AAA
2011-06-02 (10:35)kleją DURNIA.Przyczyną ućieczki fachowców za granicę jest nędzna płaca, nędzne warunki pracy,oszustwo i zła organizacja pracy,którą to tzw pracodawcy zwalają na pracowników,zamiast sami organizować-pracownik jest od wykonywania określonej pracy a nie organizować za "tzw pracodawcą"
Jeden podstawowy fakt braku kadr fachowych to towarzyszu piszący te brednie jest fakt nędznych zarobków fachowców .Za ich ćiężką pracę należy płaćić jak na zachodzie i uczćiwym być względem pracownika.A tu bandy "biznesmenów' okradają pracowników w sposób beszczelny,przy ćichej aprobaćie rządzących. Bo niby dlaczego tzw menadzer ,prezes ma zarabiać tyle co na zachodzi,a pracownik nie .Przypomnę że bielecki z PO otrzymał 7,2 milionów zł odprawy.To pytam ile on zarabiał.Podawali ,że jeden z "bankowców bierze mieśięcznie 900 tyż zł
Czy brak fachowcow.Jezeli pracodawca zaplaci solidnie to i fachowcow znajdzie.Czy madry absolwent studiow,pogardzi oferta prac,np,mechaniika za 6000zl,ale za 1500napewno sie nie skusi
Tylko kto tym budowlańcom daje kasę- odp. ekonomista często absolwent po ekonomii, rachunkowości czy zarządzania.
Pier.....lenie. Nie ma fachmanow bo sie prawie nikt na nich nie uczyl bo guzik mozna w 95% przypadkow zarobic jako robol w PL. Wszyscy chcieli byc menadzerami czy uzrednikami i sie pchali na studia , no i nie ma im sie co dziwic. ale oczywiscie nie ma mozliwosci aby w PL sworzyc taka mase miejsc pracy dla nich na wysokich stanowiskach. Jeden pozytek z takiej sytauacji jest taki ze w niedlugiej perspektywie rozlozy to zlodziei z Lewiatana itp. , bo nie bedzie komu robic, a emigrantow do tej nedzy nie sciagna , a do tego sciagniecie emigrantow uniemozliwi bariera jezykowa (idiotyczny do h..ja nie podobny jezyk polski) . Sam jestem wykwalikowanym w 2 zawodach robolem i siedze przy kompie i pieprze nie robie bo gdzie nie pojde sie spytac za robota to max . 8.40 pln/h . W NO mialem min. 60 pln/h , ale kryzys i roboty nima , w enerefie niby jest ale co z tego jak trzeba znac niemiecki.

