(fot. Jupiterimages)
AAA
2009-06-01 (15:42)Najważniejsze jest zwrócenie uwagi! Wejdź na stronę
www.be-creative.com.pl i zobacz jak robią to profesjonaliści. Codziennie nowe designy w niesamowitej szacie graficznej. To jedyna taka usługa w Polsce.
CV nie warto wysyłać !!
Ja skonczylem studia Informatyke i Ekonometrie , wysyłałem CV bardzo dużo i nikt sie do mnie nie odzywa. To jest jedna ściema, biorą tylko specjalistów i fachowców , nigdy na studiach wszystkiego sie nie nauczysz
Wysyłałem dużo i w końciu znalazłem
A ja jestem zalogowany na kilku portalach pracy i po dwóch miesiącach znalazłem pracę, taką że mam ochotę tam jeszcze pobyć, ale wiem,że to jakiś przystanek na mojej drodze. Wysyłąłem dużo odpowiedzi na ogłoszenia, najczęściej na jobexpress i infopraca i przyniosło efekty. Wiadomo, że nie jest łatwo i nie raz szuka się i przez pół roku czegoś godnego uwagi. Ale ja uważam że to najlepszy sposób- portale pracy.
ważne kwestie, ale słabe w polskich realiach
Rady jak najbardziej ważne, ale w polskich realiach mało istotne, bo nie ma się co oszukiwać jak na jedno miejsce pracy są składane setki aplikacji to jak nawet 25% aplikantów zrobi takie błędy to i tak masz marne szanse, ze akurat Ciebie poproszą na rozmowę.
Olać CV i listy motywacyjne!!!
Zamiast ślęczeć nad listem motywacyjnym i dumać nad każdym przecinkiem lepiej jest wykonać kilka telefonów do starych znajomych, odniesie to lepszy skutek niż setki rozesłanych CV. Powtórzę za T.Ferrisem "Zazwyczaj obawiamy się tego co własnie powinniśmy zrobić a sukcesy odnoszone w życiu można mierzyć liczbą niezręcznych rozmów jakie dana osoba gotowa jest przeprowadzić" !!!
A mojego kolegę przyjeli do pracy
bo im spodobało się jego CV , napisał dwa zdania - urodziłem się .....i skończyłem studia takie a takie... podobno nie było nudne i sztampowe..jak wszyscy piszą..:)
zasady rekrutacji
Ostatnią pracę zmieniałam 10 lat temu.Nie pisało się listów motywacyjnych ani CV.Jestem na wypowiedzeniu.Skąd mam wiedzieć jak to się robi?Po co to wszystko?Nie można przyjąć do pracy bez tego wszystkiego?
Bzudry!
W Polsce najbardziej kuriozalne jest to, ze pracodawcy przesiewaja potencjalnych kandydatow pod niemal kazda plaszczyzna (umiejetnosci, doswiadczenie, wyglad, plec, preferencje... itp) a sami oferuja smieszne pensje, zenujace warunki pracy. Jest to totalne dziadostwo - rekrutacja jak na kierownika banku w Londynie, a place i traktowanie jak dla sprzataczki. Stad ta nienawisc do korporacji i radosc, gdy pada taki Monnari (luksusowy sklep, placacy jak warzywniak...)
jak sie nie ma mocnych znajomosci
to mozna wysłac tysiace poprawnie napisanych CV i listów motywacyjnych a i tak sie pracy nie dostanie.Bo ona jest zarezerwowana dla znajomych królika
