Polscy nauczyciele wśród najsłabiej opłacanych w Europie

Polscy nauczyciele wśród najsłabiej opłacanych w Europie

Drukuj AAA 2011-10-12 (09:30)
Źródło: PAP/WP.PL
Podwyżki, jakie rząd przyznał nauczycielom, nie zmieniły w istotny sposób ich statusu materialnego. Wciąż są wśród najsłabiej opłacanych w Europie - informuje "Dziennik Gazeta Prawna", powołując się na raport Eurydice, agendy KE zajmującej się edukacją.

Według raportu, polski nauczyciel uczący w szkole podstawowej w roku szkolnym 2009/2010 zarobił średnio bez dodatków ok. 7,5 tys. euro. Mniejsze płace były tylko w Bułgarii oraz na Litwie i Łotwie. W Czechach ta stawka była o 50 proc. wyższa. Z kolei niemiecki pedagog zarabia rocznie ponad 51 tys. euro, duński 61 tys., a luksemburski 88 tys.

Eurydice wskazuje na to, że Polska jest jednym z nielicznych krajów, w którym maksymalne uposażenie nauczyciela szkoły podstawowej jest niższe niż PKB przeliczane na głowę mieszkańca. W większości krajów UE uposażenie pedagogów to ponad 1,5 PKB na głowę, a na Cyprze i w Portugalii ponad 2 i 2,5.

Przypomnijmy. Od września wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli wzrosło o 7 proc. Ministerstwo Edukacji Narodowej przyjęło, że pensja zasadnicza nauczyciela stażysty wynosi 2182 zł, kontraktowego — 2246 zł, mianowanego — 2550 zł, a dyplomowanego 2995 zł (płace brutto). Na swą pensję nauczyciele pracują teoretycznie 18 godz. w tygodniu.W praktyce poświęcają jeszcze czas na: przygotowanie lekcji, sprawdzanie uczniowskich prac, wywiadówki, szkolenia.
Zlecają napisanie CV. Dlaczego i ile płacą?Babcie do roboty!Wciąż przybywa bogatych Polaków


Do zasadniczej pensji nauczycielskiej trzeba doliczyć dodatki - mogą stanowić nawet jedną trzecią wynagrodzenia. Podstawowymi dodatkami są: stażowy, motywacyjny, funkcyjny i wiejski. Nauczyciele dostają też trzynastą pensję, dodatek za pracę w trudnych warunkach. Płatne są też nadgodziny. Możliwość dorobienia dotyczy zazwyczaj nauczycieli mianowanych i dyplomowanych, czyli tych z największym stażem. Ponieważ mają oni najwyższe pensje, wyższa jest też ich stawka godzinowa. Wyliczana jest bowiem jako procent od podstawowego wynagrodzenia.

1 2 z 2
oceń
1
0
Podziel się

Opinie

Ocena: -2 [4]
~uczeń [2011-10-14 22:31]

To niech się wezmą do roboty i zaczną uczyć, a nie opieprzają sie ponad pół roku w roku!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kropeczka533 [2011-11-11 02:18]

nie rozumiem jak nauczyciel może mieć płacone nadgodziny skoro pracuje 18godz. tygodniowo a jest zobowiązany do 40sto godzinnego czau pracy/tydz.??? i nie rozumiem dlaczego nauczyciel nie dostaje premii w zależności od efektów nauczania??? niektórzy nauczyciele nic nie potrafią nauczyć, wytłumaczyć,dzieci wszystkiego muszą uczyć się same.... w domu..... a nadal są nauczycielami??? nikt ich z niczego nie rozlicza....

odpowiedz

Ocena: -1 [5]
jurekp [2011-10-13 16:36]

Dlaczego nie mówi się, że nauczyciele w Polsce pracują 13,5 godz tygodniowo i tylko przez 172 dni w roku! To nieporozumienie na skalę światową i z tym należy skończyć. Niech zarabiają więcej, ale niech siedzą w szkole po 40 godzin! A czy ktoś wspomniał o wynagrodzeniu za korepetycje ???

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Olo [2011-10-13 19:44]

Ciekawe kto robi te analizy Ostatnio było głośno o tym że Polscy nauczyciele uczą najmniejszą ilość godzin w Europie a wiec i najmniej pracują Logiczne więc wydaje się że najmniej zarabiają O ile obie te analizy są wiarygodne a z tym to rożnie bywa

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: -6 [6]
~NIE PRAWDA [2011-10-14 15:34]

JA PRACUJĘ JAKO PROJEKTANT W BIURZE PROJ/SPÓLCE/ z oo. i zrabia, netto 1800zł ale przcuję naokragło w biurze ok 10godz oraz w domu wieczorem i sobota oraz niedziela. I jak tu mozna porównać do 35 godz. pracy tygodniowo a moją 70-80godz. tygodniowo

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~monika [2011-10-17 21:48]

skoro uważacie,że nauczyciele mają tak dobrze bo 18 godzin tygodniowo to dlaczego BARANY nie półjdziecie i nie popracujecie z waszymi potworami przez miesiąc. Ciekawa jestem jakie byłoby wasze zdanie?W domu wam się nie chce pracować bo wolicie się waszych pociech chociaz na cvhwilę jeszcze pozbyć, nie radzicie sobie z nimi. Zrzucacie obowiązek wychowania Waszych dzieci na nauczycieli i macie jeszcze do nich pretensje OCHYDA. A Wasze szczęścia mają w d....ie Was i wszystko co się dookoła dzieje byle byście kase dali

odpowiedz

Ocena: +2 [6]
~kk [2011-10-13 16:13]

Analizy prowadzone w temacie nauczycieli sa brane z kapelusza . Dlaczego nie sprawdzono i nie podzielono na grupy np nauczyciele z podstawowek , szkol srednich ,i uczelni a wzieto ich wszystkich razem do kupy wrzucajac jeszcze w to wszystko pracownikow min oswiaty i kuratoriow . Skutek wysoka srednia i tematy dla ciemnogrodu ktory niezna realiow ,. Tak samo poczytajcie ile zarabiaja pracownicy bankow - podobno duzo ale z wynagrodzeniami prezesow .Dzielac na grupy prawda zycielem ale jak mowili bylaby bardzo smutna . Nie jestem nauczycielem ale jak mawiaja starsi najgorsza kara to uczyc cudze bachory.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~katari [2011-10-17 13:53]

co za farmazony

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~Ela Brooks [2011-10-17 10:41]

Jaka płaca taka praca... Szkoła to wspólnota interesów - nauczyciel ma do sprzedania wiedzę, uczeń chce ją kupić. Chce, bo w normalnym kraju, to się opłaca. Na normalnym wolnym rynku (korepetycje), system ten znakomicie funkcjonuje. Ale w to wszystko miesza się państwo - a może by tak każdy skończył szkołę średnią, bo to tak ładnie wygląda w statystykach międzynarodowych? Zmusimy uczniów do chodzenia do szkoły wprowadzając obowiązek szkolny, zmusimy nauczycieli do przymusowej sprzedaży wiedzy (za jak najniższą cenę oczywiście) i oto mamy obraz współczesnej szkoły: uczniowie nie lubią przymusowej szkoły, szkoła nie radzi sobie wychowawczo, z tymi, którzy do niej nie chodzą, nauczyciele nie lubią swojej pracy, ci z dużym kapitałem wiedzy i umiejętności sprzedają ją prywatnym firmom, które płacą lepiej, więc do szkół trafiają pedagodzy najgorsi na roku, uczniowie dostają lichy, bo darmowy (finansowany przez państwo) produkt. Minister dokłada nauczycielom dwie darmowe dodatkowe godziny pracy, bo widzi, że ci się opier..., a oni mają to gdzieś, tworząc papierową fikcję i zarabiają prawdziwe pieniądze na korepetycjach, czyli na normalnym wolnym rynku usług edukacyjnych. I to jest rozwiązanie, które sprawia, że uczeń chodzi na lekcje chętnie, szanuje nauczycieli, a oni są zawsze przygotowani i zmotywowani do pracy. PS. Tę samą receptę można zastosować w przypadku służby zdrowia. Pozdrawiam wszystkich socjalistów.

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~mika [2011-10-13 12:52]

18 godzin dydaktycznych + bezpłatne 2 wynikające z Karty Nauczyciela. Polski nauczyciel pracuje teoretycznie 20 godzin w tygodniu. Praktycznie ma jeszcze ze 3 okienka i godzinę konsultacji dla uczniów.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [6]
~intruzz [2011-10-13 10:27]

hmmm, jeszcze niedawno wspomniana gazeta podała, że polski nauczyciek pracuje średnio 3 godziny dziennie... ktoś im sprawdzian z rachunków zrobił?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [9]
~pracownik budżetowy [2011-10-13 15:03]

to jest jedyna grupa w Polsce tak dobrze zarabiająca i mająca co roku jako jedyna podwyżki. Podzielcie sobie pensję 2995,00 zł (sama zasadnicza) + dodatki na 72 godziny w miesiącu to wychodzi niezła sumka a oni ciągle narzekają, ja muszę pracować jeszcze raz tyle godzin, mam stanowisko kierownicze i moja pensja jest mniejsza od dyplomowanego nauczyciela skandal!! Pracują najmniej godzin w całej unii!!! a zarabiać chcą ich euro?

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~~aaaaaaaa [2011-10-13 09:47]

@rrrrrrr ^ Jeszcze trochę a będziemy mieli zarobki takie jak w Unii. Poczekaj jak tylko wprowadzą u nas euro. Wiec będą takie jak w Unii bo w euro, tyle że połowę niższe. Za to ceny z pewnością będą wyższe

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~~aaaaaaaa [2011-10-13 09:44]

@rrrrrrr ^ Jeszcze trochę a będziemy mieli zarobki takie jak w Unii. Poczekaj jak tylko wprowadzą u nas euro. Wiec będą takie jak w Unii bo w euro, tyle że połowę niższe. Za to ceny z pewnością będą wyższe

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~~aaaaaaaa [2011-10-13 09:44]

@rrrrrrr ^ Jeszcze trochę a będziemy mieli zarobki takie jak w Unii. Poczekaj jak tylko wprowadzą u nas euro. Wiec będą takie jak w Unii bo w euro, tyle że połowę niższe. Za to ceny z pewnością będą wyższe

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?