Wkrótce 40 tys. osób będzie mogło stracić zatrudnienie w gastronomii. Taki może być skutek zmniejszonych obrotów, spowodowany wprowadzeniem całkowitego zakazu palenia papierosów w lokalach.
AAA
2010-02-16 (13:07)Wkrótce 40 tys. osób będzie mogło stracić zatrudnienie w gastronomii. Taki może być skutek zmniejszonych obrotów, spowodowany wprowadzeniem całkowitego zakazu palenia papierosów w lokalach. Ponad połowa przedsiębiorców uważa, że zmiany przepisów wpłyną na ich dochody.
bzdeaty pisza popieram likwidacje palaczy w lokalach,do takiego zadymionego syfu nigdy nie pojde,dlatego po knajpach nie chodze nieodpowiada mi towarzystwo nikotynowej holoty
Przykłady Wlk. Brytanii pokazuja co innego,
ale widocznie dla polskich "przedsiębiorców" poszukanie sobie opinii w Internecie to zbyt duży wysiłek intelektualny.
Dokładnie tak!
Dokładnie tak jest! Dlaczego gastronomia uważa, że jak będzie zakaz, to wszystkich zwolnią? Ok. część osób przestanie jeść w restauracjach (ale tylko część). Reszta nawet palących dalej będzie tam jadła. Pojawią się także nowi (niepalący), którzy wcześniej nie jedli w restauracjach, bo był tam dym.
-
Ludzie wydają zwykle tyle samo pieniedzy, jażeli zaoszczedzą na papierosach to wydadzą na owoce, dobre jedzenie i inne produkty, wiec pośrednicy w handlu i producenci zarobią i odprowadzą podatek, kwestia zmiany mentalności.W miejsce upraw tytoniu mogą powstać np.uprawy truskawek, więc kwestią jest zmiana przyzwyczajeń
palenie
to nieproblem polaczy tylko problem bizmezmenów światowyk problem głodu inędzy burdel
