Za każde dziecko trzy lata krótsza praca

Za każde dziecko trzy lata krótsza praca

Drukuj AAA 2012-02-08 (08:00)
Źródło: PAP
W projekcie ustawy wydłużającej wiek emerytalny może zostać uwzględnione stanowisko PSL - uważa minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz. Powiedział, że w br. mogą być podjęte rozmowy ws. czasowego zawieszenia składek na Fundusz Pracy za młodych pracowników.

Minister Władysław Kosiniak-Kamysz zapytany o to, czy propozycja szefa PSL jest brana przez niego pod uwagę i może się znaleźć w ostatecznej wersji projektu ustawy o wydłużeniu wieku emerytalnego, powiedział: - Te rozważania już trwają wśród przedstawicieli rządu, trwają dyskusje w koalicji. Rozwiązanie zaproponowane przez premiera Pawlaka jest jasnym pokazaniem wrażliwości PSL na politykę prorodzinną. A dojście do porozumienia jest sztuką, która wymaga czasu - powiedział minister PAP.

- Jak pokazało ostatnich pięć lat, osiągnięcie kompromisu w tej koalicji było i ciągle jest realne. Wierzę, że i w tej ważnej sprawie spotkamy się w połowie drogi - dodał.

Rząd chce w I kwartale 2012 roku przyjąć projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw, który zakłada podwyższenie wieku emerytalnego docelowo do 67. roku życia, począwszy od roku 2013.

PSL przedstawiło postulat zmniejszania czasu pracy kobiet o 3 lata za każde urodzone dziecko.

Zdaniem Kosiniaka-Kamysza proponowane przez PSL pomysły do ustawy nie rodzą negatywnych skutków dla budżetu państwa, a stosunek ministra Rostowskiego "nie jest jakiś negatywny".

- Skutków finansowych dla budżetu państwa nie ma. Są mniejsze emerytury, jeżeli kobieta się zdecyduje na skorzystanie z takiego uprawnienia. Takie rozwiązanie zmniejszy wpłaty do FUS, ale mniejsze byłyby też wypłaty. Myślę, że ostatecznie zostaną uwzględnione te głosy PSL-u, tak mi się wydaje - powiedział.

- To jest kluczowa ustawa w tej kadencji. W mojej opinii musi także tutaj dojść do jakiegoś porozumienia - powiedział.

Dodał, że gotowa ustawa powinna zostać skierowana do społecznych konsultacji w ciągu kilku najbliższych dni, a do Parlamentu może trafić na przełomie pierwszego i drugiego kwartału.

Minister pracy zapytany o możliwość likwidacji lub zawieszenia składek na Fundusz Pracy, powiedział: "ja o tym myślę". - Szczególnie w stosunku do osób młodych - dodał zaznaczając, że są to na razie pomysły, które muszą zyskać akceptację Rady Ministrów.


- Jeżeli uda się zyskać taką akceptację, w moim odczuciu byłoby to dobre rozwiązanie dla młodych pracowników, a szczególnie dla pracodawców, którzy płaca tę składkę - powiedział.

Zdaniem Władysława Kosiniaka-Kamysza wypracowanie podobnego rozwiązania możliwe jest jeszcze w 2012 roku. Jednak trudno powiedzieć, czy wejdzie w życie jeszcze w tym roku.

Minister przyznał także, że w resortach pracy i zdrowia powstał pomysł ograniczenia obiegu składki zdrowotnej płaconej z budżetu za osobę bezrobotną.

- Rozmawiałem o tym z ministrem Arłukowiczem w zeszłym tygodniu, wracamy do tego tematu. Na pewno warto go podjąć, aby wyodrębnić osoby, które naprawdę chcą podjąć pracę. Jest grupa osób, która rejestruje się jedynie w celu uzyskania zaświadczenia o ubezpieczeniu zdrowotnym - powiedział.

Z wyliczeń resortu wynika, że reforma mogłaby ograniczyć koszty funkcjonowania urzędów pracy o 200-400 mln zł w skali roku.

Minister przypomniał o różnicy pomiędzy poziomem bezrobocia liczonego przez resort pracy i GUS - tzw. bezrobocia rejestrowanego i Eurostat. Jest też tzw. badanie BAEL, czyli badanie aktywności ekonomicznej ludności.

- Ok. 25 proc. osób zarejestrowanych w urzędzie nie chce korzystać z usług państwowych służb zatrudnienia, tylko chcą mieć ubezpieczenie zdrowotne. A mają je przecież z mocy Konstytucji - powiedział.

Maria Kozińska, Nikodem Chinowski

Zobacz także:
Kalkulator emerytalny - zobacz kiedy przejdziesz na emeryturę

Dlaczego mężczyźni zarabiają więcej niż kobiety?

oceń
5
3
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Anna [2012-02-15 13:32]

Dokładanie do emerytury za każde dziecko to nic nowego za czasów komuny też były takie pomysły za każde dziecko 5 lat.Wychowałam troje nigdy nie korzystaliśmy z żadnej pomocy tzw.państwowej.Nikt nam nie dopłacał do żłobka ani przedszkola.Dzieci są wykształcone płacą podatki i składki,ja matka mam emeryturę tylko za przepracowane 15 lat 712 zł brutto.Jak słyszę,że pracując do 67 roku osiągnie się emeryture ponad 7000 zł pytam ile bedzie kosztowało paliwo chleb i do chleba?

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~BERLINER [2012-02-13 06:30]

POLACY BĘDZIECI MIELI JAK W UNI - tu w Niemczech i nie ważne kto-robotnik, rolnik czy policjant tu emerytury nie ma - reta - i nie ważne ile masz lat pracy czy zarobek tylko pewien % od wkładu na retę i np.co miesiąc masz do rety po 100 Euro potrącane to za rok pracy ma się około 14,00 Euro ręty. Niemcy co tu pracują to prywatne mają składki na retę - praktycznie tu rety nie ma - zasiłek jest wiekszy niż za 30 lat pracy. Pani z Polski tu za 35 lat pracy w piekarni ma 480 Euro rety a zasiłek na samotną osobę jest-mieszkanie z ogżewaniem 378-400 Euro oni płacą i na życie 360 Euro.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~BERLINER [2012-02-13 06:16]

POLACY-BĘDZIECIE CHCIELI DŁUŻEJ PRACOWAĆ tak jak w Niemczech i nie ważne kto - robotnik, rolnik czy policjant np. jeżeli masz co miesiąc potrącane po 100 Euro do ręty-tu emerytury niema-to za rok czasu pracy masz około 14,00 Euro ręty i nie ma znaczenia ile zarabiasz czy ile lat przepracowanych-pewien % od wkładu a jeżeli np.masz 55-60 lat i nie masz pracy siedzi się na zasiłku do wieku rętowego np. z Polski znajomy 55 lat nie ma obu nóg do kolan-protezy-ręty nie ma-zdolny do pracy - a praktycznie tu ręty nie ma bo zasiłek jest większy od ręty i każdy ma tu zapewnione mieszkanie z ogżewaniem do 378-400 Euro + na życie 360 Euro np. Kobieta z Polski 35 lat pracy w piekarni ma 480 Euro ręty.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~INKA [2012-02-13 06:02]

Projekt psl w sprawie emerytur kobiet związanej z liczbą posiadanych dzieci to DYSKRYMINACJA dla tych co nie mają dzieci z różnych powodów. GDZIE WOLNOŚĆ POGLĄDÓW I PRZEKONAŃ KTORĄ DAJE KONSTYTUCJA

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~Zbych [2012-02-13 05:40]

Liczyć powinny się lata pracy dla kobiet 38 a dla mężczyzn 40,przy czym dla kobiet przy urodzeniu dziecka minimum 3 lata płatne choćby tylko minimalną płace i po przejściu na emeryturę rewaloryzacja do wysokości jak 40 lat pracy mężczyzn po 2 latach na emeryturze.To proste i jasne ,jeśli zaś ktoś chce pracować dłużej to nie ograniczać ale tylko jedno świadczenie ,płaca lub emerytura.Ewentualnie pozwolić emerytom dorobić ale tylko 1/4 etatu i nie więcej jak 1/4 średniej płacy.

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~Prawicowiec [2012-02-13 04:59]

Jeżeli ten socjalistyczny rząd myśli że na planowanie dzieci będzie miało wpływ to że kobieta bedzie pracowała 3 lata krócej to gratuluje, wyobrazcie sobie taką rozmowe, "Wiesz co kochanie, choc zrobimy sobie dzieciaka, dzieki temu wczesniej pojde na emeryture." Jedyne rozwiązanie to likwidacja ZUSu, przymusowych ubezpieczeń, likwidacja wszystkich ulg prorodzinnych. Rząd nie powinien wcale mieszac sie do spraw rodzinnych. W jakich ja żyje czasach, MATKO!!

odpowiedz

Ocena: -1 [5]
~karliczekpolski [2012-02-13 04:28]

W obecnym stanie zapaści demograficznej najbardziej rozsądnym dla narodu rozwiązaniem problemu jest uznanie, że wychowywanie dzieci to praca matki, którą należy wliczać do wysługi lat do emerytury po zastosowaniu odpowiedniego wskaźnika zależnie od liczby dzieci. Ponieważ panujące nam siły do takiego rozwiązania nigdy nie dojrzeją, radzę polskim Karolinom aby podążały za emigrującymi Karliczkami. Nadwiślańska demokracja wolnorynkowa jest skutecznym i humanitarnym sposobem degeneracji, sterylizacji i eksterminacji rodzaju ludzkiego. Odrzuciła ona nie tylko rozszerzoną, ale nawet prostą reprodukcję ludności. Ten supernowoczesny ustrój już w niedalekiej przyszłości zastąpi roboli robotami. Nie ma tu miejsca na planowanie gospodarcze, ale jest trwałe strukturalne bezrobocie, które zawdzięczamy okrągłostołowej Balcerowiczowskiej transformacji. Istnienie w Polsce potężnej rezerwowej armii pracy służy depopulacji i zdaniem ojców polskiej demokracji gwarantuje stały wzrost dobrobytu i sprawiedliwości. W rezultacie młodzi ludzie udają się masowo na saksy, ale nie szkodzi to naszemu kapitalizmowi, bo nadal około 40% absolwentów nie ma pracy. Oznacza to dla wielu młodych ludzi niemożność zakładania rodzin, podczas gdy rodziny wielodzietne cierpią dotkliwą nędzę, otaczane są społeczną i medialną pogardą oraz określane jako patologiczne. Starsze pokolenie jest nie tylko wypychane na bezrobocie lub do niedawna na przyśpieszoną emeryturę, ale w coraz większym stopniu pozbawiane opieki lekarskiej, której koszty stale rosną. Po transformacji wzrasta nieustannie śmiertelność powodowana wypadkami drogowymi i samobójstwami. Wszystko to sprawia, że zgony przeważają nad urodzeniami, podczas gdy dane dotyczące emigracji są brane z sufitu i świadomie zaniżane, aby tworzyć pozory, że wyludniane jest powolne i nie szkodzi narodowi. Z tej przyczyny nie należy oczekiwać szybkiego i pełnego zreferowania wyników (nierzetelnie przeprowadzonego) spisu powszechnego z czerwca 2011 roku. Polska wymiera i czas już zmienić tekst polskiego hymnu, aby nie wystawiać na pośmiewisko bezzębnych starców, którzy umierać będą za jakieś 100-150 lat jako ostatni przedstawiciele naszej nacji w euroregionie zwanym Polską. Emigracja wiąże się z wynarodowieniem. W przeszłości Polacy bardzo się martwili germanizacją czy rusyfikacją. Teraz to już nie rajcuje, bo wynarodowienie zachodzi poza granicami kraju, podczas gdy emigracja jest postrzegana przez polską klasę próżniaczą jako zjawisko pozytywne. I tu ciekawostka. W Niemczech kursy języka niemieckiego dla zatrudnianych tam Polaków są dotowane przez państwo i pracodawców. W Anglii naukę angielskiego oferowano dotąd polskim imigrantom aktywnie poszukującym pracy i na zasiłku dla bezrobotnych za darmo, ale dotacje na te kursy mają wkrótce obciąć. Młodzi Polacy, pozbądźcie się więc złudzeń na lepsze życie w kraju, nie czekajcie na kolejne reformy, lecz czym prędzej wyjeżdżajcie do Niemiec, na Wyspy lub do krajów skandynawskich, aby tam się rozmnażać i żyć lepiej, skoro ojczyzna jest dla was macochą i robi z was wykastrowanych niewolników. Życzę Wam hartu ducha na obczyźnie. Pamiętajcie, że w Polsce uważają Was za nierobów i nędzarzy, którzy chcą żyć kosztem zdrowej moralnie, bogatej i pracowitej części społeczeństwa. Choć żal wam ojców i matek, nie oglądajcie się za siebie, jeśli chcecie przetrwać w potomstwie. Nie traćcie czasu, bo rok 2012 nie będzie łaskawy, a następny będzie jeszcze trudniejszy i może Was pozbawić szansy na skuteczną ucieczkę z nadwiślańskiego raju.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [10]
~Monika [2012-02-13 02:50]

Znowu robią z nas kobiet piekarniki do wypieku dzieci. Nie chcemy takich przywilejów, mamy dwie ręce i same możemy pracować do 67lat, tym bardziej, że dłużej żyjemy od mężczyzn.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [20]
~aga [2012-02-13 01:38]

a z jakiej racji w ogole kobiety maja pracowac krocej niz mezczyzni????????????? ja uwazam , ze powinno sie zrownac ten wiek .... Co ma do rzeczy zajmowanie sie domem dziecmi itd??????? PODZIAL obowiazkow w domu powinien byc a nie...!!! Facet tez powinien zajmowac sie domem

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -1 [5]
~Ana [2012-02-13 03:38]

żenada kobieta i jej prawa i obowiązki, czyli rodź kobieto dzieci a potem je utrzymuj za wszy.... co to wogóle za seksizm? A co z mężczyznami którzy nie mogą dać kobiecie dziecka? bezpłodność, brak in vitro, rodziny wielodzietne z 10 dzieci czyli kobieta wogóle nie musi pracować tak????????? Żałosny projekt wiejskiej parti...

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~Mężczyzna [2012-02-13 02:34]

Dyskryminacja mężczyzn trwa. Facet i tak żyje krócej. Macie nas za trutniów, murzynów którzy zrobią swoje a potem do widzenia i zdychać? Co to w ogóle za poroniony pomysł, facet się cieszy swoją emeryturą góra 3-4 lata, a 40% umiera przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Może w ogóle niech faceci pracują do końca życia, a kobiety po 20 lat emerytury mają ciągnąć? To jest skandal, drodzy panowie, państwo traktuje dzieci jak żołnierzy do napełnienia koryta, nawet za cenę dyskryminacji. Banda parszywych S%*** każe nam pracować do setki niedługo.

odpowiedz

Ocena: +1 [11]
~maniek [2012-02-13 01:19]

co za bezmyślność, takie rozwiązanie tylko pogłębi patologie:/ już teraz część kobiet rodzi taśmowo dzieciaki by mieć kasę z opieki i różnych fundacji. jak do tego dojdą jeszcze rozwiązania psl to chyba wcale z odziału położniczego nie będą wychodzić:/

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [3]
lukassmall [2012-02-13 01:20]

Nikt nie mówi, że aby mieć o te 3 lata szybciej emeryturę, to trzeba zarabiać co najmniej ok. 5 tys. zł. Wszędzie to pomijają, ba nawet sami politycy o tym nie mówią. No kobiety teraz możecie podziękować feministkom, że tak wywalczyły równość dla was. :D

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~me [2012-02-13 01:14]

biorac pod uwage prognozy na wysokosc emerytury to nikt z tego nie skorzysta znowu klamstwa rzadu zeby zadowolic matki polki

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Dziad z dziada [2012-02-13 01:05]

kogo to obchodzi bo napewno nie rząd. nie mają się czym darmozjady zajmować

odpowiedz

Ocena: +11 [11]
~spamikot [2012-02-12 17:42]

No a jak jakaś kobieta miała by więcej dzieci niż (wiek_emerytalny - ilość*3) to czy Państwo musiało by jej wypłacić różnicę? W XVIII wieku żyła sobie pewna Rosjanka nazywała się Fiodorowa Wasilijewa i miała 67 dzieci. W związku z powyższym: (67-67*3) = -134 lata do zwrotu. W takim przypadku rząd powinien uwzględnić opcję by taka kobieta nie musiała płacić ZUSu w przypadku założenia działalności gospodarczej za siebie i jeszcze kilku pracowników przez okres do póki państwo nie zwróci tych 134 lat :D

odpowiedz

Ocena: -1 [9]
milky_on [2012-02-08 16:43]

lepsze to na pewno niż becikowe...

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?