AAA
2011-11-25 (17:06)ja nie rozumiem dlaczego posłowie po zakończeniu kadencji i nie dostaniu się ponownie na stołek dostają odprawę? To chore, pracownik zatrudniony na umowę czasową (np. trwającą cztery lata) odprawy nie dostaje. Umowa się konczy i do widzenia. Tu powinno być tak samo. Skoro poseł się nie sprawdził i pracodawca-społeczeństwo nie chce go dalej widzieć na stołku, to do widzenia - umowa dobiegła końca.
to może umówmy się wszyscy pewnego pięknego dnia że wyjdziemy na ulicę - szybko zrobi się porządek. I z ulic nie zejdziemy aż rząd (celowo z małej, na dużą nie zasłużyli) i politycy, którzy nas okradają nie oddadzą tego wszystkiego co ukradli, nie zmniejszą etatów w budżetówce o 65 %, nie zrezygnują z 70 % uposażenia na rzecz budżetu ....
to może umówmy się wszyscy pewnego pięknego dnia że wyjdziemy na ulicę - szybko zrobi się porządek. I z ulic nie zejdziemy aż rząd (celowo z małej, na dużą nie zasłużyli) i politycy, którzy nas okradają nie oddadzą tego wszystkiego co ukradli, nie zmniejszą etatów w budżetówce o 65 %, nie zrezygnują z 70 % uposażenia na rzecz budżetu ....
Wysokość płacy minimalnej zależy od zamożności państwa a nie od tego co się zapisze w ustawie. Można przyjąć np. 2000 zł płacy minimalnej, tylko nikt na takich warunkach nikogo nie zatrudni bo pracodawcy na to nie stać chyba że na ćwierć etatu a praca 8 godzin i mamy umowę śmieciową. Nobla dla tego kto potrafi to zmienić pociągnięciem administracyjnym. Na dostatnie życie inne państwa pracowały dziesiątki lat ale nie w komuniźmie i były rządzone przez mądrych ludzi a nie przez swołocz.
To i tak zdecydowanie za malo! Srednie wynagrodzenie w wojewodztwie mazowieckim wynosi 4636 zlotych brutto miesiecznie, czyli okolo 3300 zlotych netto. Przy tych cenach wynajmu, transportu, itd. to sa grosze. W Holandii, Irlandii, itd. nikt by nawet nie kiwnal palcem na takie pieniadze, bo to jest znacznie mniej niz ZASILEK DLA BEZROBOTNYCH. Nie wspominam juz nawet o wynagrodzeniu minimalnym, ktore jest ponad 2-krotnie wyzsze. Przeciez to jest tragedia... Ostatnio przegladalem ceny mieszkan w Irlandii i Anglii. Jakiez bylo moje zaskoczenie, gdy zauwazylem, ze ceny nowych mieszkan w Dublinie, Newcastle Upon Tyne, Belfascie sa o 20-50% nizsze niz w Warszawie:) PS. Te minimum na poziomie 1500-2000 zlotych BRUTTO to chyba jedynie niesmaczny zart:(
Polska to kraj jaj, pracodawcy mają mało ,pracownicy dostają tylko tyle co ustali rząd czyli minimalną , ceny w stosunku do dochodów zawyżone 5krotnie do cen np niemieckich,leczenie w polsce tylko po znajomosciach albo za kase emeryci żyją na skraju ubustwa pozbawieni podstawowych form opieki od państwa noj około 2mln dzieci głodujących!!! a rząd krzyczy Wszystko ok zaciskamy pasa bo jest albo bedzie kryzys - normalne robi się z obywateli jaja
5 lat temu zatrudniałem 8 osob. Wszystcy mieli do wyboru akord i dobrą kase albo zwykłą wypłate ale nższą (3-3,5 na ręke -jeżeli się chciało pracować- a warunkiem utrzymania stanowiska było wykonanie minimum- czyli zarobek 2000netto) po roku czasu załoga była zgrana itp. i wtedy zachorowałem - po 3 miesiącach prawie wszystcy siedzieli na chorobowym(poł roku) Firma została nieźle splądrowana. Do kradzieży i niszczenia mienia nie przyłożył się tylko jeden pracownik (najmłodzy stażem i wiekiem). Do sprawy wkroczyła policja a ja niestety musiałem wszystkich odprawić(temu który całą sprawe zgłosił załatwiłem dobrą prace w firmie którą zaopatrywałem) W tym momencie firma została maksymalnie okrojona i pracuje z żoną i zarabiamy wspolnie ponad 20.000 na czysto. Odpadł nam problem pracowników. Jedynym problemem ktory teraz mamy to utrzymanie sprzedaży na takim poziomie żeby nikogo nie zatrudniać. Dodam jeszcze tyle że żadna z tych siedmiu osób nie zarabia więcej niż 1200zł na ręke i do momentu aż będą pracować w mieście w którym mieszkam i prowadze dziłalność ciężko będzie im o lepszą prace bo większość pracodawców się zna i ich cisną:) A ja teraz mam wakacje 5 razy w roku - fakt że mają po 5-6 dni ale są!! Wiem że większość z was będzie wyzywać pracodawców - ale moje doświadczenie życiowe nauczylo mnie jednego - NIE MOŻNA BYĆ DOBRYM DLA PRACOWNIKA i NIE MA ŻADNEGO SPOUFALANIA I DOBRYCH KONTAKTÓW MIEDZY PRACOWNIKIEM A PRACODAWCĄ -bo i tak duża część pracowników przychodzi do pracy żeby coś ukraść. Dodam że zarobki były dość wysokie gdyż był to okres nasilonych wyjazdow do anglii itp. więc był to okres gdzie ciężko było o pracowników.
Teraz się obudzili ? i nagle Miller, który zgnoił ludzi pracy przy pomocy Haustnera staje się dobroczyńcą zwykłych ludzi to fałsz i obłuda, ale czego się można spodziewać po tej kawiorowej lewicy
do pana lub pani "polon" pewnie lepiej nic nie robić i żyć z żebractwa w opiece społecznej ,ludzi o takich poglądach powinno się zmuszać do pracy
Bo prawda jest taka. Polski pracodawca za wszelką cenę stara sie maxymalnie wykorzystać pracownika. Dla niego proste jest ,ze płacac pensje 1000 zł na reke zamaist 3000 zł zostaje mu wiecej w kieszeni. Te wszystkie biadolenia o kryzysie, podatkach o mnostwie oplat itp to zwykle cwaniarskie i prostackie zagrywki, ktorymi karmi codziennie pracownikow. Niestety w ich oczach jest zwyklym smieciem. Bo jak mozna zdobyc szacunek kupujac samochody , domy , ustawiajac swoje dzieci i jednoczesnie piszczec jak bita suka ? Ot poslki pracodawca. Zreszta z autopsji znam przypadek gdzie kilku rzemieslnikow schodzilo sie w klubie i ustalalo jaka stawke dawac robolowi za godzine pracy. To zwykle smieci. Dlatego naprawde zapraszam do wyjazdu za granice bo w tym panstwie tylko was zniszcza.
Mój pracodawca(JEST MILIONEREM) płaci mi 1100zł netto.A ja go i tak w balona robie na 2000zł...Trzeba troszeczkę pomyśleć..
Rzad powinien wziasc za dupe wszystkich pracodawcow cwaniaczkow. Dlaczego pan szef zarabia 20000zl na miesiac a pracownik 1200? Skoro firma dobrze prosperuje to i pracownik powinien dobrze zarabiac tak jak jest to w cywilizowanych krajach.Polscy pracodawcy urzadzaja sobie obozy pracy,pod czujnym okiem monitoringu i ze swoich wygodnych ladnych domkow obserwuja kazdy ruch podwladnych. Umowa zlecenie,brak urlopu,chorobowego...normalka wazne zeby przedsiebiorca sie nachapal pazerny sku...wiel,przeciez to on jest wielmoznym dobrodziejem i daje ludziom prace.Tylko k...rwa nikt z tych zachlannych dorobkiewiczy nie pomysli ze to wlasnie pracownicy zarabiaja na pana szefa,to oni pracuja na jego luksus w zamian nie dostajac niczego.A jesli sie zaklada firemke to trzeba pamietac ze ludzie nie sa dostepni za darmo tylko trzeba godnie zaplacic. A jak kogos nie stac na pracownika to niech samemu zapi...dala! Niestety to wina rzadu ktory stoi po stronie pracodawcow, powinni podnies pensie minimalna o minimum 100% i nie stopniowo tylko od razu,myslicie ze prywaciarzy na to nie stac oczywiscie ze tak tylko zamiast 300 tysiecy rocznie zarobia tylko 100 a to juz przeciez glodowa pensja.To samo z biedronka lidlem tesco i innym gownem.W polsce przez to nie ma klasy sredniej ktora najwiecej konsumuje i napedza gospodarke,spoleczenstwo dzieli sie na biednych i bogatych,dopuki nic z tym nie zrobia to sie w tym kraju nic nie zmieni!Tyle
No jak mamy żyć ?za te nędzne wynagrodzenia , gdzie ciągle ceny windują ?!!!!
WYWALIĆ RELIGIE ZE SZKÓŁ KTO CHCE NIECH CHODZI NA PLEBANIE NA CO IM TAKIE HANGARY !!!!!
Placa minimalna smiech!!!Zarobki woj lubelskie (Pulawy Naleczow Ryki)800-1200!Wole siedziec na kuroniu niz wstawac codziennie do tyry robic na jakiegos nowobogackiego F...ta a potem kazdego 10 dnia miesiaca chodzic do sciany placzu by wyplula ten marny grosz!Tak ze robic na mnie oplacac podatki abym mogl sobie dlugo spac i dostawac kuronia!Pozd leszcze!
Mój znajomy, niskokwalifikowany, nie mógł znaleść pracy gdy minimalna wynosiła 1100 brutto. Nie znalazła jej do dzisiaj. Ciekawe, czy znajdzie gdy wzrośnie do 1500 juz w styczniu? Już wiem - znajdzie, gdy podwyzszymy ją do połowy średniej, do 1700-1800. A mówiac serio: chyba trzeba być cieżkim idiotą by sądzic, ze tak duże podwyżki minimalnej nie bedą miały wpływu na bezrobocie.
Proponuje płcę minimum 5euro, chyba to nie jest wygórowana stawka.
płacę minimalną dostaje tylko 4% społeczeństwa a więc po co tyle krzyku,a szczególnie wśród pracodawców,jeżeli nie umieją prowadzić swojej działalności to po co ją zakładali???MIERZ SIŁY NA ZAMIARY -DOBRE SŁOWA MICKIEWICZA:)
nie dziwię się że w Polsce są tacy kiepscy pracodawcy, skoro zamiast ludziom płacić więcej mówią by sami sobie firmy pozakładali, więc powiedzcie mi o inteligentni pracodawcy kto by na was pracował jak by wszyscy zaczęli firmy zakładać
jestem pracodawcą. tak wszyscy tu na nas plują. spoko. niech nas rząd wykończy podwyżkami płacy minimalnej, podatkami, akcyzami. ok. ciekawe tylko gdzie zarobicie na talerz zupy. a ciężkie czasy dopiero nadchodzą.

