Start Poradniki Pytania do ekspertów Artykuł

Logo dostawcyUmowa zlecenie, a status bezrobotnego

wp.pl | dodane 2007-12-17 (14:49) 6 lat 7 miesięcy 11 dni 15 godzin i 48 minut temu | 6 opinii
 

Czy pracując na umowę zlecenia mogę jednocześnie posiadać status bezrobotnego w urzędzie pracy? Czy jest to legalne? Czy nie grozi mi jakakolwiek kara?

Co trzy miesiące podpisuję się na zielonej karcie, chociaż nie wiem czy mogę. Zarejestrowałam się jako bezrobotna w październiku 2006, natomiast na zleceniu jestem od grudnia 2006. Nie chcę się wyrejestrowywać, ponieważ nie mam pewności, czy pracodawca podpisze mi kolejna umowę. Takie błędne koło. Z góry dziękuję za odpowiedź!
Młoda

Bezrobotnym - zgodnie z definicją zawartą w art. 2 ust 1 pkt 2 ustawa z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. Nr 99, poz. 100, zm.) jest m.in. osoba niezatrudniona i niewykonująca innej pracy zarobkowej. Z racji tego, że zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 11 ww. ustawy wykonywanie innej pracy zarobkowej oznacza m.in. wykonywanie pracy lub świadczenie usług na podstawie umowy zlecenia, nie może Pani posiadać statusu osoby bezrobotnej.

Zgodnie z przepisem art. 74 ustawy bezrobotny jest obowiązany zawiadomić w ciągu 7 dni powiatowy urząd pracy o podjęciu zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub pozarolniczej działalności oraz zaistnienia innych okoliczności powodujących utratę statusu bezrobotnego albo utratę prawa do zasiłku.

Bezrobotny, który podjął m. in. inną pracę zarobkową bez powiadomienia o tym właściwego powiatowego urzędu pracy, podlega karze grzywny nie niższej niż 500 zł (art. 119 ust. 2 ustawy). Jednakże, w myśl postanowień art. 119 ust. 3 ustawy, sprawca nie podlega odpowiedzialności, jeżeli przed dniem przeprowadzenia kontroli obowiązek, o którym mowa w art. 74, został już spełniony.

Jeżeli zgodnie z powyższym nie posiada Pani statusu bezrobotnego i jednocześnie w karcie rejestracyjnej zeznaje Pani nieprawdę lub zataja prawdę - podlega Pani odpowiedzialności karnej. Przepis art. 233 § 1 Kodeksu karnego (Dz. U. Nr 88, poz. 553, zm.) przewiduje bowiem za składanie fałszywych zeznań karę pozbawienia wolności do lat 3 – przy założeniu, że pod pojęciem „zielonej karty” rozumie Pani potwierdzenie gotowości do podjęcia pracy i nieosiagania żadnych dochodów.
Danuta Rutkowska

Zobacz też:
Odprawy pieniężne - jak wysokie
Nie dostałam umowy, bo zaszłam w ciążę

Opinie (6)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

2
0
~Benek 2013-12-28 (12:23) 7 miesięcy 18 godzin i 14 minut temu

Chory kraj :(

odpowiedz

0
0
fractus 2013-01-07 (15:05) 1 rok 6 miesięcy 21 dni 15 godzin i 32 minuty temu

Czy istnieje jakaś granica dochodu przy umowie o dzieło aby nie stracic lub aby usyskac status bezrobotnego. ? co moge zrobic aby byc ubezpieczonym zdrowotnie (NFZ) nie placąc indywidualnych skladek bo mnie na nie nie stać , nie zarabiam na umowie nawet połowy składki ...załamka..dół...wstyd przyznać ale jestem na utrymaniu rodziców z braku wynmaganego stażu pracy nie mam nawet zasiłku dla bezrobotnych.Jak żyć?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

36
0
~lalala 2007-12-18 (07:46) 6 lat 7 miesięcy 10 dni 22 godziny i 51 minut temu

to trochę nie w porządku. Bezrobotny jednym zamachem
podpisuje gotowość do podjęcia pracy, w domysle: stałej, oraz nieosiaganie zadnych dochodów. A przecież wg. prawa kazdy dochód powinien być zarejestrowany. Tajemnicą poliszynela jest że ludzie na bezrobociu, żey przezyć, chwytają się różnych prac zleconych czy o dzieło, np. sprzatanie, przewiezienie czegoś, pomoc w remontach. Muszą to robić z oczywistych przyczyn - żyć trzeba. Takie prace sa jednorazowe, w najlepszym razie nieregularne. W tym czasie człowiek jest gotowy podjąć stałą pracę, bo z tamtymi pracodawcami (raczej: zleceniodawcami) nic ich nie łączy poza np. kilkugodzinnym wyładowywaniem towaru czy zrobieniem swterka na drutach. Więc mają do wybory: albo nie dać dziecku śniadania, albo zataić fakt zarobku 100 zł. Powinny być dwa dokumenty: jeden świadczacy o gotowości do pracy, drugi o tym że się nie zarobiło w danym miesiący/że się zarobiło np. 500 zł, i jakoś to rozliczać. W UP siedzi tyle Pań że na pewno znajdzie się czas i osoba do obliczenia tego, tylko nalezy zaznaczyc jakieś warunki, np. dochody w ten sposób uzyskane nie moga przekroczyć minimalnej krajowej albo nie mogą być permanentne, np. pół roku pracy na umowę - zlecenie i dochody z tego np. 3 tys/mies. Tak mi się wydaje. Sama byłam w takiej sytuacji - dorabiałam sobie ok. 500 zł na zleceniach, ale byłam bezrobotna. Z UP zależąło mi tylko na ubezpieczeniu, żeby w razie wypadku/choroby móc pójść do lekarza, nie o zasiłek. Dodam jeszcze że Panie w UP były bardzo nieuprzejme i traktowały mnie jak oszustkę. A z czego miałam zyć? Pracy stałej szukałam kilka miesięcy, prawa do zasiłku nie miałam, w sklepie nie dają nawet chleba za darmo.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

4
0
~krzysztof 2013-05-13 (09:24) 1 rok 2 miesiące 15 dni 21 godzin i 13 minut temu

Proszę mi wyjaśnić w takim razie jak firma zatrudniająca 20 osób jako podwykonawca światowej korporacji większość pracowników zatrudnia na umowę zlecenie pomimo że osoby te mają wypracowane ponad 200godzin w miesiącu ?Mało tego firma ta stara sie o iso.W jakim my kraju żyjemy że ślusarz dostaje taką prace a ma 10 lat doświadczenia w pracy w czterech krajach za stawkę 8zł na godzinę?Oczywiście państwowa inspekcja pracy o ni czym nie wie, bo swoje dostaje.Bezrobocie jest potrzebne tylko i wyłącznie do uzyskania ubezpieczenia,generalnie nie wnosi nic w to aby komuś pomóc w znalezieniu pracy.Przez okres jakieś 2 lat z przerwami zaproponowano moi jedną pracę,a nie mieszkam na wsi ...Bezrobocie jest potrzebne tak jak ZUS

odpowiedz

Przybornik

Najpopularniejsze

1
100%
Ekwiwalent za urlop, czy można się go zrzec? Ekwiwalent za urlop, czy można się go zrzec?

Praca - Oferty dnia

Pracuj.pl

więcej ofert pracy

Bądź z nami na bieżąco