Ocena: 0 [0]
~Prometeusz
[2009-07-27 09:41]
Proszę o poradę!
Witam. Jestem studentem Kulturoznawstwa na Uniwersytecie Gdańskim. Mam pytanie: co można robić po tych studiach i jaką najczęściej pracę wybierają absolwenci kierunku. Dodam, że na uczelni są specjalności :komunikacja międzykulturowa oraz specjalność audiowizualna. Bardzo proszę o informacje studentów i absolwentów tego kierunku jak również osób, którzy pracują w podobnych obszarach. Z góry uprzedzam "porady" cymbałów po kursie spawania: "będziesz kopać rowy", "trzeba było pomyśleć zanim wybrałeś studia" - na studia poszedłem po WIEDZĘ i satysfakcję, gdybym chciał iść do pracy , poszedłbym na kurs spawacza i pracował w skandynawskiej stoczni, po kilku latach zaciskania pasa uzbierałbym milion złotych. Bardzo proszę o informacje.
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~cymbał
[2009-07-27 10:05]
Takie pytania to się zadaje przed wybraniem kierunku! Mam paru znajomych po takich beznadziejnych kierunkach i oni pracują jako: przedstawiciele handlowi lub doradcy-naganiacze w instytucjach finansowych. Więc widzisz, kopać rowów nie musisz.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gosia
[2009-07-27 10:37]
Studenci kulturoznawstwa często pracują w obiektach muzealnych typu skanseny, wielu krytyków teatralnych jest też po kulturoznawstwie. Jeśli czujesz, ze spełnisz się jako nauczyciel, możesz uczyć w szkole plastyki lub muzyki, ale do tego musiałbyś ukończyć dodatkowe kursy pedagogiczne
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
kati78
[2009-07-27 10:50]
Przykro mi to stwierdzić ale trochę racji jest w opiniach przed którymi uciekasz. Jeżeli zakładałeś że Twoje studia są dla wiedzy i satysfakcji to powinieneś umieć teraz tę wiedzę wykorzystać. Takie jest życie. Dla mnie studia to nie była sztuka dla sztuki jak w Twoim przypadku tylko etap na drodze do osiągnięcia wyższych celów i sukcesów. I tak uważam należy podejmować wybór o dalszym kształceniu się. Przykro mi to stwierdzić ale Twoje pytanie jest dość nieudaczne. A stwierdzenie "gdybym chciał iść do pracy, poszedłbym na kurs spawacza i pracował w skandynawskiej stoczni" tylko to potwierdza. Zastanów się nad tym co chcesz w życiu robić i jak z tego mieć pieniądze, a potem zdecyduj jaką drogą to osiągnąć a nie odwrotnie. Wygląda to tak jakbyś wsiadł do pociągu nie wiedząc dokąd on jedzie, tylko dlatego że się Tobie pociąg spodobał. Może czas zmienić kurs. Pozdrawiam. Katarzyna
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Michał
[2009-07-29 20:17]
Największa życiowa głupota jaką można popełnić- iść na studia które człowieka zupełnie nie interesują, patrząc tylko pod kątem przyszłej pracy. I po 5 latach takiej pracy można sobie w łeb strzelić, co zresztą wiele osób czyni. Mówię to jako prawnik z wykształcenia, którego na studia wypchnęli rodzice (mama sędzia). A ja tym wymiotuję, dlatego teraz robię sobie kurs instruktora nauki jazdy- po prostu lubię jeździć samochodem i tyle- praca ma mi sprawiać satysfakcję, ponieważ nie jestem Chińczykiem który przez całe życie będzie robił coś czym zawsze wymiotował. Jako adwokat mógłbym pewnie i więcej zarabiać, tylko co z tego- nie jestem prostakiem dla którego liczą się tylko zarobki, prawo mnie nie interesuje, dlatego pomimo przekonywać rodziców rzuciłem ten syf, będąc już po egzaminie. Zresztą każdy prawnik to b.u.c, a ja uważam się za fajnego gościa i nie pasuję do tego pustego środowiska.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ja
[2009-07-27 13:12]
gratuluję odwagi tym pracownikom, którzy odeszli ...
w dzisiejszych czasach trzeba mieć wiele odwagi i hartu ducha by "walczyć" o swoje prawa, o uczciwość, o pewne zasady, by nie dac się zastraszyć ... Niewielu jest takich "odmieńców", którzy chcą i potrafią przeciwstawić się tego rodzaju nagannym praktykom. Zwykle bywa tak, że w strachu przed utratą pracy wbrew sobie pokornie schylamy głowy i godzimy się niemal na wszystko. I tak rosną nam kolejne skarłowaciałe pokolenia nie przestrzegające żadnych zasad, robiące karierę po trupach ... :((
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ziele
[2009-07-27 11:19]
Gratuluję!!!
Szczerze gratuluję pracownikom odwagi i wzajemnej solidarności. Niech sobie krawaciki (szefowa i dyrektor) sami poradzą jak nie potrafili współpracować z załogą.
Wszystkiego dobrego załodze!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Kierownik
[2009-07-27 09:50]
Smutna prawda
Pracuje jako kierownik już od 20 lat w hotelarstwie. Niestety ale żeby ludzie byli wydajni i pracowali tak jak powinni trzeba straszyć ich zwolnieniami to zawsze pomaga.
Jeżeli pracownik ma być dobry musi mieć nad sobą kata
odpowiedz
pokaż 8 ukrytych odpowiedzi
pokaż 3 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~pracownik
[2009-07-27 10:14]
kierownik wiesz dlaczego tak jaest ze ludzie niesa wydajni to ja ci wytłumacze ty zarabiasz 2 lub 3 tys. na reke miesiecznie a robotnik 900 zł pl i tak jest juz od wieków 900 zł to jest pensja głodowa za to nawet opłat nie mozna zrobic a juz niemuwie co do lodówy wsadzic a tacy chozy ludzie jak ty panie kierownik podpuszczeni pzez prezesa lub dyrektora pieniedzmi wydziałowymi ogniskami a i troszke głupoty tzeba do tego dozucic znalezliscie sobie sposub na pracownika zastraszyc go i to nie wy wynalezliscie ten sposub bo zatepi jestescie na to to wymyslił wasz pzełozony prezes lub dyrektor ktury chce miec spokuj na swym podwurku i powiem ci kierownik marny twuj los jesli ci sie łapka powinie bo jak trafisz kiedys pomiedzy swych byłych pracowników jako zwykły robol to cie zjedza na sniadanie takze lepiej staraj sie i dobze w ty.........k włas prezesowi aby i ciebie kiedys niewystraszył zwolnieniem a wystarczyło by dac podwyszke i ludzie inaczej podeszli by do sprawy fabryki i firmy itak maja nadwyszki finansowe i gdzie ta kasa sie podziewa gdzie rezerwy sklepów fabryk powiem ci gdzie w kieszeni prezesów i dyrektorów a z ciebie kierownik zrobili se psa na ludzi ktury ma ujadac nad człowiekiem ktury doskonale wie co ma robic poto sa kierownicy aby szczekac na ludzi dlamnie to naprawde nieszanowana profesja i akurat ja mam spoko kierowniczke i nieboji sie z nami na imprezy wydziałowe jezdzic mam na mysli ogniska np. grill a ty kierownik tez sie nieboisz i jak ty człowieku ludziom na takim ognisku spojzał bys ludziom w oczy?????.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~maxx
[2009-07-27 10:32]
Poprzednik musi poprawić otografię!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! albo jakiś edytor tekstu czy co? przecież nie można tego przeczytać
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
kati78
[2009-07-27 10:37]
Jestem bardzo ciekawa ile ci pracownicy zarabiali względem swojej wydajności. Brawo dla takich zwyradnialców jak ty, którzy tylko strachem potrafia mobilizowac do pracy. Prymityw. Amoże warto sie przyznać: jaki pan taki kram? Każdy sądzi według własnych zasad. Pewnie sam jesteś śmierdzącym leniem który uwielbia wyżywać sie na innych i spychać na nich robotę. Obyś na mnie nigdy nie trafił!
Mówię to jako lubiana szfowa potrafiąca wyegzekwować uczciwą pracę i doskonale dobrać sobie pracowników. Dobra pensja i nagrody a także zdrowe współzawodnictwo to droga do sukcesu panie pseudo-kierowniku!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~lol
[2009-07-27 10:51]
kati78 jesli jest tak jak mówisz to szacunek dla ciebie za te mondrosci kto bedzie lepszy dostanie wiecej i oto hodzi i to jest motywacja dla pracownika ten ktury bedzie robił normalnie dostanie normalna kase a ten co sie bedzie starał i wykazywał dostanie normalna stawke a do tego profit w postaci nagrody pienieznej i ci ludzie co beda chcieli zarobic beda sie starac tylko zeby niebyło tak ze dasz pracownikowi stawke godzinową 8 zł pl i ten człowiek bedzie zmuszony nocowac w twojej firmie::::)))))))
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
kati78
[2009-07-27 11:04]
Kiedyś pracowałam dla takich typków jak pseudo-kierownik powyżej. Byłm wśiekła i obiecłma sobie ze nigdy nie będę takim pracodawcą. Staram się. Oczywiście na swojej drodze spotyka się nieuczciwych ludzi bez względu na postawę jaką się reprezentuje. Ale o wiele lepiej jest wytworzyć wsród pracowników atmosferę zdrowej konkurencji niż tworzyć wzajemną atmosfere wrogości. Jeśli się jest przyjaznym pracownikom to oni sami siebie pilnuja na wzajem i patrzą sobie na ręcę i jak trafi sie czarna owca w stadzie to w obawie że przez kogoś takiego przyjzana atmosfera może się zmienić sami strofują taką osobę lub zdają mi lojalnie relacje! Trzeba ludzi szanować i dawać im również przykład własną postawą i pracą. Zauważyłam że tam gdzie szef obijacz i wykorzystywacz ludzie nie potrafią szanować pracy. I trudno im sie dziwić! dlatego powtarzam: jaki pan taki kram!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gabi
[2009-07-27 10:50]
sposoby w WUW
takie traktowanie jest też codziennością w WUW w Poznaniu.
Ludzie ze strachu przed utratą pracy poddają się terrorowi stosowanemu przez najwyższe władze, szczeble niższe a nawet stanowiska równorzędne ale otrzymanych "po koleżeńsku".
Osoby takie nie rozumieją że stosowanie mobbingu jest przejawem bezsilności i braku umiejętności kierowniczych a nie sposobem na egzekwowanie wykonania pracy przez podwładnych.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ola
[2009-07-27 10:31]
PRACA
Praca to nasz kawałek życia. Powinno się dbać o dobry klimat.
Jeżeli takiego nie ma, występuje zniechęcenie do pracy a to pozbawia dobrego samopoczucia, zabiera smak życia i niweczy zapał.Zniechęcenie pozbawia czułości i serdeczności.
W toksycznej pracy czujemy się trzymani z łaski.
WYNAGRODZENIE TO PODSTAWOWY INSTRUMENT MOTYWOWANIA ZATRUDNIONYCH DO PRACY.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~KIM
[2009-07-27 10:27]
Po parcie w sonadażach rośnie
Tak pracuja Samisierządzą samorządy ,tam pracują tylko swoi ,dlaczego nikt nie przyjrzy sie tzw konkursom na tzw wolne miejsca pracy ,"Kozioł nie będzie zatrudniał takiego co nie zna- z Plebanii"
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~KIM
[2009-07-27 10:27]
Po parcie w sonadażach rośnie
Tak pracuja Samisierządzą samorządy ,tam pracują tylko swoi ,dlaczego nikt nie przyjrzy sie tzw konkursom na tzw wolne miejsca pracy ,"Kozioł nie będzie zatrudniał takiego co nie zna- z Plebanii"
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~pimpirimpim
[2009-07-27 10:25]
DZiś kierownik to nie...
kierownik tylko pies ujadajacy na człowieka tak to widze to sa specjalnie selekcjonowane prostaki.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Luzak
[2009-07-27 10:25]
U nas podobnie ...
Zapraszam do Konopy w Legionowie ... tam to sie dzieje ... mobbing cała geba ... dosłownie i w przenosni!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~KOKO
[2009-07-27 10:23]
Nie dziwi nic
Kierownicy MOPS pensje powyżej II skali podatkowej dość wysokie ,z góry zakłada się ,że będą brać po boku dlatego muszą być wynagradzani wszyscy swoi powyżej średniej kilkunastokrajowej.Gdzie ja jestem ....
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Czarek
[2009-07-27 10:21]
opowiem wam swoja historie
Witam rowniez pracowalem w podobnej firmie (hotelarstwo)starzy pracownicy robili 12h trzy dni pod rzad, kierowniczka ugadywała sie z nowymi osobami na recepcji żeby wyciąc dłużej pracujace pracownice eliminujac w ten sposob konkurencje np dawala premie tylko nowym pracownikom, nie rozpatrywała wniosków urlopowych starych pracowników, o grafiku jaki mamy dowiadywalismy sie dopiero 4 dni przed, juz nie mowiac o mobbingu dziewczyny po prostu plakaly tam, ale oczywiscie nowi pracownicy mieli wszystko elegancko, to co mnie zdziwilo najbardziej ze wogole sie z tym nie kryła ze nowe osoby sa lepiej traktowane. A zapomniałem dodac ze nowymi osobami były jej kolezanki
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~logika
[2009-07-27 10:20]
Jak trafi się nierób,cwaniak,buntownik
To jak go zmobilizować-postraszyć babajagą,prośić aby coś zrobił czy co
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~zielona
[2009-07-27 10:16]
Gdańsk: kiedy ktos wreszcie powie głośno o mobbingu w WSS Urzędu Miasta?
Gdy czytam, to płakać mi się chce, że nikt z nas nie ma odwagi powiedzieć głośno o mobbingu, jaki ma miejsce w Wydziale Spraw Społecznych uprawianym przez dyrektorkę od wielu miesięcy. Wyzwiska, upokarzanie, dyktat bez cienia dialogu, chore pomysły podejmowane bez jakiejkolwiek konsultacji - wywołują reakcje, jak z Folwaru Zwierzęcego. A wszystko pod szyldem polityki społecznej miasta. Wstyd, ale nie mamy tyle sił co dziewczyny z Poznania - brawo!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~@buntownik.wp.pl
[2009-07-27 10:14]
Metody
Takie metody zastraszania Pracownikow są stosowane przez Kierownictwo Zamrażalni w Powiecie ostrowskim woj wielkoplskim
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Iza
[2009-07-27 10:09]
Musiało byc tam strasznie ostro skoro wszystkie 6
sie zwolniło badz im nie pasowała kierowniczka
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~krakus
[2009-07-27 08:39]
Poznańskie klimaty
Takie miasto i takie problemy. U nas takich nie ma.
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~????
[2009-07-27 08:51]
U nas takich nie ma? z księżyca spadłeś?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~taka prawda
[2009-07-27 09:42]
Różnica jest taka, że w tej waszej muzealnej osadzie bały by się dziób otworzyć i nikt by o tym nie wiedział
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ZZ
[2009-07-27 09:59]
Idź na swój zaszczany dworzec i tam ponarzekaj krakusie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Tikru
[2009-07-27 10:06]
Śmiem donieść że u nas w Krakowie nie ma mobbingu, za to jest wszechobecne łapówkarstwo. Nie płaci się tylko paniom w muzeach i paniom w miejskich szaletach. Te grupy zawodowe szanuję za uczciwość i rzetelną pracę. Serio.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~viki
[2009-07-27 09:56]
do Kierownika
urodziłeś się za późno. Nadawałbyś się na Kapo do obozu pracy!!!!!!!!! Njgorzej jak szef jest ignorantem ,mało umie to trzeba straszyć!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~maaad
[2009-07-27 09:51]
mobbing Elbląg
to samo jest w PUP w Elblągu.Sprawa jest w sadzie og kilku lat
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~bum bum
[2009-07-27 09:26]
wszedzie
wszędzie jest teraz tak.jedni drugich straszą.boja się tak samo jak zastraszeni.na każdym stanowisku bez wyjątku.PRACA STAŁA SIĘ UDRĘKĄ I STRACHEM DLA NAS WSZYSCY.I sami sobie to zgotowaliśmy.bo się godzimy i strach powiedzieć DOSYĆ!!! I CZY TEN RZĄD CZY INNY BY I TAK NIC NIE-DAŁO.TRZEBA BY OD SAMEJ GÓRY ZROBIĆ PORZĄDEK.Dla tych cwaniaków gdzie ustawy robią pod siebie a nic dla Nas.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Ja
[2009-07-27 09:51]
I to jest właściwe podsumowanie,a ponieważ jesteśmy w tej kwestii bezradni to przyjdzie nam zaciskać zęby i...wpadac w depresję bo zeby zyć trzeba pracować(jeśli się nie nalezy do elit rządzących). Najbardziej żal mi mLodych ludzi,bo oni są dopiero na starcie i przed nimi lata lęku o przyszłosć,codzienne zmagania z pytaniem,czy jutro mnie nie zwolnia?,a jesli tak - to...co dalej?
odpowiedz