AAA
2011-11-30 (13:52)Polki muszą pracować bo statystyczny polski facet to nieudacznik, który przyniesie do co miesiąc 2000-3000 tysiące, na co to dziś wystarcza? no właśnie dlatego kobiety muszą pracować, bo mało który facet jest w stanie zapewnić nam życie na normalnym poziomie... Faceci mają za to znaczne oczekiwania, kobieta musi być sprzątaczką, kucharką, praczką do tego zawsze pogodna i uśmiechnięta i oczywiście chętna i gotowa każdej nocy...
Ja też uważam, że faceci idą na dno. I tu nie chodzi o feminizm. Jak wygląda statystyczny polski mężczyzna: knypek ledwie z 1,70, u którego przed 30 już rośnie mięsień piwny i na dodatek ma popsute zęby i pachnie tanim bondem. Już nie mówiąc o tym, że nie ma za grosz kultury, pluje, beka i przeklina w każdym miejscu, z upodobaniem w tych publicznych. Zaniedbany, najczęśiej zarabiający 1500 zł, mieszkający kątem u rodziców i pijący hektolitry piwa. Ja dziękuję. Nieraz byłam świadkiem jak facet przeklinał na swoją kobietę, np w sklepie. Są naprawdę beznadziejni. Nie nadają się do niczego. Szlag mnie trafia jak widzę ojca z dzieckiem pijącego piwo i udającego ważniaka przed kumplami. Współcześni polscy faceci są tak niedojrzali, obrzydliwi i do tego niekulturalni. Nic dziwnego, że Polki uciekają z kraju. Już nie mówiąc o tym, że naprawdę kobiety potrafią o wiele więcej niż mężczyźni. Dla mnie wymienic kran to nic takiego. Dla mojego mężą odrobic lekcje z córką to zadanie wykraczające poza jego możliwości. Dobrze, że chociaż ma 190 cm i nie pije dużo piwa.
Hahaha-baby na kierunkach technicznych....zapewne technik seksualnych.Nie badzcie smieszni.Kiedy w latach 70tych studiowalem melioracje,polowe studentow stanowily dziewczyny,wiecie ile po ukonczeniu pracowalo w zawodzie???ANI JEDNA!!Podobnie na budownictwie zaocznym-30% to byly babki,z zawodem miala do czynienia JEDNA-zostala kreslarka w biurze projektowym,na egzaminach z konstrukcji wykonywalem obliczenia za siebie i za nia-jednoczesnie
Polka to katastrofa. Myślę o tych zamężnych, dzieciatych i pracujących. Zalatane, zahukane, rozkojarzone, zaniedbane, ciągle nie mające czasu na nic poza sprzątaniem, gotowaniem, zakupami i użeranie się z dziećmi i mężem. Fujj...
Praca domowa okazuje się tak ciężką , nudną i niedocenianą,że kobiety od niej uciekają.Szkoda tylko,że zakładają rodziny,bo cierpią dzieci,bez właściwej opieki.....
No i co wnosi ten głupi artykuł? Obnaża głupotę feministek. Kobiety swoim zachowaniem powodują bezrobocie i dwa razy niższe pensje mężczyzn. W takie sytuacji każda mężatka musi pracować, żeby wyrównać stratę jaką powoduje jej idiotyczna konkurencja z mężczyznami. Dawniej mąż zarabiał dwa razy tyle i dawał pieniądze żonie, a kobietka miała czas dla siebie i dzieci. Ale feministki nienawidzą być kobietami i pełnić kobiecych obowiązków. Wolą pracować za darmo.
Pamiętam jak ok. roku 1990 gdy dyskutowano o aborcji, zwalniano nagminnie kobiety z pracy dlatego, że były matkami i kobietami, pewna starsza pani powiedziała ,, te młode kobiety pozwalają sobie zabrać to co my wywalczyłyśmy i to co nam dał socjalizm". No i mamy taką ,,ziemię obiecaną "jaką mamy, na to się zgodziłyśmy.

