(fot. Jupiterimages)
AAA
2010-07-08 (09:35)ludzie, opanujcie się... jak można pisać termin "na czerwca" kiedy poprawną formą jest "na czerwiec"!!! Tacy Polacy, a swojego własnego języka nie znają...
lecznictwo
Sztuczny tlok. W styczniu lekarz przepisał mi skierowanie na rehabilitację. Pani która mnie zapisaywała za zabiegi powiedziala ze dopiero na czerwca moze mnie zapisać bo duzo osób oczekujących na zabieg. No chyba ze prywatnie to już od dzisiaj. Ja pytam a gdzie by te zabiegi prywatne mialy sie odbywać. A tu w naszej przychodni lub filia jest sąsiedniej miejscowości -padła odpowiedz. Podziekowałam i zapisałam sie na czerwca, do kolejki. Chodziłam w czerwcu na zabiegi i wiecie co? Byłam na tych zabiegach sama, zadnej kolejki, zadnych ludzi, pielegniarki popijały sobie kawke albo myk do domciu. I co na to powiecie? Moze nie dajmy sie naibijać w butelke i pozwolic naciągać na prywatne leczenia , zabiegi.Co na Na to NIK?

