Start Artykuł

Logo dostawcyZ czego żyją bezrobotni?

wp.pl | dodane 2011-04-21 (12:15) 3 lata 3 dni 12 godzin i 42 minuty temu
 

Nie mają umowy o pracę, oficjalnie są bezrobotnymi, ale też nie zasilają szarej strefy - z czego żyją?

Roman ma 54 lata i wykształcenie mało przyszłościowe: filozofia. Ostatnio w Polsce pracował oficjalnie blisko 10 lat temu. Później były tylko poszukiwania, bezskuteczne. Czarę goryczy przelał wypad na wieś, jakiś rok temu, gdzie miejscowy prywaciarz oferował zarobek przy zbijaniu palet. Na miejscu okazało się, że pracę wykonują już skośnoocy przybysze z jakiegoś azjatyckiego kraju. Za 2,50 zł za godzinę.

– Co tu dużo mówić: nie byłem dla nich konkurencyjny – śmieje się. Dlatego żyje z okresowych prac za granicą. W Holandii pielęgnował tulipany, w Anglii opiekował się niepełnosprawnymi. – Jakoś tak dziwnie jest, że tam nikomu nie przeszkadza mój wiek, wykształcenie, siwe włosy – zastanawia się. – Jest praca, jest człowiek, sprawa załatwiona.

Z kolei 28-letnia Renata to typ trudny i buntowniczy. Sama tak mówi o sobie, wymieniając kolejne studia, które zaczynała i nigdy nie skończyła. Miała zostać polonistką, pobierała nauki na ASP, jakiś czas studiowała też pedagogikę. Dzisiaj nie narzeka na brak pracy, ale oficjalnie jej nie ma.

– Maluję różne bohomazy, sprzedaję na Allegro, po antykwariatach, na jarmarkach, gdzie się da. Nie mogę powiedzieć, nawet idą. Widocznie trafiam w popularne gusta. Zdarza mi się pisać studentom i uczniom prace zaliczeniowe, ale to raczej z polecenia. Lubię to robić, łatwo mi to przychodzi. Może kiedyś zostanę pisarką? – zastanawia się. Renata dorabia też sobie, opiekując się dziećmi. Ma renomę, bo jako jedna z nielicznych nie unika dzieci trudnych, nadpobudliwych, albo nawet, jak mówi, lekko opóźnionych. Dzieci ją na ogół lubią, uspokajają się przy niej. Ona też twierdzi, że przy nich czuje się spokojniejsza.

- Można powiedzieć, że wykorzystuję swoje rozliczne talenty. Co prawda, nieoficjalnie. Ale na założenie firmy po prostu mnie nie stać – tłumaczy.

Bezrobotnych jest w Polsce kilka milionów. Z badań CBOS wynika, że w ostatnich 10 latach co roku przynajmniej w co czwartej rodzinie ktoś pozostawał bez pracy. Najgorszy był rok 2005. 38% ankietowanych wykazało wówczas, że w ich gospodarstwie domowym żyje osoba bezrobotna. A i tak ankieta brała pod uwagę tylko takie osoby, które rzeczywiście szukały pracy i były gotowe ją natychmiast podjąć. Pomijała zrezygnowanych, którzy na zdobycie pracy nie liczyli, którzy z bezrobocia uczynili już sobie styl życia. I których liczba niestety wciąż rośnie.

Polub praca.wp.pl na Facebooku

Oceń
tak 0 50,00%
nie 0 50,00%

Opinie (0)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Przybornik

Najpopularniejsze

1
100%
Dzień wolny od pracy za 3 maja można udzielić np. w Boże Ciało Dzień wolny od pracy za 3 maja można udzielić np. w Boże Ciało
2
92%
W McDonald's  można zarobić 5 tys. zł netto. Firma szuka też menedżerów W McDonald's można zarobić 5 tys. zł netto. Firma szuka też menedżerów
3
71%
200 zł za dzień pracy. Przyjmą kilka tysięcy osób 200 zł za dzień pracy. Przyjmą kilka tysięcy osób
4
65%
Gigantyczna rekrutacja do policji Gigantyczna rekrutacja do policji
5
49%
Bankowość internetowa powoduje zamykanie oddziałów banków Bankowość internetowa powoduje zamykanie oddziałów banków

Praca - Oferty dnia

Pracuj.pl

więcej ofert pracy

monsterpolska.pl

więcej ofert pracy

Bądź z nami na bieżąco

Warto przeczytać

Pismo z urzędu przyjdzie e-mailem Pismo z urzędu przyjdzie e-mailem Dodatkowe dni urlopu na poszukiwanie pracy Dodatkowe dni urlopu na poszukiwanie pracy "26 milionów ludzi w Europie szuka pracy. Czyją pracę chcą zabrać?" "26 milionów ludzi w Europie szuka pracy. Czyją pracę chcą zabrać?" Szef rekrutacji w Google radzi, jak się sprzedać na rozmowie kwalifikacyjnej Szef rekrutacji w Google radzi, jak się sprzedać na rozmowie kwalifikacyjnej Ilu Polaków rzuciłoby pracę, gdyby wygrało 1 mln zł? Ilu Polaków rzuciłoby pracę, gdyby wygrało 1 mln zł? Praca na dyrektorskim stołku - ile można zarobić? Praca na dyrektorskim stołku - ile można zarobić?