Pokaż mocne strony

Pokaż mocne strony

Drukuj AAA 2009-09-25 (10:10)
Źródło: wp.pl
Proszę mi powiedzieć, jakie są Pani/Pana słabe/mocne strony? Takie pytania wytrącają nas z równowagi na rozmowie kwalifikacyjnej.

Skłaniają do tego, by ocenić samych siebie, mówić o swoich słabościach. A tego nikt nie lubi! Jednocześnie panuje przeświadczenie, że mówienie o swoich zaletach nie jest na miejscu. Nic bardziej błędnego!

Twoim zadaniem podczas rozmowy jest pokazanie tego, co najlepsze...

Od Ciebie w końcu zależy, w jakim świetle się przedstawisz, jak uzasadnisz swoje wybory i decyzje...Częstym błędem, choć nieświadomie popełnianym, jest umniejszanie własnych zalet. W mentalności zakorzeniono nam przekonanie, że nie należy się chwalić, zbyt wiele mówić o własnych sukcesach. Często więc umniejszamy je słowami typu: czasem, prawdopodobnie, raczej, wydaje mi się itd. ("Wydaje mi się, że nieźle sobie radzę z powierzonymi zadaniami...") Jeśli wiesz, że wykonujesz swą pracę dobrze, to nie ma żadnych powodów, by umniejszać ten fakt! Poza tym podaj odpowiedź, która wskaże na konkretne przykłady Twoich mocnych stron, cech charakteru, a nie - umiejętności zawodowych, o które zapewne już wcześniej byłeś pytany.

Bądź konsekwentny i czujny...

Musisz także pamiętać, że ujawniasz swoje mocne i słabe strony nie tylko bezpośrednio odpowiadając na tak postawione pytanie, lecz w toku całej rozmowy. Inne pytania także prowadzą pytającego do pewnych wniosków. Bądź więc konsekwentny i czujny... Kiedy pracodawca pyta na przykład o najtrudniejsze zadania, z jakimi się musiałeś zmagać w swojej pracy, wykorzystaj to i skup się nie - na trudnościach, jakie napotkałeś, lecz na tym, w jaki sposób sobie z nimi poradziłeś. Pytanie o Twoje słabości możesz więc wykorzystać na swoją korzyść - wskazując na zalety i umiejętność odnalezienia się w trudnych sytuacjach.

1 2 z 2
oceń
0
0
Podziel się

Opinie (7)

Ocena: 0 [0]
~ssatan [2009-09-30 11:38]

Nie jestem za PIS-em, ale ...
Mam dość tego kraju, gdziiel liczą się tylko znajomości, a o doborze pracowników najniższa pensja, a nie kwalifikacje. Pora to zmienić, spokojnie zagłosije za PIS-em, mam dość Donalda Toxa i jego braku wizji Polski. Wszędzie na świecie protekcjonizm, a tu wałki na pracownikach. Należy wprowadzić prawo pracy, które zabrania pracodawcą skanowania rynku pracy pod pretekstem naboru nowych pracownikach. Nie głosujcie na PEŁO jeżeli macie odrobinę szacunku dla siebie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~monika z uk [2009-09-30 12:19]

bzdety ,bzdety...
Stosowanie wszelkich treningow przeniesionych na polski grunt jest bez sensu.One dotycvza normalnych krajow a nie Polski gdzie prace zalatwia sie po znajomosci.Od 2 lat pracuje w Wlk.Brytanii zgodnie ze swoim wyksztalceniem.Prace znalazlam przez internet,polecialam na rozmowe wstepna a po 2 dniach dostalam kontrakt na 3 miesiace a po tym okresie na stale.Bez zadnych samodoskonalen i innych cudow,ktore wymyslaja w Polsce aby zarobic na naiwnych.W Anglii jestes obserwowany w pracy i wspolpracownicy decyduja czy sie nadajesz.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ssatan [2009-09-30 11:37]

Nie jestem za PIS-em, ale ...
Mam dość tego kraju, gdziiel liczą się tylko znajomości, a o doborze pracowników najniższa pensja, a nie kwalifikacje. Pora to zmienić, spokojnie zagłosije za PIS-em, mam dość Donalda Toxa i jego braku wizji Polski. Wszędzie na świecie protekcjonizm, a tu wałki na pracownikach. Należy wprowadzić prawo pracy, które zabrania pracodawcą skanowania rynku pracy pod pretekstem naboru nowych pracownikach. Nie głosujcie na PEŁO jeżeli macie odrobinę szacunku dla siebie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~C. [2009-09-30 10:32]

90% stanowisk pracy to stanowiska dla
robotów a nie dla ludzi. Ten tekst dotyczy może 10% pracujących. Jakie największe trudności musiał pan/pani przezwyciężyć w pracy? Kasa fiskalna się zacięła? Samochód złapał gumę?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kobranocka [2009-09-25 12:46]

"Tylko Ty możesz wykorzystać swój potencjał..."
Tę wypowiedź jakiś czas temu miałam okazję usłyszeć od mojego starego znajomego (oczywiście sam tego nie wymyślił - polecił mi uczestnictwo w szkoleniu "7nawyków skutecznego działania" FranklinCovey, gdzie wpoili mu tę myśl i wiele innych...) Zastanawiając się nad nią muszę stwierdzić, że jeżeli nie będziemy się rozwijać i dodatkowo kształtować tych aspektów naszego charakteru, które wydają Nam się pewne i funkcjonalne z perspektywy naszego punktu docelowego, nikt tego za Nas nie wykona. Sami musimy zdawać sobie sprawę z konieczności rozwoju osobistego i z faktu, iż "Kiedy zadbamy o silne korzenie, pojawią się też owoce". Od kiedy naprowadzono mnie na właściwą drogę samodoskonalenia (również wybrałam się na wymienione szkolenie) zaczynam powoli widzieć efekty.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy jesteś zadowolony ze swojego wynagrodzenia?

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska