Rolnicy w Polsce żyją jak książęta?

Rolnicy w Polsce żyją jak książęta?

Drukuj AAA 2012-01-24 (15:22)
Źródło: wp.pl
Jak dzisiaj żyje się rolnikowi? Według danych Eurostatu, materialnie – prawie o połowę lepiej niż siedem lat temu. Dochody polskich rolników wzrosły w tym czasie o 45 proc. Ale osoba zatrudniona w rolnictwie kokosów nie zbija – zarabia przeciętnie około 2-2,5 tys. zł.

Oblicza polskiego rolnika

Rolnictwo w Polsce ma tyle twarzy, że jednej odpowiedzi na pytanie: jak się wiedzie rolnikom, bardzo trudno udzielić. Inaczej ma się sprawa z właścicielem wielkiego gospodarstwa z kontraktami zagranicznymi. Inaczej ze specjalistą od rolnictwa z wyższym wykształceniem. Inaczej z pracownikiem bez kwalifikacji. A jeszcze inaczej – z bezrobotnym właścicielem 2 ha, który figuruje jako rolnik głównie z uwagi na KRUS. Inżynier rolnictwa, który zajmuje się nadzorem produkcji i uprawy u rolniczego magnata, zarobi średnio 3,5 tys. zł brutto. Przeciętne zarobki kombajnisty w dobrym gospodarstwie to ok. 2,9 tys. zł. Podobną pensję otrzyma traktorzysta – takie dane podaje portal moja-pensja.pl. Natomiast średnia płaca w rolnictwie według portalu nie przekraczała 2,5 tys. zł.

Istnieją jednak gospodarstwa, w których miesięcznie na osobę przypada mniej niż 1 tys. zł. Małe, kilkuhektarowe, a nawet poniżej 1 ha, bez szans na dopłaty. Tymczasem prawda jest brutalna: dzisiaj – jeśli wziąć pod uwagę wyłącznie prawa rynku – nie mają już one większej racji bytu. Maksymalnie opłacalna ilość hektarów; optymalna liczba zatrudnionych ludzi – takie oblicze ma nowoczesne rolnictwo.

W Polsce, jak wiadomo, bywa zupełnie inaczej. Znaczna część gospodarstw nie prowadzi produkcji rynkowej. Służą one jako źródła dodatkowego, niewielkiego dochodu.

Polskie rolnictwo podlega jednak również nieubłaganym tendencjom. Według danych powszechnego spisu rolnego, w 2010 roku w naszym kraju funkcjonowało ok. 1,6 mln gospodarstw rolnych o powierzchni ponad 1 ha. Od poprzedniego spisu z 2002 roku ilość małych gospodarstw (1-5 ha) spadła o ponad 20 proc. Natomiast ilość gospodarstw największych, liczących ponad 50 ha, wzrosła o ponad 30 proc.

Skok w nowoczesność

Polskie rolnictwo przez kilkadziesiąt lat PRL-u było kojarzone często z końmi, wozami i prostym pługiem. Wprowadzaniem mechanizacji szczyciły się głównie PGR-y, którym, jak wiadomo, w niczym ona nie pomogła. Indywidualni rolnicy usiłujący nadążyć za nowoczesnością nie mieli łatwego życia. Ludowa władza uprzykrzała je, jak mogła „kułakom”, „bambrom” i „badylarzom”.

Współczesny polski rolnik żyje w innym świecie. Jeśli go stać, ma do dyspozycji ciągniki, kombajny, agregaty, siewniki. W rolnictwie wykorzystywane są komputery, czujniki i systemy wizyjne. Przy prognozowaniu pogody korzysta się z informacji satelitarnych. Dokładnie mierzy się wilgotność gleby i powietrza. Istnieje możliwość zebrania danych na temat dosłownie każdej sztuki bydła na pastwisku czy rośliny w sadzie lub na polu.

1 2 z 2
oceń
79
236
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~123qwe [2012-05-06 11:34]

Wszystko się prawie zgadza co napisano o pracy rolnika - ALE - dzisiejsi obszarowcy nie potrzebują sąsiada tylko - NIEWOLNIKA bo nabrał pola jak baran siana na rogi i uważa że trzeba mu pomagać bo on sam nie daje rady i tu potrzebny sąsiad niewolnik za / muzgo-trzepa / wino....

odpowiedz

Ocena: +15 [23]
~mt [2012-01-29 06:25]

Chcialbym zwrocic uwage na sprawe, o ktorej nie mowi sie w mediach. Dlaczego rolnicy we wszystkich krajach wysoko rozwinietych sa uprzywilejowani? Zarowno w Europie jak i w Ameryce? Dzieje sie tak dlatego, ze sa na swiecie miejsca, gdzie zywnosc mozna wyprodukowac znacznie taniej. Problem polega na tym, ze nie ma tam zadnej kontroli nad procesami produkcji. Swiat zalewa wlasnie czosnek z Chin. Miliard ludzi pracuje tam za 3 dolary dziennie, a nawet mniej. Drugie tyle w Indiach. Rzecz w tym, ze europejski konsument nie ma pojecia, co wysypano na pole zanim czosnek wyrosl. Rzady bogaych krajow dotuja rodzime rolnictwo, dzieki temu moze ono byc konkurencyjne, utrzymuja miejsca pracy oraz maja kontrole nad uprawami i chodowlami. Warto o tym pamietac, zanim skrytykuje sie KRUS albo doplaty.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [4]
~ol [2012-02-08 08:10]

30 ha- 6 osób (4 DZIECI W SZKOLE)- dochód miesięczny 360 zł na os. całość dopłat z UE- na nawozy żeby W OGÓLE coś urosło na polu (SPRAWDŹCIE ILE KSZTUJĄ NAWOZY! ALBO ILE TRZEBA ZALAĆ BENZYNY DO TRAKTORA,ŻEBY ZAORAĆ, ZASIAĆ, ZEBRAC, BRONOWAĆ ITP) "Rolnicy w Polsce żyję jak książęta?" ... OTWÓRZCIE OCZY LUDZIE !!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [3]
~odwiedzający [2012-02-07 22:34]

Jacy to wszyscy są mądrzy, a doróbcie się własnoręcznie tego co dorobili sie rolnicy!ciężko fizyczną pracą a nie siedzeniem za biurkiem...widać że nie ktorych ściska żal

odpowiedz

Ocena: +3 [7]
~PAWEL [2012-01-25 10:36]

Znam takiego co wogółe KRUSU NIE PŁACI wielki rolnik 7 ha ziemi,ciagle mu umazaja dług, CIEKAWIE CZY MI ZUS BY UMOZYL

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -8 [20]
~smok wawelski [2012-01-30 06:45]

Cieć wiejski zawsze będzie cieciem wiejski, takim malutkim świniopasem . Dla niego tylko chlew i obora.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [13]
sevenum [2012-02-06 08:13]

MASZ ZIEMIE OK JESTES ROLNIKIEM OK ALE CALKOWITY ZAKAZ PRACY NA ETATACH W FABRYKACH URZEDACH BADZ SOBIE ROLNIKIEM ALE NIEODBIERAJ MIEJSC PRACY ZAKAZ PRACY TAKZE NA ZACHODZIE A JAK NIEDAJESZ RADY ODDAJ ZIEMIE I DO PRACY A TAK RENTY STRUKTURALNE PRACA NA ETACIE JESCZE NA ZACHOD PO EURO DOPLATY I CO JESZCZE A ZWYKLY ROBOTNIK 1500 ZL TRZEBA IM TO UKRUCIC BIEDNI ROLNICY

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
~noacta99 [2012-02-07 16:47]

książęta za 2,5tys??? jakimi książętami jesteście wy, ludzie z miasta, ze swoimi 4tys średniej pencji poza rolnictwem?

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~z Manheim [2012-02-07 16:01]

Zdiecie tych dwu rolników pochodzi z niemieckiej gazety Kronen Zeitung w którym opisywane są plony winogron za 2010 r

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~tomi [2012-02-07 14:36]

no tylko zobaczcie jka te wieśki z miast wieją na wieś .. bo na wsi lepeij niż w tych blokach ..hehehe wioska górą --jjeeeaaa pany ..

odpowiedz

Ocena: -116 [192]
~Dziedzic [2012-01-25 21:10]

Wiejska hołoto! Do gnoju,do wideł,do krów-a nie politykować mi tu,nieroby śmierdzące,wsiowe łachmyty! won w pole,miedze odśnieżyć!

odpowiedz

pokaż 18 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -9 [27]
~moja opinia [2012-02-06 00:45]

Tak,to prawda.Zobaczcie jakie maja chaty wypasione,jakie posesje,podjazdy,jakie samochody.SZOK Kiedys podworko ofajdane,chaty kryte strzecha,kogo bylo stac to kon i furmanka a traktor to luxus a dzis......Poza tym gromada dzieci za granica sla do domu euro i funty.Wiesmakom zyje sie w polsce zdecydowanie za dobrze.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [10]
~jkhckjx [2012-02-06 19:20]

"średnia płaca w rolnictwie to 2,5tyś." a średnia krajowa to ponad 4tyś i sami dobrze wiecie czy mieszkacie na wsi czy w mieście że mało kto tę średnią otrzymuje

odpowiedz

Ocena: +13 [25]
~rolnik [2012-01-29 14:12]

NOWE DOMY to mieszczuchy budują a potem mówią że śmierdzi jeśli jakiś rolnik rozwija produkcje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +14 [24]
~niezniszczalny [2012-01-29 14:31]

Ale pieprzenie wszyscy znawcy z was wielcy a jeden z drugim nawet na wsi nie był.Jeśli uważacie że rolnik ma tak dobrze to proszę bardzo napiszcie do mnie chętnie się zamienię oddam gospodarstwo za pewną pracę z co miesięczną pensją..Prawda jest taka że prawdziwy rolnik ja mam 4ha ziemi nie utrzyma się dziś z rolnictwa przecież plonów nie zbiera się co miesiąc kiedy to pojmiecie.tak samo schabowy który żresz w niedziele nie urośnie w miesiącu.Pracując w Firmie dostajesz wypłatę co miesiąc a jak nie dostaniesz wypłaty to co wtedy płacz strajk domaganie się swoich praw podwyżka.A rolnik jakie ma prawa gdzie pójdzie protestować że nie dostał wypłaty czy podwyżki nie jest lekko Zrozumcie wreszcie i nie wierzcie w to co piszą i mówią na temat rolnictwa, to jest tak jak ze średnią krajowa zarobków na poziomie 4300zł ktoś ma taką kasę? to gratuluje...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +56 [96]
~legi [2012-01-26 20:14]

Zapraszam wszystkich za.....ych mieszczuchów na wieś i niech sobie kupi tak ze 20ha ziemi u nas średnio po 15tyś. za 1ha wybuduje mały domek 150tyś. no jakąś średnią ale funkcyjną obore za 200tyś. plus garaże tak z 50tyś. No ale teraz trzeba czymś to pole obrobić. Taki średni używany i podstawowy sprzęt to kwota 200tyś. ale obora pusta stać nie będzie czyli znowu kupujemy krowy tak z 10szt. na początek wystarczy po 3tyś. za sztukę i nagle jedna za drugą zaczynają chorować bo jakaś zaraza i padają. I dalej jedziemy na stację po paliwo bo ciągniki i kombajn na wodę nie chodzą a przy tych cenach to nie jest miła wizyta bo takie sprzęty paliwo połykają całymi zbiornikami. Następna sprawa: nawozy i środki ochrony roślin bo bez tego ani nic nie urośnie ale jakby już urosło to chwasty zagłuszą i zrobią swoje więc znowu do portfela i na zakupy cena 100kg to średnio jakieś 180zł. i tak ze 400kg. na 1ha trzeba sypnąć 2 razy w roku czyli prawie 30tyś. a w lipcu przed zbiorami przychodzi burza z gradem i wszystko spływa z błotem i co wtedy? a jeśli się uda zebrać to nasz kochany rząd da taką cenę że rachunek końcowy = 0,1zł. a kto zapłaci rolnikowi za pracę i 365 dni w roku po 12 godzin dziennie? bo tu na wsi nie ma urlopów, wolnych weekendów, wyjazdów nad jezioro, na narty, ferii, wakacji czy obijania się bo na 6 rano już mleko ma być gotowe do zabrania. Z daleka to ładnie wygląda może i kilku rolnikom się coś w porę udało załatwić i dostali parę ładnych złotych od unii ale minimum 50% z tych dotacji trzeba dołożyć własnej kieszeni. Tak mógłbym wymieniać i wymieniać a jak są chętni to ZAPRASZAM!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +6 [16]
~sss [2012-01-31 17:23]

ja mam 130 ha i dużo kredytu do spłaty może ktoś ma ochotę pospłacać za mnie

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +6 [18]
~Wychowany na wsi [2012-01-31 14:30]

Panie Tomaszu Kowalczyk może kupi pan sobie gospodarstwo kilkunastohektarowe i spróbuje zbić na nim kokosy ;) W naszym kraju to NIEMOŻLIWE! Co z tego że są dotacje z Unii jak z tego trzeba się ubezpieczyć kupić nawozy środki ochrony roślin oraz... paliwo które jak sam pan wie tanie nie jest. Ludzie z miasta uważają że na wsi wszystko za darmo a co powiecie na to że bardzo często koszta produkcji przewyższają zyski ze sprzedaży:( Skoro myślicie że Polskim rolnikom jest tak dobrze czemu sami nie spróbujecie popracować na gospodarstwie?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +17 [33]
technik79 [2012-01-31 23:33]

Powiem tak jestem rolnikiem z dziada pradziada mam 75 ha. ni mało ni dużo pracować jest na czym różnica polega na jednym ludzie z miasta widzą bogatych rolników nie widzą biednych małych i nieprzedsiębiorczych. Jeszcze nie widziałem rolnika który ma kupę kasy przed barem w barze lub w okolicy baru. Zasada jest jedna kto pracuje ten ma kto się leni nie ma. Sam mam 75 ha, sklep spożywczy, świadczę usługi rolne (sianie i inne bzdety) i jak by tego było mało handluję filią. I niech ktoś z miasta powie że w 8 godz dziennie się wyrobię !!! ok kasę mam i to co zarobię inwestuję żeby mieć więcej a nie jak mieszczuch dostanie premię parę tysięcy więcej to zaraz kombinuje z babką czy buciki lepsze a może do egiptu a może gdzie indziej wszystko byle nie pracować a to L4 a to chorobowe. Mam narzeczoną która pracuje w mieście i sama się za głowę łapie jej pensje wciągam nosem ale jak miała by pracować ze mną na maszynie w sezonie zarabiać w klimatyzowanym ciągniku z samymi guzikami 200 zł / godz to mówi żebym się w głowę puknął i nie pojedzie. A dopłat bym się nie czepiał są jakie są a są różne a mieszczuchy jak nie chcą płacić za chleb 20 zł to niech siedzą cicho bo ta kasa jak nie w dopłatach to w produktach musi wyniknąć.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [5]
~le ble ble [2012-02-06 09:11]

LUDZIE Z MIASTA BURZĄ SIĘ BO ROLNIK OD ZAWSZE BYŁ TYM GŁUPIM WIEŚNIAKIEM, KTÓREMU SŁOMA Z BUTÓW WYSTAJE, A MIASTOWI PRZYJEŻDZALI, POPATRZYLI, ODPOCZĘLI I JESZCZE CHCIELI ŻEBY ICH WIEŚNIAK OBSŁUŻYŁ, ZOSTAWILI MARNE GROSZE ITD.... JA JESTEM Z GOSPODARKI, MAM JESZCZE 5 SIÓSTR, NIE MAJĄC CHŁOPAKA W GOSPODARSTWIE NIE PODSKOCZYSZ, ALE JAKOŚ CAŁE ŻYCIE DAWALIŚMY RADĘ (CIĘŻKO, ALE JAKOŚ SIĘ ŻYŁO), TERAZ JUŻ JESTEŚMY DOROSŁE, A NASZ WUJEK, KTÓRY NYŁ SZYCHĄ W POLICJI CIĄGLE DO NAS, ŻE NAM TAK DOBRZE JEST NA WSI I WYDAŁ SWOJĄ CÓRCIĘ, ZA JAKIEGOŚ CHŁOPAKA ZE WSI BO CHCIAŁ MIEĆ SWOJE MIĘSKO, SWOJE WARZYWA I POLE ITD, PO ROKU CAŁĄ GOSPODARKĘ CHŁOPAKA ROZPERNICZYLI BO NIC MU SIĘ NIE OPŁACAŁO (WIADOMO, TO NIE TO CO CIEPŁA PAŃSTWOWA POSADKA- TRZEBA KAPITAŁ WŁOŻYĆ, PILNOWAĆ OD RANA DO NOCY I SŁABO OPŁACALNE I MIMO DOPŁAT CÓRKA SIEDZI TERAZ Z TATUSIEM W MIEŚCIE, BO JEDNAK NIC MU SIĘ NIE OPŁACAŁO I SAM PRZYZNAŁ, ŻE ZA TĄ ROBOTĘ KTÓRĄ TRZEBA WYKONAĆ TO JUŻ ON WOLI KUPIĆ NA RYNKU OD BAB WIEJSKICH WARZYWA. JAJA I MIĘSKO NIŻ ZA TEN BEZCEN SIĘ PRODUKOWAĆ CAŁY ROK..... ZAPRASZAMY WSZYSTKICH NA WIEŚ, SKORO MYŚLICIE ŻE TAK DOBRZE, A LUDZIE NIE REZYGNUJĄ Z GOSPODARSTWA, PONIEWAŻ TERAZ I TAK JEST KRUCHO Z PRACĄ WIĘC CHOĆ TO ROBIĄ ŻEBY JAKOŚ ŻYĆ.... SĄ DOPŁATY, ALE WSZYSTKO PODROŻAŁO- ROLNICY JUŻ DAWNO MÓWILI, ŻEBY ZNIEŚĆ DOPŁATY, ALE TEŻ NIECH CENY NP. MASZYN, NAWOZÓW SĄ DRASTYCZNE, ZWYKŁY CIĄGNIK - MALUTKI - KOSZT 100 TYS MINIMUM... KOGO NA TO STAĆ? OWSZEM, JEST LEPIEJ ALE TYM WIELKOOBSZAROWCOM....CZYLI KILKU PROCENTOM ROLNIKÓW....

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?