Płace prezesów będą jawne

Płace prezesów będą jawne

(fot. Thinkstockphotos)

Drukuj AAA 2010-07-13 (08:48)
Źródło: PAP
Najbardziej wartościowe i kluczowe dla polskiej gospodarki firmy nie muszą być w stu procentach sprzedawane inwestorom. Mogą generować większe zyski i dawać wyższe dywidendy skarbowi państwa - uważa były premier Jan Krzysztof Bielecki.

Szef Rady Gospodarczej przy premierze Donaldzie Tusku poinformował w rozmowie z PAP, że stanowisko takie wyraziła Rada w opinii na temat ładu korporacyjnego, czyli nadzoru właścicielskiego nad spółkami skarbu państwa, przekazanej premierowi.

"Jeżeli mamy do prywatyzacji kilkaset firm, to w przypadku zdecydowanej większości przedsiębiorstw proces ten należy przeprowadzić szybko i zdecydowanie. Jednak kilkanaście najbardziej wartościowych firm, które dysponują największym majątkiem może przynosić dochody skarbowi państwa" - powiedział były premier.

Jego zdaniem dobre wykorzystanie majątku tych firm pozwoli wygenerować wyższy zysk, a tym samym dać państwu wyższą dywidendę. Szef Rady Gospodarczej zwrócił uwagę, że największe przedsiębiorstwa musiałby być sprzedane wyłącznie inwestorom zagranicznym, ponieważ tylko oni mogliby sobie pozwolić na takie zakupy. Jako przykład spółki, w której skarb państwa powinien zostawić sobie udziały wskazał np. bank PKO BP.

Bielecki powiedział, że zdaniem Rady nie jest dobrym rozwiązaniem udział przedstawicieli załóg w zarządach skomercjalizowanych spółek.
W tych zawodach nieźle zarobiszIle zarabiają pracownicy w Warszawie, a ile w innych miastach?Czy bycie szefem kręci każdego?Zarobki amerykańskich prezesów Oni nie są w stanie utrzymać rodziny


"Szereg opinii prawnych wskazuje, że w takim przypadku istnieje konflikt interesów. Osoba taka z jednej strony jest pracownikiem spółki i funkcjonariuszem związku zawodowego, z drugiej zaś członkiem zarządu przygotowującym np. strategie związane z motywowaniem pracowników" - powiedział.

Płace będą wolne

Były premier dodał, że Rada stoi na stanowisku, iż należy odejść od regulacji ustawy kominowej, ograniczającej zarobki członków zarządów spółek z udziałem skarbu państwa. "Jeżeli w danej firmie zostały wdrożone dobre praktyki nadzoru właścicielskiego, to rada nadzorcza powinna mieć prawo ustalania wynagrodzeń godziwych z punktu rynku" -uważa Jan Krzysztof Bielecki.
1 2 z 2
oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~P [2010-07-14 01:16]

prywatyzacja... potem nacjonalizacja
... i tak 'w koło Macieju' :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~P [2010-07-14 01:12]

ten pan po 20 latach przechodzi metamorfozę :)
-

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Qebec [2010-07-13 23:46]

W cywilizowanych krajach wszystkie płace są jawne
po to, by ambitni mogli aspirować ciężką pracą do lepszego życia. U nas zdolni, ambitni kończą w Anglii na zmywaku.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Samolub [2010-07-13 10:30]

Jaka praca taka płaca
Płace powinny , być uzależnione od zysków jakie generuje firma. Powinno być ustalone minimum powiedzmy najniższa krajowa pensja i do tego doliczana w sposób procentowy kwota. Czyli mówiąc krótko , jezeli firma jest w złej kondycji to wszyscy zarabiają mniej , a jeżeli przynosi duże dochody to zarabiają więcej - takie rozwiązanie było by najlepszym rozwiązaniem w każdej działalności łącznie z sejmem.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Ja [2010-07-13 15:38]

I wszystko staje się jasne
W ten sposób Panowie zapewniają sobie i swoim ludziom wysokie płace po zakończonej karierze polityczno-rządowej. Czasu mają mało, najwyżej rok albo nawet pół. Chciało by się powiedzieć: "Do ciepłych etatów gotowi..... start!"

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~IKO,fan [2010-07-13 14:57]

piotrowski andrzej w IKO zarabia 12 tyś/mc ma też bomus roczny ok. 100 tyś.
za friko, pozorowane ruchy i gadkę szmatkę....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Polak [2010-07-13 12:07]

"Płace prezesów będą jawne"
a wszystko będzie takie uczciwe, że normalnie w palniku się nie mieści, a i jeszcze w Sądzie będzie sprawiedliwie, normalnie cuda Panie, teraz to już my skazane na sukces.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hajko [2010-07-13 11:14]

nie od zysków ale od efektów pracy, jeśli weźmiesz
pod uwagę zyski np: rafinerii, które wynikają nie z dobrego zarządzania ale ze skali oraz cen paliw, to owszem, zyski będą duże, nawet jeśli spadną, to i tak prezes dostawałby duże pieniądze, ja uważam że powinno się premiować rozwój firm, np: 70% wynagrodzenia prezesa powinno być procentem od przyrostu zysku firmy. Byłaby to realna motywacja do pracy. Druga strona medalu to taka, że prezesi są zwykle "krótkoterminowi" więc mogliby próbować w sposób sztuczny i ze szkodą dla firmy w przyszłości wygenerować większy zysk, aby móc się nachapać zanim ich odwołają. Żyjemy w postsocjalu, rządzą ci sami ludzie, którzy przez 50 lat gnębili i okradali własny naród w stopniu gorszym niż rzekomo bardziej niesprawiedliwy kapitalizm, a ze złodziejem nie wygrasz, zawsze znajdzie sposób, żeby Cię okraść.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~adaś [2010-07-13 11:07]

o cho cho
może jeszcze złodziei do więzienia...jeszcze czego(...) dopiro co zabili drugiego prezesa NIK

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~cetes [2010-07-13 11:03]

Płace członków zarządu
powinny być ustalane wg wzoru: połowa najniższego wynagrodzenia + połowa mediany wynagrodzeń w firmie x krotność uzależniona od wielkości przedsiębiorstwa i zajmowanego stanowiska. Żadnych premii, nagród itp. Wszyscy pracownicy spółek z udziałem SP powinni za to mieć udział w podziale zysków.

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?