Rozmowa kwalifikacyjna - czego nie powinien robić kandydat?

Rozmowa kwalifikacyjna - czego nie powinien robić kandydat?

Drukuj AAA 2011-10-13 (14:41)
Źródło: wp.pl
Nóg nie rozchylać, ale też nie zakładać jednej na drugą. Dłonie trzymać w pobliżu ud. Nie zakładać ich na piersi! Nie szczerzyć zębów, unikać tarcia czoła i drapania się po nosie. Czego jeszcze nie powinien robić kandydat podczas rozmowy kwalifikacyjnej?

Idziesz na rozmowę kwalifikacyjną, a tam wszyscy, już od progu, obserwują każdy Twój ruch. Pół biedy, jeśli trafiłeś do niewielkiej firmy. Jest szansa, że rozmowa nie będzie zbyt dużym stresem. Ale w dużym zakładzie obok rekrutera może zasiąść psycholog. On zajmie się interpretacją tego, jak trzymasz nogi i którą ręką poprawiasz włosy. Paranoja? Niewątpliwie. Kto chce zawalczyć o posadę, nie ma jednak innego wyjścia, jak się do niej dostosować.

Wszystko, co zrobisz, może być przeciw Tobie

Czy da się w ogóle to wszystko zapamiętać? Mieć kontrolę nad każdym gestem, a jednocześnie szybko i właściwie reagować na słowa i zachowanie rozmówcy? Na przykład to: Nie wyciągać dłoni jako pierwszy – pracodawca może wychodzić z założenia, że shake-hand nie jest w tym wypadku konieczny. Usiąść dopiero wtedy, gdy zrobi to on. Podczas rozmowy dłonie trzymać w pobliżu ud. Broń Boże nie zakładać ich na piersi! Jak twierdzą specjaliści od mowy ciała, taki gest oznacza człowieka mało komunikatywnego. Jeśli tak o Tobie pomyślą – minus dla Ciebie.

Nóg nie rozchylać, ale też nie zakładać jednej na drugą. Pracodawca (lub jego psycholog) mógłby dojść do wniosku, że kandydat czuje się zbyt pewny siebie. Patrzeć trzeba prosto w oczy rozmówcy. Nie szczerzyć zębów, unikać tarcia czoła i drapania się po nosie. Krótko mówiąc: każda część ciała podczas rozmowy powinna znajdować się na swoim miejscu. Jednocześnie umysł musi pracować na najwyższych obrotach.
BOR-owcy odchodzą z pracyNajbardziej atrakcyjne branże według polskich studentówSzef i współpracownicy wykorzystują? Jak nie być ofiarą w pracy?


Mówić prawdę – ale bez przesady

Instynkt powinien też podpowiedzieć kandydatowi, że w żadnym wypadku nie wolno umieszczać kłamstw w CV. A podczas rozmowy – nie mówić o sobie źle, nie wałkować osobistych problemów, nie snuć opowieści o rodzinie. Nie wolno też kokietować szefa – przedstawiciela przeciwnej płci. Nie przyznawać się, nawet jeśli to prawda, że praca jest dla nas smutną koniecznością i niczym więcej.

1 2 z 2
oceń
4
2
Podziel się

Opinie

Ocena: +1 [1]
~as [2011-10-17 08:51]

Zapamiętajcie! Pracy szuka się w "Pędzącym Króliku" !

odpowiedz

Ocena: +31 [31]
~Stefan Karwowski [2011-10-14 19:15]

Byłem na 6 rozmowach w tym roku przy 10 wysłanych cv. Ogólnie to pracodawcy szukają ludzi, którzy nie chcą zarabiać :) Dodam tylko, że płacę podawałem w okolicach 5 tys. netto dla programisty, gdzie w internecie można poczytać o większych kwotach. Realnie myślę, że mozna liczyć na jakieś 3-3.5 tys netto. Piszę o tych, którzy nie mają pracy bo ci co mają to zarabiają 5 tys. + Najśmieszniejsze jest to, że kandydatów wielu nie mieli o czym świadczą ponawiane ogłoszenia. W dawnych czasach to pracodawca brał mnie na 2 tygodnie, zobaczył co potrafię i przyjął do pracy na umowę o pracę, a dzisiaj HR, psycholodzy, testy i do tego jakś ogólna paranoja :) Znaczy się trendy, które sami sobie zgotowaliśmy -> przypadłość narodowa :)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +7 [7]
~m. [2011-10-15 06:30]

A co mam odpowiedzieć na pytanie dlaczego odszedłem z pracy w "niby" prestiżowej firmie, na "niby" prestiżowm stanowisku, na którym zarabiałem 2 razy mniej niż sądzili moi koledzy z pracy?

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~amerol [2011-10-15 04:29]

tekst dla szukajacych roboty przy kopaniu rowow w poprzek ,ci co chca dostac robote przy rowach wzdluz powinni to wszystko wiedziec

odpowiedz

Ocena: +11 [11]
~mirek [2011-10-15 03:28]

Człowieku na jaką rozmowę !!!. W Polsce jest tak . Przyjmują znajomego na staż pracy. Przed jego zakończeniem robią tzw casting. Następnie stażysta dostaje do domu testy przychodzi na drugi dzień na egzamin zajmuje pierwsze miejsce, dobierają jeszcze dwóch, biorą ich na rozmowę i zdaje ten, który był u nich na stażu. A nikt nie wie że to przestępstwo zrobić tylu ludzi w konia ????.

odpowiedz

Ocena: +13 [15]
~ku [2011-10-15 00:57]

Obecnie pracuje, ale przegladam od czasu do czasu ogloszenia i czytam tylko te, w ktorych wynagrodzenie jest powyzej najnizszego. Niestety to wszystko na wyspach. Chce powiedziec, ze podanie informacji o proponowanym wynagrodzeniu powinno byc zas....ym obowiazkiem firm, bo idzie sie do pracy, aby zarobic pieniadze, a nie dla przyjemnosci. Te glupie artykuly powoduja tylko zamieszanie w glowach ludzi, bo insynuuja skupianie sie na pier..lach, a nie na meritum jakim jest zaprezentowanie swoich kwalifikacji, a ze strony pracodawcy, ich ocena. Kiedys pojechalem do firmy it ubrany w jeans i koszulke. Po krotkiej rozmowie na temat moich umiejetnosci, rozmowczyni zapytala kiedy moge rozpoczac prace i na koniec tylko przypomniala jakie jest wynagrodzenie. Tak qrwa wyglada rozmowa w cywilizowanym kraju. Otrzymalem propozycje w tej firmie, ale z przyczyn niezaleznych ode mnie, nie podjalem tam pracy. W Polsce idac na rozmowe nawet na robotnika w fabryce, wymagaja "bialej koszuli". Nawet nie wspominam o wysylaniu zdjec!

odpowiedz

Ocena: +15 [15]
~Anna [2011-10-14 21:21]

Byłam na wielu rozmowach kwalifikacyjnych, ale jestem osobą bardzo stresującą się, jeśli jestem poddawana sprawdzaniu - w ten sposób miała kiepskie wyniki z egzaminów na studiach - ale ze swoich studiów bardzo dużo pamiętam (mimo, że minęło od nich wiele lat). Za to w pracy jestem dobra, zwyczajne dobra. Nie mam problemu z rozmowami z ludźmi, bez względu na to czy to kontrahenci czy współpracownicy - nie umiem jednak opanować lęku przed sprawdzaniem. Przez 20 lat przechodziłam z pracy do pracy na zasadzie polecenia - i pracodawcy byli ze mnie zadowoleni. Ale nie przejdę nigdy przez rozmowę kwalifikacyjną. Obecną pracę też załatwiłam po znajomości - choć długo próbowałam się bez tego obejść - i skapitulowałam przed rzeczywistością. Mam za to teraz satysfakcję, że jestem w pracy ceniona - a w każdej mojej praca muszę mieć duży kontakt z ludźmi (administracja i organizacja). A taki psycholog na rozmowie kwalifikacyjnej oceni mnie jako osobę nieprzydatną, bo zbyt ulegającą stresowi.

odpowiedz

Ocena: +25 [27]
~psycholog [2011-10-14 15:13]

nie wolno przychodzic ,jak cie nikt nie polecił

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +22 [22]
~ar [2011-10-14 19:03]

A najlepiej stać na BACZNOŚĆ i być szczęśliwym że waćpan pracodawca raczy z nami rozmawiać

odpowiedz

Ocena: +10 [12]
~Shrek [2011-10-14 19:00]

Jaka rozmowa w tym kraju wszystko jest z góry ustalone kto ma gdzie pracować i za ile.Panie prezesie to jest właśnie Władek strasznie przepraszam niechże pan minister siada.Jak masz na imię Rysiu przepraszam Rysiek.Wszystkie Rysiki to porządne chłopy bardzo cie polubiłem chłopie.

odpowiedz

Ocena: -6 [20]
~Blina [2011-10-14 18:55]

Tak naprawdę to wielu rzeczy mówić i robić się nie powinno. Trzeba się uśmiechać, ręce trzymać na stole, siedzieć prosto i nie błądzić wzrokiem. Byłam ostatnio na rozmowie o pracę i ją dostałam, byłam pewna siebie i pewna swoich umiejętności. Skończyłam studia administracyjne, w tym roku skończyłam też kurs administracji w Progresie i sam pracodawca mi powiedział, że podoba mu się to, że mam 2 dyplomy i jestem pewna tego co umiem. Zaczynam już od poniedziałku!

odpowiedz

Ocena: +45 [47]
~<SZ> [2011-10-14 12:10]

PO PIERWSZE NIE PODAWAĆ WIĘCEJ NIŻ MINIMALNA. Pracodawcy lubia tanich niewolników ;)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +13 [15]
~ok [2011-10-14 12:05]

No i się skończyło mówią właśnie w TV ze dziś o 6 rano dokonano zatrzymań spamerów którzy reklamowali nie legalny hazard w serwisie Wirtualna Polska. Kary więzienia i nawet kilku milionowe grzywny. Wobec wszystkich prokurator wnosi o 2 miesięczny areszt śledczy. Dalsze zatrzymania są kwestią kilku dni. Wreszcie odpoczniemy od ruletkowych naciągaczy ! Ktoś się wreszcie wziął za hazard i oszukiwanie ludzi w tym kraju !

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +6 [10]
~Marjo [2011-10-14 17:25]

Co to znaczy NIE SZCZERZYC ZEBOW? Wg polskiej normy, trzeba byc strasznie powaznym, NIGDY nie usmiechnac sie! Jestem pracodawca, ale nigdy nie przyjme osoby, ktora nawet nie usmiechnie sie. Tak jak ten (przystojny) facet na obrazku.

odpowiedz

Ocena: -16 [18]
~joker [2011-10-14 13:55]

Ja uwazam ze trzeba byc soba, mam 26 lat pracowalem w 7krajach w 12 firmach, z kazdej odchodzilem z dobrymi referncjami, nie raz na rozmowe przychodzilem po imprezie i prace dostawalem mimo ze bylo 50 kandydatow na 1 miejsce, z zawodu jestem logistykiem/analitykiem, i moge sie pochwalic w cv osiagnietymi dochodami, ale nie swoimi ale firm dla ktorych pracowalem, przemysl metalurgiczny; stocznie i konstrukcje, brokerstwo ubezpieczeniowe, wiatraki-produkcja,montaz,obsluga pawel@legislator.com jak cos chetnie podesle CV bo szukam pracy w PL najlepiej Pomorskie

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?