Rozmowa kwalifikacyjna - jak się do niej przygotować?

Rozmowa kwalifikacyjna - jak się do niej przygotować?

Drukuj AAA 2012-02-06 (15:08)
Źródło: monsterpolska.pl
Niedługo idę na pierwszą w życiu rozmowę kwalifikacyjną. Zupełnie nie mam pojęcia co mnie czeka. Boję się, że popełnię jakąś gafę. Czego powinnam unikać a na co zwracać szczególną uwagę? Jakie błędy podczas rozmowy kwalifikacyjnej najczęściej popełniają kandydaci?

Postaraj się spojrzeć na rozmowę nie z perspektywy petenta, a raczej partnera. Zostałeś na nią zaproszony, więc obu stronom zależy, aby wypadła ona pozytywnie. W najgorszym wypadku nie dostaniesz pracy, która w przyszłości mogłaby nie satysfakcjonować Cię w pełni. Pomyśl o rozmowie kwalifikacyjnej jak o dwukierunkowym procesie wymiany opinii. Ty też powinieneś sprawdzić potencjalnego pracodawcę, tak jak on sprawdza Ciebie. Zapytaj sam siebie czy pasujesz do firmy, co może Ci zaoferować dana praca w dłuższej perspektywie.

Musisz zdać sobie sprawę, że na jedno stanowisko aplikuje wielu kandydatów, a więc konkurencja jest duża. Ważne jest, by jak najbardziej umiejętnie sprzedać swoje kwalifikacje. Potraktuj siebie trochę jak produkt, który musisz jak najlepiej zareklamować. Bez ramowego scenariusza reklama może się nie powieść. Dlatego do rozmowy kwalifikacyjnej powinieneś podejść przygotowany. Pozwoli Ci to zachować spokój i opanowanie.

Żeby dobrze przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej, dowiedz się jak najwięcej o firmie oraz osobie, z którą będziesz rozmawiał. Przejrzyj stronę firmową, materiały dostępne w Internecie oraz sprawdź portale społecznościowy.

• Z kim będziesz rozmawiać? Czy będzie to Twój potencjalny menedżer, czy ktoś z działu HR? Jakie są oczekiwania Twojego rozmówcy?

• Jaki jest dress code? Ubierz się elegancko i oficjalnie. Zadziwiające jak wiele osób potrafi przyjść na rozmowę w stroju odpowiednim, co najwyżej, na luźne spotkanie towarzyskie.

• Sprawdź lokalizacją firmy i wyjdź odpowiednio wcześnie. Zanotuj numer telefonu, by w razie potrzeby poinformować o ewentualnym spóźnieniu. Jeżeli pojawisz się spóźniony i dodatkowo zestresowany tym faktem, rozmowa nie pójdzie dobrze.

Zebranie tych kilku informacji nie zajmie Ci dużo czasu, a na pewno ułatwi odpowiednie przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej.

Zapoznaj się ze stroną internetową firmy i poszukaj informacji dotyczących:

• liczby zatrudnionych pracowników oraz obrotów firmy,
• świadczonych produktów i usług,
• działalności firmy i faktów, o których chciałbyś podyskutować.

Oprócz rozmowy o Tobie i Twoich umiejętnościach rozmówca może chcieć sprawdzić, jak dużo wiesz o firmie.

Bądź gotów odpowiedzieć na typowe pytania np. kilka słów o sobie. Zapisz i zapamiętaj kilka faktów mówiących o Twoich sukcesach. Opowiedz o sytuacjach, kiedy czułeś sie naprawdę dumny ze swoich osiągnięć. Pokazują one wszystkie trudne do oceny cechy, takie jak zdolność do krytycznej oceny sytuacji, umiejętność pracy zespołowej czy zdolności przywódcze.

Przygotuj strój na rozmowę dzień wcześniej, wyśpij się i wstań o takiej porze, byś nie musiał martwić się brakiem czasu. Ostatnie czego Ci potrzeba to zmarnować całe przygotowania, przez pojawienie się spóźnionym i spanikowanym, tylko dlatego, że nie mogłeś znaleźć miejsca parkingowego.

Podstawowym błędem kandydatów jest brak odpowiedniego przygotowania do rozmowy.

Potrzebujesz pomocy w napisaniu CV czy listu motywacyjnego? Wystarczy jeden ruch!


oceń
1
4
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~dobra rada [2012-02-07 20:01]

nie trzeba się przygotowywać.wystarczy znać kolesiów z partii obietnic.kompetencje nieistotne.taka prawda

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~pepe [2012-02-07 19:41]

pup warszawa - ok 5 ofert na dzien (szukającyh TYSIACE) oczywiscie oferty typu mega gó.... Oferty na necie- kilka wiecej lecz rowniez sciepy gdzie rodzina nie chce pracowac. Szkoda gadac...:( i najgorsze z najgorszych - polak polaka rż..ie w du....e . Wykorzystują sytuację i zerują na bezrobotnych.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
zenka13 [2012-02-07 19:31]

po co wreczac cv,rekrutacja powinna sie odbyc athog z marszu .Wchodze i mnie przyjmują bez zadnych zbednych swistków .Papier to tylko papier wytrzyma wszystko ,bez;posrednia konfrontacja mówi o czlowieku no i pracodawcy.A TAK NAWIASEM PODEJME KAZDA PRACE CO NIE HANBI OD 5000WZWYZ.HI KTO DA WIECEJ?

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~ola [2012-02-07 19:18]

te porady to chyba dla pryszczersów z PO hahahaha !

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~Pipi [2012-02-07 18:01]

Przygotowania są proste albo znasz odpowiednich ludzi i dostajesz prace a CV pisze ci jakaś agencja powiedzmy za 150 złociszy. CV to konkurs dla idiotów. Masz jeszcze jedną opcję. Smarujesz jelito wazeliną lub pochwę i idziesz na rozmowę kwalifikacyjną jak zadowolisz prezesa no to masz posade. Ludzie nie piszcie o szukaniu pracy szukałem nie raz i nie raz pracowałem po parę lat u różnych boskich pracodawców. Nie ma o czym mówić, nie dziwię się że niektórzy nie mają ochoty nawet iść do pracy i wolą siedzieć w domu i nawet sie nie rejestrować. Po co się upokażać w Polsce pracy nie ma są tylko oferty w obozach koncentracyjnych a to jest duża różnica, jeśli ktoś się nie zgadza nie pójdzie poszukać i się przekona że mam dużo racji w tym co piszę.

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~¬wiem [2012-02-07 16:48]

Przedstawie moja sytuacje. Obecnie 5 lat doswiadczenia w jednej z wiekszych firm swiadczacych uslugi dla gigantow w branzy petro- oczywiscie nie pracuje w PL (caly swiat). System zmianowy 5/5 tygodni w pracy pozniej w domu (lodzie i sejsmika). Styczen 2012 rok, po zlozeniu mojego CV u konkurencji rozmowa o prace natychmiast w formie telekonferencji Singapur-Londyn-Bergen z szefostwem nowej firmy. Na oczy mnie nie widzieli- czas trwania 1.5h. Zadnych bzdur typu testy IQ, jakies dziwne akcje - czysta merytoryczna rozmowa, przedstawianie faktow. Obecnie podpisalem juz umowe i jestem na okresie wypowiedzenia umowy w starego pracodawcy. Podwyzka zarobkow 20% na wejscie - ta sama sytuacja co obecnie, wszysciutko dokladnie to samo. Stracilem z pewnych wzgledow polot do obecniej firmy stad taka zmiana. W zyciu mi nikt nie powie ze w PL mozna zyc i pracowac normalnie.Szanuje zachod bo tam sie licza umeijetnosci a nie kolesiostwo. Jestem tego najlepszym przykladem i wiem ze to jest szczera prawda. Dochod - powiedzmy ze za 2 lata przechodze na "swoja emeryture" - jade na Bali, kupuje mala lajbe i swiadcze mala turystyke - skromnie ale spelnie marzenia.Rada dla mlodych- UCIEKAC Z TEGO KRAJU JAK NAJSZYBCIEJ!!!!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?