AAA
2009-10-06 (09:46)i tak w końcu słoma wyjdzie z butów
Jaki kraj. Tacy terroryści ;) Oszuści otaczają się oszustami.
Joanna: "Napisałem też, że znam bardzo..."
Joanna nie może napisać, że napisał. Może napisać, że napisała. A tak poza tym to artykuł opisuje kilka osób z branży reklamowej. Napiszcie może bardziej szczegółowe, przekrojowe opracowanie... jak jest w innych branżach? Czy na pewno pracodawca tak pobłażliwie patrzy na oszustwa? Czy oszustwa przypadkiem nie wychodzą pierwszego dnia pracy, gdy się składa poprzednie świadectwa pracy i daje do wglądu np. prawo jazdy?
oby tak dalej
art. 52 1 pkt 3 ustawy Kodeks Pracy "Pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie zawinionej przez pracownika utraty uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku".
Bez skrupułów
Nie miejmy skrupułów dla pracodawców, czasami mają wymagania z kosmosu na zwykłe stanowiska np: "do sprzedaży urządzeń RTV - wymagana biegła znajomość języka angielskiego".
Śmiechu warte, nie che im się prowadzić rozmów z tysiącem kandydatów więc robią selekcje posługując się wysokimi wymaganiami.
Kłamcie ile możecie w CV, jeśli czujecie że to praca dla Was!!!!
Osoby szukające pracę twierdzą
hmmm .Czy to jest poprawnie napisane?A w czorajszym artykule był nagłówek "Ile powinien trwać ..."
Chyba ile powinien np kosztować , a trwać " jak długo".Chyba Pan redaktor wydłuzył sobie staż w CV.
W piątek miałem dziewczynę na rozmowie.
Gdyby nie wypisywała głupot w CV, które zaraz weryfikowałem to z chęcią bym ją zatrudnił. Miała dobre wykształcenie i podstawy.
Praca Z wysyłaniem CV do zakładów pracy to jest jedna porażka.Na pisaniu CV dla frajerów którzy myślą ,ż e od razu dostana prace to są w błędzie. Zarabiają pojedyncze osoby ,,które ścieme walą i oferują CV z kosmosu.Rzeczywistość jest inna. Nie masz znajomości lub farta to polecam pośredniak. Ot cała prawda z rynkiem pracy
Kapitalizm - system dla drobnych cwaniaczków
To teraz juz wiem, dlaczego nie mogę znaleźć pracy. Jestem po prostu naiwnie uczciwy, a jak widać kapitalizm to system dla drobnych (i większych cwaniaczków). Mam iść teraz z pretensjami do rodziców, że wychowywali mnie do uczciwości i poszanowania zasad?
Ja na rozmowie pojechałem na litość.
Kobieta która mnie przesłuchiwała zapytała co bym teraz chciał zmienić w życiu powiedziałem ze chce żeby pasmo nieszczęść się odemnie odsunęło,bo mam chora babcie w szpitalu ,druga babcia zmarła tydz temu i jeszcze kilka innych spraw mnie dopadło.To oczywiście była prawda ,nie kłamałem.Ale wszędzie zalecają żeby się nad sobą nie użalać bo to robi złe wrażenie.Każdy sposób jest dobry żeby osiągnąć zamierzony cel.Stwierdziła ze jak w takim razie mogę myśleć o pracy powiedziałem ze zależny mi na pracy i jestem zdyscyplinowany i oddzielam życie zawodowe od prywatnego no i prace dostałem,oddzwonili tego samego dnia wieczorem.Było warto.
ale głupotę i brak doświadczenia można natychmiast wyczuć!
Żeby nie wiem co było w CV!!
I tak sie wyda!
Po to jest okres próbny żeby sprawdzić kandydata. W mojej firmie są to 3 miesiące. Jak ktos jest dobry to bez żadnych uczelni, kursów i papierów bedzie pracoawał. W czasie 3 miesięcy widac od razu czy ktoś się nadaje czy nie a przede wszystkim czy chce, czy jest punktualny, czy nie kręci i nie kombinuje i czy jest zaangażowany. To najlepsze CV.
mamy taką dyrektor finansową
musiała "podrasować" CV poniewaz na tym stanowisku nie ma pojęcia o księgowości.Najdrobniejsze problemy sa nierozwiązywalne.A jak są to decyzje są z kosmosu.Jest na tyle cwana ,że bazuje jeszcze na wiadomościach innych.Mam nadzieję,że nie długo. szkoda FIRMY!!!!!!
I bardzo dobrze
Przecież te osoby, które kłamią bardzo pasują do agencji reklamowych. Ta cała praca polega na kłamstwie. Trening czyni mistrza. Super takich więcej.
kiedys do mojej firmy złożył cv jakis koleś, który podobno mówił biegle po angielsku... tak wiec został zaproszony na rozmowe kwalifikacyjną która na jego nieszczęście odbyła się w języku angielskim. Okazało się, żę koleś nic nie rozumie po angielsku..;D hi hi hi ale była zwała!!! tak więc kłamstwo nie popłaca:)
zawsze piszę prawdę
Nigdy nie skłamałam w CV ale coraz bardziej się nad tym zastanawiam. Mam 40 lat i nie mogę znaleźć pracy pomimo wysokich kwalifikacji. Znajomi doradzili mi żebym się "odmłodziła", bo tak naprwdę pisząc że mam tyle lat ile mam od razu jestem na spalonej pozycji. Preferowane są osoby max. do 35 roku życia. Mimo że wyglądam na młodszą osobę nikt nie chce nawet zaprosić mnie na rozmowę rekrutacyjną. Całe to gadanie o mozliwościach atrakcyjnej pracy dla ludzi po 40-tce to stek bzdur. Dzisiaj jak człowiek ma powyżej 40 lat to najlepiej mieć już grupę inwalidzką bo po stracie pracy nie ma co liczyć na nową posadę.
Ro, co piszecie
jest przerażające. Młodzi ludzie kłamią juz w szkole, a potem kontynuują to wszędzie ,gdzie się da. Fałszowanie dyplomu dawniej było przestępstwwem. Teraz jest "celem, który uswięca srodki". Z takim młodym pokoleniem daleko nie zajedziemy.
Ro, co piszecie
jest przerażające. Młodzi ludzie kłamią juz w szkole, a potem kontynuują to wszędzie ,gdzie się da. Fałszowanie dyplomu dawniej było przestępstwwem. Teraz jest "celem, który uswięca srodki". Z takim młodym pokoleniem daleko nie zajedziemy.
jak tak dalej będzie....
Jeśli w cv zpowszechnieje kłamstwo, to szefowie bedą sobie nimi tyłki wycierać, bo przestaną być wiarygodne
komputer i Internet nie maja dla mnie
tajemnic hehe, to sie nazywa optymizm i wiara we wlsasne umejetnosci ;)
rozmowa kwalifikacyjna i test szybko zweryfikuje...
...bzdury napisane przez potencjalnego kandydata. Odsiewam skutecznie takie barachło na rozmowach kwalifikacyjnych.
