Otyłych nie przyjmujemy

Otyłych nie przyjmujemy

Drukuj AAA 2009-06-25 (14:32)
Źródło: wp.pl
Jeżeli ktoś ma nadwagę to oznacza, że się objada, jest leniwy, nie chce mu się pracować. Natomiast osoba szczupła z pewnością jest bardziej dynamiczna, energiczna i narzuca sobie pewną dyscyplinę. Taki schemat myślenia zdaje się dominować w społeczeństwie i oczywiście na rynku pracy.

Szefowie zapominają o uwarunkowaniach genetycznych, chorobach i terapiach będących przyczyną nadwagi. Kierują się stereotypami, które często dyskryminują wartościowych pracowników.

- Aktualnie żyjemy w kulturze, w której nasz wygląd jest ważnym elementem w procesie oceny nas jako osób. W procesie percepcji drugiej osoby często popełniamy błąd zwany "efektem aureoli", który polega na tym że jeśli osoba jest dla nas atrakcyjna często przypisujemy jej inne pozytywne cechy jak na przykład wysoka inteligencja, czy otwartość na ludzi, choć obiektywnie nie wiemy czy dana osoba te cechy posiada - tłumaczy Dominika Deka, Corporate Human Resources Specialist w firmie VTS HQ Sp. z o. o.

- W procesie szukania pracy wygląd jest jednym z czynników, który wpływa na wrażenie jakie wywieramy na osobach decyzyjnych. Wiele zależy od charakteru pracy. Czasem wysoka reprezentacyjność jest preferowana, czasem stanowisko wymaga innych kompetencji i wygląd jest zupełnie nieistotny. Sytuacja osób otyłych jest często uzależniona od indywidualnych preferencji i stylów poznawczych osoby oceniającej. To od poziomu jej świadomości zależy, na ile podda się przedświadomym uprzedzeniom, a na ile skupi się na konkretnych wymaganiach odnośnie wiedzy i kompetencji potrzebnych na danym stanowisku - dodaje.

1 2 3 4 5 z 5
oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
omnee [2009-06-25 15:21]

Stereotypy...
Wśród naszego społeczeństwa,cofają nas w rozwoju o całe dekady w porównaniu z krajami tzw.zachodu.Wiele osób otyłych,jest takimi wbrew własnej woli,w wyniku różnych chorób,a jest ich naprawdę nie mało.Także niektóre leki,które muszą być przyjmowane wywołują taki efekt.Ocenianie kogoś bo tak a nie inaczej wygląda,jest miernikiem ilorazu inteligencji,nie ocenianego,ale oceniającego.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~mika [2009-07-09 17:06]

do przedmówcy
A ja sie z Tobą niezgodzę, uwazam ze niemasz racji poniewaz wiem jak bylo na moim przykładzie. W przeciągu roku przytyłam bardzo duzo wcale wiecej nie jedząc wrecz przeciwnie i niewiedzialam co sie dzieje.Tak sie meczylam pare lat az do momemtu kiedy trafilam do dobrego lekarza, podkreslam naprawde dobrego, który bardzo mi pomógł poniewaz niezlekcewazył mojego problemu i niepotraktowal jak osobe obrzerająca sie tylko jak osobe z ktorą cos sie dzieje w organizmie. Po dlugim leczeniu kiedy wiedzialam juz co mi dolega w przeciagu 4 miesięcy schudłam 25kg!!! Wiec jesli ktos ocenia innych tylko i wyłącznie przez swój pryzmat jest w duzym błędzie.Ale cóż tak zazwyczaj podtepuja egoisci ktorym niegdy nic niedolegalo....... Nikomu oczywiscie nie zycze choroby ale moze dopiero wtedy przestanie taka osoba szydzic i kpic sobie z innych....Powodzenia!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~www.tnij.org/mades [2009-06-26 12:19]

otyły kelner
szybciej sie poci i wydziela nieprzyjemny zapach w związku z tym

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~meg [2009-07-05 11:44]

nie jestem za taką dyskryminacją, ale fakt, że osoby chudsze mają więcej samozaparcia i są bardziej zdyscyplinowane. Większość ludzi szczupłych musi się nieźle natrudzić aby utrzymać prawidłową wagę (nie mówię o wyjątkach, które jedzą a nie tyją) w związku z tym narzucają sobie reżim i się go trzymają. Grubsze osoby tego niestety nie potrafią:/

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~abra [2009-07-02 20:53]

Ostre kryteria w stosunku do maluczkich
Otyli są :Nina Terientew (w dodatku wiekowa), M.Rodowicz, E.Bem, Kalisz,Man ( przerażająco gruby)Martenka,Robert Leszczyński< Rozpędowska(czy też Zapendowska)i "Ferdek" i "Bociek", psycholożka Miller, projektantka mody(!) G. Baczyńska i wielu, wielu innych, nie wspominająac polityków, którzy o chleb się nie musząa martwić. Restrykcje są dla tzw. maluczkich, czyli bez układów.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Julia [2009-06-26 10:06]

staram się!
ja się odchudzam między innymi dlatego, że w pracy czuję si e źle i niekomfortowo przez swoją wagę, kupiłam tabletki odchudzające i chodzę na siłkę, nie oszczędzam na tym, utrzymanie pracy jest bardzo ważne.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Mariana [2009-07-01 10:08]

co?!
co to za jakaś chora dyskryminacja! a ja jestem otyła i co z tego? przecież nie będę się w domu z tym chować. Tym bardziej, że cały czas jestem w trakcie odchudzania. Nawet sobie wspomagacz w postaci Formoline kupiłam i łykam. Powoli chudnę, ale liczy się to, że jednak chudnę!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bb [2009-06-28 09:10]

ale jaja!
stewardessa ważąca np: 100 kg ale wrażenie!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Pola49 [2009-06-28 08:52]

Lista absurdów rośnie jak chwasty po deszczu.
Dojdzie do tego,że nie będzie się zatrudniać singli albo bezdzietnych, a nawet urodzonych 29 lutego.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Roland [2009-06-28 08:46]

Wieś tępi miastowych
Zapomnieliście na podstawaowy podział: wieś - miasto. Z uwagi że większość urzędników w urzędach jest ze wsi tępią oni ludzi z miasta.Dla miastowych nie ma pracy.Wieś przedewszystkim zatrudnia swoich.Kto ma hektary nie powinien pracować w państwowych firmach bo już ma miejsce pracy u siebie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mirek [2009-06-28 02:25]

Kazdy pracodawca ma prawo zatrudniac kogo chce.To jego firma.
Jesli sie to komus nie podoba, to nich sam otworzy firme i zatrudnia kogo chce.W mojej firmie maja pracowac ludzie, tacy, jakimi ja ich oceniam...I tak powinno byc!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~puszysta [2009-06-27 23:51]

otyłyli
Ja tez jestem otyła -162 cm 99 kg.Gdy miałam 25 lat ważyłam 54 kg - to były czasy.W mojej rodzinie niestety sa skłonności do tycia .Dyskryminacje widać ,słychać i czuć. Chociaż wszyscy posługują się stereotypami typu że wszystkich traktują jednakowo i że otyli ludzie sa weselsi to i jedno i drugie jest piramidalna bzdurą.Otyłym można szybko zostać.Często otyłość wynika z problemów jakie stwarza otoczenie, brak zrozumienie, bezwzgledność wyzysk przez najbliższych ,egocentryzm, niskie zarobki itp.Nagromadzenie takich kłopotów i brak jakiejkolwiek pomocy często prowadzi to nieprawidłowego odżywiania się. Temat - rzeka a najlepiej przeczytać mozna o problemach prowadzonych do otyłości w "Super Lini" Tam sa artykuły od osób puszystych i ich historie zycia i wagi. Ale czy to obchodzi szczupłych ? Czżęsto mozna usłyszeć że trzeba mniej żreć i sie odchudzać. Istne rady - Kraj Rad !!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ttymian [2009-06-26 12:55]

Bez znaczenia.Chudzi to schizole i wredne małpy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xxx [2009-06-26 07:43]

to bakterie azotowe
zamieniaja azot z powietrza w tłuszcz jak u roslin .....buahahahaaa no i stąd sie bierze nadwaga....ona sie nie bierze z nadmiaru kalorii..to mit..wszystko wina tych bakterii.......

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?