Pracowniku, ukryj swoją prywatność

Pracowniku, ukryj swoją prywatność

Drukuj AAA 2009-07-07 (14:20)
Źródło: wp.pl
Kamila nie dostała pracy, bo jest młodą matką. Darek wypadł z łask szefa z powodu prawicowych przekonań. A Łukasz stracił szanse na awans, gdy ujawnił swoje żydowskie korzenie. Oto, jak prywatne zobowiązania, poglądy czy upodobania mogą zepsuć człowiekowi karierę.

Dla normalnego szefa ważne jest tylko to, jak wywiązujesz się ze swoich obowiązków służbowych. Natomiast zakompleksiony, niedojrzały czy wścibski menedżer ocenia cię na podstawie kryteriów pozamerytorycznych. Takich jak sytuacja rodzinna, wyznanie, przynależność partyjna, hobby albo orientacja seksualna. Dlatego zastanów się dwa razy, zanim w miejscu pracy odsłonisz swoje prawdziwe ja. Dziś pokazujemy obszary, w których szczególnie powinieneś chronić swoją prywatność.

Macierzyństwo/ojcostwo

Zdanie, że dzieci przeszkadzają w karierze, popiera – według tygodnika „Rheinischer Merkur” – sześciu na dziesięciu mieszkańców dawnych Niemiec zachodnich. Z kolei 52 proc. Polaków uważa, że potencjał zawodowy kobiet jest ograniczony przez obowiązki związane z macierzyństwem – wynika z ankiety przeprowadzonej przez Manpower. Ojcostwo także może zniszczyć karierę.

Przekonał się o tym Bogdan, reporter z Warszawy, który ma dwie córki i trzech synów. Koledzy nazywają go dzieciorobem. Natomiast naczelny podejrzewa, że Boguś – „mając tyle gąb do wykarmienia” – wysyła pod pseudonimem teksty do innych tytułów, chociaż ma zakaz pisania dla konkurencji. Dziennikarz mówi, że to nieprawda, ale i tak ma w redakcji status czarnej owcy. Uważa, że lepiej byłoby dla niego, gdyby nie zdradzał nikomu, ile ma żon, kochanek i dzieci.

Opieka nad starymi rodzicami

57 proc. osób zajmujących się starszymi rodzicami podaje ten fakt jako przyczynę spóźniania się do pracy i wcześniejszego wychodzenia do domu – wynika z badań AARP. Z tego powodu 4 proc. ankietowanych musiało odrzucić awans, a 10 proc. – zamienić pracę w pełnym wymiarze godzin na pół etatu.

Do tej ostatniej grupy zalicza się Ewa, młoda specjalistka ds. PR z Łodzi, która opiekuje się chorą teściową. Dzięki swej ponadprzeciętnej inteligencji mogłaby robić zawrotną karierę w branży. Jednak na pracę zawodową nie ma tyle czasu co jej koledzy i koleżanki z agencji. W rezultacie to oni zarządzają najbardziej prestiżowymi projektami, a Ewa tylko im pomaga. Kiedyś o swojej trudnej sytuacji rodzinnej powiedziała dyrektorowi. Spodziewała się zrozumienia. Tymczasem szef radził jej przejść na pół etatu za jedną trzecią poprzedniego wynagrodzenia.

1 2 3 4 z 4
oceń
0
0
Podziel się

Opinie (9)

Ocena: 0 [0]
~toJa [2009-07-27 12:38]

zgadzam sie z boska
zgadzam sie z tobą boska. ja mialam to samo, niby usmieszki,mile rozmowy a potem na dywaniku u szefa i to jeszcze bez zadnego powodu, potem jakies tłumaczenia. a i jeszcze nie warto równiez ujawniac ze się jest lepszym pod jakimkolwiek względem. jak pracowałam i zdawałam jednoczesnie na studia, no i sie oczywiscie dostałam i powiedzialam o tym kolezance z pracy,porpostu bylam taka szczesliwa a dowiedzialam sie ze sie dostalam na studia akurat jak bylam w pracy i sie podzililam ta nowina. za tydzien czasu po tej informacji kazano mi napisac podanie o rozwiazanie umowy o pracy za porozumieniem stron i tak chodzilam od jedenj przelozonej do kolejnej, podania nie napisalam, rozwiazali mi umowe bez podawania przyczyny (dodam ze wtedy bylam na okresie próbnym)i bylo to zgodne z prawem. Ale teraz juz wiem, ze nigdy przenigdy NIE WOELNO UJAWNIAC O SOBIE ZADNYCH INFORMACJI!!! wszytsko moze byc wykorzystane przeciwko tobie i oczywiscie zawistne kolezanki zwsze znajda sobie powód zeby cie zgnoic, nawet to ze twój facet jest brunetem, a nie blondynem, ze ma długie włosy a nie krótki ( a co ich to obchodzi, czy to one z nim sypiają czy ja??) Zawsze starałam sie byc wyrozumiala i nigdy na nikogo nie donosiłam i nie skrżyłam, ale nie wszyscy staraja sie byc dla ciebie tak mili jak ty dla nich. Trzymaj sie Boska i powodzenia w życiu zawodowym i prywatnym (tylko tym drugim raczej sie nie chwal) :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~boska [2009-07-27 12:08]

tak to prawda
lepiej nie zmiewrzac sie w pracy, nie opowiadac o sobie i nie zaprzyjazniac z nikim, poniewaz wszystko co powiesz moze byc wykorzystane przeciwko tobie, jak tylko powinie ci sie noga. ja sie juz o tym przekonalam na wlasnej skórze, w panstwowej firmie (biblioteka) i nikomu nie zycze. A jesli ktos wierzy w przyjazn i kolezenstwo w miejscu pracy to jest po prostu frajerem, he he.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ja [2009-07-27 11:59]

Zyć hermetycznie.
Nie bedziemy zdrowi i szczęsliwi poniewaz na kazdym kroku musimy byc czujni i zamknięci.Jestesmy zmuszeni "przygladać się"uwaznie kazdemu swojemu słowu i otaczac tarcza milczenia,kłamstwa,niedomówien.Aby ustrzec sie przed klopotami zakładamy maski i gramy,gramy,gramy dlatego nasza psychika dlugo tego nie wytrzyma.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mmm [2009-07-07 16:09]

do bladej mary
a co, blada mery, zwróciłaś uwagę tylko na literówkę? cholera, za dobry text by mógł go napisać jakiś półgłów jeden. A ty nie bądź taka mądra. ten się czepia, co mało wie i umie. A jak już coś wie, to zaraz trąbi to całemu światu

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
fuksja [2009-07-07 21:35]

jeszcze troche to z praca
bedzie jak z polityka, lepiej o niej nie mowic.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mmm [2009-07-07 16:04]

hey
czasem program komputerowy zmienia literki

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~blada mery [2009-07-07 15:28]

kto to pisał??
jak można pomylić homofonię z homofobią?! pierwsza zasada dziennikarzyno: nie używaj słów, których nie znasz!

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy jesteś zadowolony ze swojego wynagrodzenia?

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska