Polacy bardzo się starają, ale dobijają ich podatki

Polacy bardzo się starają, ale dobijają ich podatki

Drukuj AAA 2012-02-08 (15:30)
Źródło: londynek.net
Kryzys we Włoszech dotknął również imigrantów, którzy prowadzą własną działalność lub mają firmy. Biurokracja, opóźnienia płatności i ograniczenia w dostępie do kredytów, a przede wszystkim wysokie podatki i koszty utrzymania pracowników - to przeszkody, na które najbardziej uskarżają się zagraniczni przedsiębiorcy działający w Italii i, które prowadzą do zamykania spółek.

- Po raz pierwszy do Włoch przyjechałem w 1999 roku. Moja decyzja była spowodowana brakiem perspektyw w kraju i możliwością zrobienia czegoś nowego tutaj - opowiada Andrzej z Nettuno, właściciel spółki budowlanej "Andrea ristrutturazioni", która działała przez 4 lat i zatrudniała od 6 do 8 pracowników polskich i bułgarskich.

Firma we Włoszech? Stracony czas...

- Pierwsze kroki były naprawdę trudne. Przede wszystkim zero znajomości języka i zmiana branży zawodowej. Pracę rozpocząłem, jako pomocnik murarza. Przez kilka kolejnych lat pracowałem u tego samego człowieka, poza kilkoma miesiącami na początku, gdy pracowałem w firmie jego kuzyna, również, jako pomocnik. Powiem szczerze, że wtedy było fantastycznie: 20 "makaroniarzy", 3 Rumunów i ja jeden Polak z zerowa znajomością włoskiego! Ale jakoś sobie poradziłem. Później wróciłem do starego pracodawcy. Nie widząc, jednak żadnych możliwości na rozwój, a przede wszystkim na podwyżki, podjąłem decyzję o odejściu i otwarciu własnej firmy - wspomina Andrzej

- Aby otworzyć firmę należy mieć przede wszystkim księgowego, który w miarę radzi sobie z całym tym bałaganem. Zaznaczam, że we Włoszech księgowi nie ponoszą odpowiedzialności za błędy w obliczeniach lub inne pomyłki związane z rachunkowością! To ty, jako właściciel jesteś, za to wszystko odpowiedzialny i ty płacisz za ewentualne źle naliczone składki, podatki, itp., a dopiero później możesz pozwać go do sądu - podkreśla Andrzej.

- Utrzymanie firmy samej w sobie nie jest kosztowne, ale do momentu, kiedy nie zatrudniasz pracowników. Wtedy zaczyna się cyrk! Do rozliczania pracowników musisz zatrudnić kolejnego księgowego - tzw. "consulente di lavoro" (doradcę ds. pracowniczych), ponieważ twój księgowy nie może rozliczać wszystkiego. Co za tym idzie - podnosi się koszt utrzymania firmy, bo księgowy kosztuje cię rocznie 2000 euro, a kolejne 1500 euro konsultant, któremu płacisz praktycznie za nic. Później mamy koszty utrzymania pracowników, które wahają się od 3200 euro do 3500 euro miesięcznie, wliczając w to oczywiście pensje, składki ZUS, ubezpieczenie i składki tzw. kasy budowlanej, z której dwa razy w roku twój pracownik otrzymuje czeki, za które ty płacisz. Przy kilku pracownikach zatrudnionych w firmie, pracodawca nie jest w stanie na, to wszystko zarobić - wylicza Andrzej.

Dodatkowa praca dla każdego! Sprawdź najnowsze oferty!


1 2 z 2
oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?