Playboy i mały Hitlerek, czyli jak poskromić szefa

Playboy i mały Hitlerek, czyli jak poskromić szefa

Drukuj AAA 2011-09-19 (12:50)
Źródło: wp.pl

Sondaż

Przedstawicielem jakiego typu pracodawców jest twój szef?

Jeden jest wredny, inny – próżny i głupi, jeszcze inny – śmierdzący leń. Szefów się nie wybiera. Ale możesz podstępnie nimi kierować. I patrzeć, jak zupełnie niechcący sprzyjają twojej karierze.

Panna Krysia seksualnie molestuje cnotliwego Jasia. Przemek jest psychopatą bez klasy, zasad i wstydu. Darek uprawia osobisty PR, zamiast wziąć się za porządną robotę. No a Mariusz to typowy korpolud z przerostem ambicji – poza firmą świata nie widzi, nawet żona narzeka, że zaniedbuje ją od bardzo dawna. Co łączy tych ludzi? Wszyscy zajmują eksponowane stanowiska. Wszyscy dysponują władzą niewspółmiernie dużą do posiadanych kwalifikacji – moralnych, zawodowych, intelektualnych. Wreszcie, wszyscy uważani są za szefów toksycznych, z którymi nikt normalny długo nie wytrzyma.

Kierownicy, dyrektorzy, prezesi korporacji. Mogą uprzykrzyć nam życie na wiele różnych sposobów. W zależności od rodzaju irytującej cechy, dziwactwa czy patologii, jaką w sobie pielęgnują. Ale nawet gdybyś trafił na bossa z piekła rodem, nie jesteś na przegranej pozycji. Na każdego jest jakiś sposób. Najpierw określ typ szefa, z którym przyszło ci się męczyć. A potem potraktuj go jak kogoś, kogo trzeba wyszkolić.

Generał

Zawrotną karierę zrobiłby w wojsku. Ostry, zawsze ma rację, polecenia wydaje tonem nie znoszącym sprzeciwu. O wszystkim decyduje sam, nie uznaje demokracji, kolegialności, dyskusji. Bierze pełną odpowiedzialność za swoje czyny, nie rozczula się nad sobą. Dużo wymaga od innych, ale jeszcze więcej od siebie. Sprawiedliwy, nikogo nie wyróżnia.

Rada: Gdy masz autokratę za szefa, koncentruj się na zadaniu, nie na relacji (żadnych prób spoufalania się!). On lubi mieć nad wszystkim kontrolę. Jeśli więc chcesz przeforsować swój pomysł, pokaż mu dwa rozwiązania i poproś go o ostateczną decyzję. Sprawy przedstawiaj po żołniersku: szybko, zwięźle, w punktach. Udowodnij, że ty też masz jaja (przepraszam: charakter).

Mały Hitlerek

Gnida, kanalia i świnia. W przeciwieństwie do autokraty, jednych faworyzuje, innych – poniża i gnębi. Najgorzej ma z nim pan Zdzisio, bo delikatny, spokojny i cichy. Jeździ po nim nasz Hitlerek jak po łysej kobyle. Znajduje przyjemność w udowadnianiu mu, że jest do niczego. Potrafi urządzać publiczne „seanse nienawiści” – ośmiesza ofiarę w obecności swych przydupasów.

Rada: Więcej asertywności, bracie! Wyraźnie zaznacz granicę, której mobberowi przekraczać nie wolno. Nie próbuj zmiękczyć jego serca łzami czy opowieścią o umierającej matce. Okazując uległość i słabość, pogrążysz się jeszcze bardziej. Sadysta zacznie cię szanować dopiero wtedy, gdy powiesz mu: takiego wała!
"Daję ci podwyżkę, ale nie mów nikomu"Co trzeci skontrolowany pracodawca nie płaci pensji60 proc. Polaków uważa, że dyplom nic nam nie daje!


Gwiazdor

Łatwiej zobaczyć go na gali ludzi biznesu lub na okładce „Forbes’a” niż we własnym biurze. W PR jest lepszy nawet od rządów Tuska. Znak rozpoznawczy – przypisywanie sobie cudzych zasług. Jeśli niechcący pochwalisz mu się swoim pomysłem racjonalizatorskim, on przedstawi go jako swój na najbliższym posiedzeniu zarządu.

Rada: Publicznie okazuj mu uznanie, jest to dla niego bardzo ważne. Powiedz, że z uwagą przeczytałeś artykuł, w którym tak trafnie skomentował raport o branży podczas kryzysu. Pochwal za interesujący referat na międzynarodowej konferencji. Zapytaj, dlaczego jeszcze nie napisał książki o swej drodze do sukcesu (byłby to z pewnością bestseller!).

Pan towarzyski

Ma pretensje, że za wcześnie wychodzisz z pracy. Jednak wcale nie oczekuje harówy od świtu do nocy. Nawet przymyka plotki przy automacie do kawy. Bylebyś tylko, tak jak wszyscy inni, przesiadywał w biurze po godzinach. Dotrzymywał mu towarzystwa. Prawdopodobnie facet ma deficyt życia rodzinnego i towarzyskiego, ale to już przecież nie twój problem.

Rada: Jeśli dla twojego bossa najważniejsze są dupogodziny, ustal z nim dokładnie, co jest do zrobienia. Kiedy zrobisz swoje, a on i tak zechce zatrzymać cię w biurze, zapytaj wprost: szefie, co jest dla pana ważniejsze: należyte wywiązanie się z obowiązków czy przesiadywanie w firmie do późna?

1 2 3 z 3
oceń
1
2
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~MTA [2009-06-07 08:11]

Każdy Roman jako szef to palant. Takie zawodowe spostrzeżenie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~pati [2011-09-20 12:45]

Bardzo fajna stronka z nagrodami, mi się już kilka nagród udało wygrać głównie gadżetów od portalu ale są również wartościowe nagrody czasem komputer. a i najważniejsze strona bez redstocków. Polecam http://zdobywcy-nagrod.pl/rejestracja?r=39633&c=56d10be5

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Aika [2009-06-03 10:01]

kierowniczka Hitlerek i Gwiazdorka w jednym
Niestety miałam przyjemnść pracować z taką Pani kierownik. Nie byłam ofiarą, bo miała już faworyte w pastwieniu się. Nie należałam też do grona, które ją adorowało. Ja pracowałam One się obijały, wykonywałam nawet część obowiązków należących do kierowniczki, bo ona była zajęta plotkami. Nie byłam nadgorliwa, kierowniczka wiecznie mnie o coś prosiła, a ja traktowałam to jako polecenie i wykonywałam. Pewnego dnia powiedziała mi, że chcem ją pozbawić stanowiska. Nie pomogły tłumaczenia, jedne z najlepszych wyników w pracy i umowa o pracę na czas nieokreślony. Po trzech dniach dostałam wypowiedzenie :)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [5]
~Gdańsk [2009-06-03 07:45]

Kit tzn. miało być : Jak a przedstawiono tylko charakterystykę szefów..
Wierzcie ,albo nie, ale powiem wam: z Góry idealnie widać, kto jest kim, jak pracuje i do czego się nadaje - pierwszy raz odkryłem to w wojsku, gdy kilku kaprali dowodziło 208 elewami - dostrzegali nas aż miło... potem zwracałem na to uwagę i dzisiaj wiem - szeł to goliat a ty - nie koniecznie jesteś Biblijnym Dawidem... I jeszcze coś - część pracowników to rzeczywiste ofermy i leniuchy.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -2 [2]
~bazuka [2009-06-03 10:28]

PANOWIE wpisujcie swoje długości
ja mam 24 cm!!

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~Ewa [2009-06-03 09:40]

ZWYKLE TEN, KTO KRYTYKUJE SZEFA,
staje się nie do wytrzymania, gdy sam zostaje szefem.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -5 [5]
~m [2009-06-03 10:59]

Ale Bzdura!
Widać, że ten "poradnik" pisał jakiś frustrat pracujący na samym dole, znajdujący się na końcu "łańcucha pokarmowego";-)

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~morfi [2009-06-03 09:01]

super artykuł...
PANIE JANUSZU, SUPER , RESPECT 2U, CZEKAMY NA KOLEJNE ARCYDZIEŁA...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -2 [2]
~nieszef [2009-06-03 07:43]

autor artykułu wyśmiewa amerykańskie poradniki dla ćwierćinteligentów, a jego tekst jest czym i dla kogo?- taki sam bełkot...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [4]
~Sekretarka [2009-06-03 09:22]

Mój szef to straszny buraczyna!
I dlatego codziennie rano pluję mu do kawy! A on jeszcze mi dziękuje, bo myśli ten buraczyna, że to śmietanka! Hahaha!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~: ( [2009-06-03 10:24]

jeejku
..massakra

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maan [2009-06-03 10:14]

od rządów Tuska
jest lepszy nawet "mały Hitlerek" :-)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maroslaw [2009-06-03 10:12]

extra rady!!
robic za szefa i wlazic w 4litery bez wazeliny!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~agatawawa [2009-06-03 10:11]

Szef
Szanuj szefa Swego, możesz mieć gorszego.............

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jolanta [2009-06-03 10:06]

rady świetne ????????????
świetne rady- pracować,robić wszystko za szfa,chwalić go a dla ciebie co zostanie sam sobie odpowiedz i bedziesz wycisniętą cytryną, Autor chyba jest sponsorowany przez takich szefów,szkoda słów

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~wiolka 80 [2009-06-03 10:00]

szef który daje i odbiera- ja twardzielka płaczę jak dzieciak
W skrócie- pracuje w firmie cateringowej. Poprzedni szef faworyzował swoich krajanów więc na awans lub podwyżke nie miałam szans. Kiedy zjawił sie Polak myślałam że może byc tylko lepiej. I było... przez moment. Dostałam upragnione stanowisko, podwyżkę. Żeby udowodnić mu, że się nie mylił harowałam jak osioł- bezustannie, bez ustawowych przerw. Zeby miał co chce. Pracuję na nocnej zmianie a mój panm i władca wpada rano żeby nacieszyć oko efektami. Nie mam sobie nic do zarzucenia, ludziom lżej sie pracuje gdy nadzoruję produkcję i to chyba to własnie sprawiło że wkrótce pożegnam się z pracą. Mamy recesję, nie ma tyle zamówień co kiedyś i mój boss szuka pretekstu by zamknąć nasz oddział.Ludzi ma zamiar porozrzucać gdzie się da. Nikt nie wie kiedy i gdzie. Kierownicy innych odziałow codziennie wpadają i nie mogą się nachwalić jaką świetną robotę odwalamy- wszyscy oprócz głownego bossa. Dziś wyznał że zamyka ten "burdel" bo jesteśmy nieefektywni. HMMM Gratuluje mu odwagi i współczuję głupoty. Właśnie piszę wymówienie. Ślimtam jak dziecko bo dałam firmie całą siebie.. Pytanie- jaki to rodzaj gada? aki pomiędzy prymusem a Hitlerem?

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Wojtuś [2009-06-03 09:48]

Brakuje tu mojego taty
czyli typowa świnia., mały kurdupel z PZPR-u

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~kosmaty [2009-06-03 08:53]

stara panna szefem
za to że ma się szefa starą pannę, powinien być doliczany dodatek za pracę w warunkach szkodliwych.To typ hitlerka, dobrego pracownika dyskryminuje a swojego pupilka faworyzuje.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Anioł [2009-06-03 09:41]

Bystrość i szybkość
Myślę,że wiele w tym prawdy o szefach..Czasem jak się na to patrzy to chciałoby się tak wiele powiedzieć i zmienić.Nie jest to łatwe,ale żyć i pracować trzeba.Czasem zamykam oczy i myślę,czy Ci ludzie mają jakieś sumienie?,chyba nie.Kasa przysłoniła im oczy.Coraz więcej i więcej byle dużo ...kosztem nas pracowników,którzy napędzają tą cała machinę a oni liczą i liczą..Dlatego zasada jest jedna,mało mówić,wiele widzieć,dobrze wykonywać swoją prace by nie było ale...pozatym być jak KAMELEON .Pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tygryska [2009-06-03 09:41]

swieta prawda!
j.w.

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?