieć że pracuję w firmie HP w kuj-pom. już od 6 lat na umowę o dzieło. Firma ta szczuje nas umowami o pracę, starałem się o umowę u wszystkich przełożonych ale jak wiecie odpowiadali tylko wymijająco myśląc że człowiek to jakaś małpa i da się ciągle nabierać na ich puste wyjaśnienia. Czytając wypowiedzi autorów "Pikuś" oraz "~?" muszę zgodzić się z ich przemyśleniami, natomiast nie mogę zgodzić się z wypowiedzią autora "~OLGIERD" chociaż by z takich względów jak to iż w firmie w której pracuję aby zarobić na same opłaty muszę pracować od pon. do niedzieli po 9, 12 godz dziennie nie licząc dojazdu do pracy więc jak mogę mieć dodatkowe etaty w innych firmach skoro w domu jestem tylko gościem. Mogę dodać z mojego przykładu że Wielką zaletą jaką daje umowa o pracę to ubezpieczenie ponieważ miałem już parę poważnych wypadków w pracy a jedno z bardziej poważnych to złamanie kości gdzie na drugi dzień po wypadku pojawiłem się w pracy ponieważ za wolne tam nie płacą a jeść i płacić trzeba więc zacisnąłem zęby a kości zrastały mi się w pracy nie na krzesełku za biurkiem lecz cięzkiej fizycznej harówce, dziś skutkuje to tym że nie mam w pełni sprawnie nogi ,nie będę rozpisywał się już o tym co mnie spotkało w szpitalach kiedy pytali się o ubezpieczenie mimo iż jestem ubezpieczony w firmie prywatnej to musiałbym co miesiąc odprowadzać 3/4 mojej pensji jako składkę żeby uzyskać pomoc medyczną. Proponuję aby wszyscy ci którzy chcą zmian w przepisach aby umowy te zostały zlikwidowane bo takie umowy bardziej pasują do emerytów którzy gdzieś chcą sobie dorobić a nie do ludzi młodych czy w średnim wieku aby napisali mail-e do premiera co zamierzą zrobić w tej sprawie o której przecież mówiono tak głośno w wyborach .
Nie forma umowy jest tu problemem, lecz wysokość wynagrodzenia. Spór o rodzaj umowy jest sztucznie podtrzymywany przez rządowych cwaniaków.
antyplebs to bydle plujace jadem na forum -zreszta jego nick juz o tym swiadczy! dopuki beda tak kolosalne ruznice zarobków i najnirzsza krajowa na takim poziomie to nigdy w pl niebedzie dobrze-w polsce jeden ma pensji 4000 tys drugi 1000 zł gdzie tu sprawiedliwosc i dobro wspulne!!!!! mozna zarabiac wiecej o 1000zł o 700zł o 500zł bo ktos sie dłuzej uczył czy jego praca jest cierzsza itp ale takie ruznice jak dzisiaj to ogromna przesada -dlatego w pierwszej kolejnosci trzeba pozbyc sie PO i tuska bo oni tylko zabieraja tym co juz niemaja
należy zlikwidować umowy smieciowe i wprowadzić obowiązkowe umowy o prace dla wszystkich pracujących
wybraliście socjalizm, to macie dobrobyt. będziecie musieli znacjonalizowac lub upaństwowić przedsiębiorców by przy obecnych kosztach i KP dawali umowy pracy na czas nieokreślony. wolicie 1500zł i socjalizm niż 3000 i wolny rynek z niższymi o co najmniej połowę cenami i wolnościa wyboru, to dostajecie to cośta wybrali.
Dalej głosujcie na bandę Tuska a z czasem będzie Wam coraz ,,lepiej".
A ja mam tanie ogrzewanie na podczerwień w nanotechnologii od sunswiss - sprawdź i przekonaj się sam!!
KIEDY TO CHOLERSTWO SIE SKONCZY TE IDYJOTYCZNE UMOWY SMIECIOWE JAK MAJA CI MLODZI LUDZIE ZAKLADAC RODZINY WZIAC KREDYT NA JAKIS POKOJ NIKT NIE DA BO NIE MASZ STALEJ PRACY TO JAJCA DZIADOSTWO ,OSZUSTWO,STARE RAMOLE SIEDZA Z REKLAMOWKA TABLETEK PRZYSPAWANI DO STOLKOW A NIECH IDA NA TE EMERYTURKI I BAWIA WNUKI NIECH MLODZI PRACUJA
ANTYPLEBS ma rację. Zlikwidować etaty, umowy zlecenia, karty nauczyciela, przywileje branżowe itp. Niech każdy zakłada działalność gospodarczą i zapieprza na własny rachunek(od sprzątania do zarządzania). Wówczas wszyscy zrozumieją co to są podatki, kontrakty i że nic nie ma za darmo. Skończą się lewe zwolnienia lekarskie, urlopy na żądanie itd., a Polska będzie się rozwijać nie 4% PKB tylko 10% PKB rocznie.
Jeśli umowy o pracę maja zniknąć to jak "zapracujemy " na swoje emerytury ??
Śmieciówki czyli co? Umowa w której jedna strona zobowiązuje się coś zrobić, a druga za to zapłacić i tyle. Bez fundowania sprzedającemu (w tym przypadku pracę) płatnych wakacji, kosztów choroby, ubezpieczeń wszelakich (choć nie do końca bo umowa zlecenia jest ozusowana), itp. itd. ? To jest śmieciowa umowa? Bo jak dla mnie to każda umowa jaką zawiera osoba prowadząca firmę. Więc niby dlaczego na etacie pracownik ma być traktowany jakoś specjalnie. Chętnie zapłacę temu który zarabia 1500 na rękę 3500...ale 1 warunek, sam sobie opłacisz wszystko co państwo sobie życzy, poza tym kasa na wakacje itp. to twój problem nie mój. Dla ludzi którzy chcą pracować to jest ok, dla tych którzy chcą chodzić do pracy i mieć socjal nie. System dla nierobów i tyle.
A jakie będą mieli emerytury! Ale będą zaskoczeni.
Witam, zapraszam każdego kto chce jednorazowo zarobić bardzo DUŻE pieniądze. Sposób sprawdzony. Gwarantuję, że nie spotkaliście się z nim nigdy wcześniej Nie jest to jakis sposób na kasyno czy klikanie w reklamy!!!Zapewniam!! napisz do mnie o wiecej informacji djarek18@gmail.com
Niestety, umowy cywilnoprzwne będą odgrywać coraz większą role w życiu gospodarczym, a zatrudnianie etatowe coraz mniejsze. Etat był dobry w epoce przemysłowej - gdy robotnik pracował przy taśmie, a jak nie, to był urzędnikiem przy biurku. W epoce postindustrialnej ten sposób pracy staje sie "niekompatybilny" z rzeczywistoscią gospodarczą. Np. grafik komputerowy, wykonujący pracę dla zleceniodawcynie bedzie przez niegozatrudniony na etacie, pracując od 7:00 do 15:00 przecież. i coraz wiecejprac wykonywanych jest nie "od gwizdka do gwizdka" i nie dla jednego pracodawcy przez 40 lat, tylko czesto dla czterech w jednym miesiacu, a winnym - innych trzech...

