AAA
2011-10-28 (13:55)hahah jakiego pracownika? najlepiej uzdolnionego, wykształconego, wszechstronnego, bardzo pracowitego, dla którego praca będzie samą przyjemnością którą chętnie wykona za darmo lub chociażby za płacę minimalną! (Tipy.pl).
JAPAN-SKLEP.PL MEGA ODKRYCIE! MODNE CIUSZKI, B DOBREJ JAKOSCI [ WBREW POZOROM] ZA SMIESZNE PIENIADZE , POLECAM ! ;))
do ele - masz w 100% racje- wysyłalem tysiace cv do firm tzw. rekrutujacych,odbylem mnostwo rozmow w "tych" firmach i nic.Prace zmieniałem 4 krotnie i dostawałem je tylko jesli rekrutacją zajmowała sie bezposrednio firma zainteresowana.Od razu rozmowa z przyszłym szefem i po paru dniach info o przyjeciu do pracy.Te dziwne pytania" rekrutujacych"w stylu - co poprawiles w swojej firmie , jak reagujesz na stres itp sa chyba tylko po to aby uzyskac informacje dla znajomych i dac pierwszeństwo do rozmowy z przyszłym pracodawcą.WG MNIE FIRMY POWINNY BEZPOSREDNIO UMAWIAC SIE Z ZAINTERESOWANYMI BO PRZYSZŁY SZEF NAJLEPIEJ SPRAWDZI CO DANY GOSC POTRAFI I WIE. PS. a skąd wiadomo jaka opinie wysle posrednik do pracodawcy i czy w ogole ją wysle
Nie mogłam nigdy dostać pracy gdy w grę wchodziły firmy rekrutacyjne. Pracę którą mam obecnie zawdzięczam właścicielowi bo to on przeprowadzał rekrutacje. Nie było dziwnych testów i pytań z kosmosu, a tylko o wiedzę, po czym kazał siąść do komputera i zrobił test praktyczny. Dla mojego pracodawcy liczyła się przede wszystkim wiedza po mimo mojego wieku i płci. A pracuje już 4 lata.
SELEKCJA to była chyba w obozach do cholery jasnej-czyżby wracalibyśmy do tamtych czasów.Może już pora uruchomić istniejące obozy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rekruterzy nie mają pojęcia o ciężkiej pracy i fachowości wielu ludzi tylko szukają jeleni jak go oskubać i wodę z mózgu zrobić albo firmy rekrutujące nawet zatrudniają i ustalają ile dostaniesz kasiory a reszta im leci-sprawdzone.
ludziska zajmujący się rekrutacją nie mówia wprost że ktoś jest hm. za stary,choć zdarzają sie wyjątki które na widok starszych osób pytających się o prace mówią wprost że TO JEST FIRMA POWAŻNA a pan w jakiej sprawie,lub ignorują albo starają sie zmienić temat.Osobiście nie jestem za takim podziałem bo pracy jest dla każdego tylko że ten co ją ma to ma problem bo by czasem musiał się podzielić z nowym swoją wypłatą,lub co bardziej prawdopodobneswoim zwolnieniem z pracy bo nowy byłby lepszy i bardziej przydatny dlatego rekruterzy umyślnie blokują etety w takiej obawie za to kiepsko reklamują swoją firmę kosztem bezrobotnego,poniżając go
Zapytajcie Dyrektora Urzędu statystycznego w Olsztynie. Jak woli chłopa z dotacja za hektary . czy robotnika z miasta bez hektarów .?

