Human Resources w Polsce zdominowany jest przez osoby z wykształceniem psychologicznym. Aż co 4 osoba legitymuje się dyplomem z tej dziedziny. Prawie tyle samo może pochwalić się już specjalistycznymi studiami podyplomowymi na kierunku zarządzanie zasobami ludzkimi. W agencjach rekrutacyjnych i działach personalnych spotkamy też wielu socjologów i osób z wykształceniem menadżerskim, rzadko administracyjnym – wynika z danych serwisu GoldenLine.
źródło: GoldenLine
Oprócz osób, które ukończyły kierunki studiów z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi lub psychologię, w zawodzie tym pracują przede wszystkim osoby z wykształceniem humanistycznym.
Analiza ścieżek karier osób pracujących w działach HR wskazuje też, iż firmy bardzo chętnie zatrudniają do tych działów researcherów z agencji doradztwa personalnego – komentuje Monika Samojlik z GoldenLine.
Zarówno chęć absolwentów psychologii do pracy w tej branży, jak i preferowanie ich przez pracodawców, powoduje, że psychologowie stanowią najliczniejszą grupę w branży HR.
Podstawą zarządzania zasobami ludzkimi jest właściwy dobór pracowników, diagnozowanie ich silnych i słabych stron oraz umiejętne wpływanie na motywacje pracowników, aby wykorzystać drzemiący w nich potencjał. Ogromnie ważna jest też znajomość psychiki, a dokładniej zrozumienie powiązanych ze sobą procesów poznawczych i emocjonalno-motywacyjnych. Żaden z porównywanych kierunków społecznych i ekonomicznych nie daje takiego przygotowania w tym zakresie jak psychologia. Właśnie dzięki temu psychologowie tak dobrze odnajdują się nie tylko w rekrutacji, ale i innych procesach HR – uważa dr Anna Hełka.
Wielu studentów psychologii w trakcie studiów odkrywa, że specjalizacja kliniczna nie jest dla nich właściwym kierunkiem rozwoju zawodowego. W związku z tym muszą myśleć o jakiejś alternatywie a przygotowanie merytoryczne ułatwia im odnalezienie się w zawodzie rekrutera.
Absolwenci psychologii w odróżnieniu od absolwentów innych porównywanych kierunków mają możliwość stosowania narzędzi psychologicznej w diagnozie potencjału kandydatów. Wyróżnia ich również na rynku znajomość psychometrii, a wiec są w stanie samodzielnie tworzyć miarodajne narzędzia.
Kolejnym atutem jest umiejętność prowadzenia wywiadu ustrukturyzowanego oraz świadomość błędów i ograniczeń atrybucyjnych podczas obserwacji i oceny zachowania kandydatów – mówi dr Anna Hełka ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.
Jaki kierunek jest odpowiedni dla osób, które już pracują w branży rekrutacji i chcą rozwijać się w tym kierunku?
Odpowiedź na to pytanie zależy od szczegółowego kierunku rozwoju oraz posiadanej już wiedzy i umiejętności. Jeśli marzymy o stanowiskach menadżerskich w HR, musimy łączyć znajomość tzw. miękkich aspektów zarządzania zasobami ludzkimi ze znajomością kwestii kadrowo-płacowych. Zatem należy uzupełniać swoje wykształcenie, aby uzyskać takie połączenie. Jeśli natomiast chcemy być ekspertem w jakimś zakresie HR, najlepszym rozwiązaniem są studia podyplomowe i szkolenia dedykowane dla danego obszaru HR. Ważne jest również doświadczenie zbierane w różnego typu organizacjach, zarówno pod względem wielkości, jak i specyfiki branży.
Jakie zauważa Pani trendy i jakie są Pani prognozy dotyczące rozwoju kierunku studiów Zarządzanie zasobami ludzkimi? W jaki sposób jest on powiązany z psychologią?
Zarządzanie zasobami ludzkimi to de facto psychologia stosowana w tym zakresie lub zarządzanie z daną specjalnością. Moim zdaniem, i to samo potwierdzają wyniki badania GoldenLine, podstawą są solidne informacje zdobyte na studiach kierunkowych, do tego trzeba dołożyć studia podyplomowe i szkolenia z zakresu HR a nade wszystko doświadczenie w działach HR. Myślę, że właściwym kierunkiem jest tworzenie całych modułów (zestawów przedmiotów) specjalizacyjnych w zakresie ZZL w ramach studiów magisterskich lub specjalności w tym zakresie, a nie kierunku takich studiów.