Nietypowe miejsca, w których rekrutują kandydatów

Nietypowe miejsca, w których rekrutują kandydatów

Drukuj AAA 2012-01-20 (15:11)
Źródło: Work Express
Hala magazynowa, odlewnia, restauracja, a nawet stacja diagnostyczna - w każdym z tych miejsc może odbyć się rozmowa kwalifikacyjna. Dla wielu pracodawców rekrutacja w biurze, to zdecydowanie za mało. Rekrutacja przeprowadzana w ,,warunkach bojowych” jest dla nich bardziej miarodajna, choć może być znacznie trudniejsza od zwykłej rozmowy kwalifikacyjnej – uważają specjaliści z agencji pracy tymczasowej Work Express.

Wiele firm decyduje się rekrutować pracowników poza swoim biurem. Zazwyczaj chcą w ten sposób sprawdzić kandydatów w nietypowym dla sytuacji otoczeniu i poddać ich większej presji. Pracodawcy przeprowadzają rekrutacje np. w głośnych halach fabrycznych lub magazynach – miejscach, w których przyszły pracownik będzie pracował. Rzadziej zdarzają się miejsca publiczne, jak kawiarnie czy restauracje.

- Zdarzyło mi się rekrutować w biurze na stacji diagnostycznej – wspomina Aleksandra Paszkiewicz, specjalistka ds. personalnych agencji pracy tymczasowej Work Express.

- Rekrutowano handlowca, który miał sprzedawać specjalistyczne urządzenia dla branży motoryzacyjnej. Otoczenie nie było sprzyjające, ale klient życzył sobie zweryfikować kompetencje kandydatów „w warunkach bojowych”. Podobnie było w przypadku spotkań rekrutacyjnych na terenie odlewni i nowoczesnej platformy logistycznej, które miały sprawdzić czy kandydaci znają specyfikę miejsca, organizację pracy, procesy itp. – podaje przykłady Aleksandra Paszkiewicz.

Często rozmowa z kandydatem do pracy w nietypowym miejscu, to druga szansa dla osób, które wypadły kiepsko podczas standardowej rozmowy.

- Miło było widzieć, że człowiek, który delikatnie mówiąc, nie olśnił przy pierwszym kontakcie, poczuł się od razu „jak u siebie” w nowym otoczeniu i pod koniec rozmowy podawał konkretne pomysły, co w tym miejscu można zmienić, żeby usprawnić pracę – przyznaje Aleksandra Paszkiewicz, specjalistka Work Express.
Połowa CV zawiera kłamstwa. Jak pracodawcy sprawdzają kandydatów?Przyjmą do pracy ponad 7 tys. osób Jak powinno wyglądać CV? Okiem rekruteraInformatyku, zbieraj certyfikaty!Źle z pracą. A ma być jeszcze gorzej!


Warto jednak przypomnieć, że taka sytuacja nie jest normą i wpływa na zachowanie większości kandydatów. Do tego dochodzi brak warunków poufności procesu rekrutacyjnego, więc takie spotkania mogą być tylko jedną z części tego procesu. Agencja pośrednictwa pracy nie będzie rekrutowała w kawiarni, poza nielicznymi wyjątkami. Można tam przeprowadzić rozmowę, ewentualnie przedstawić kandydata przyszłemu pracodawcy. Natomiast nie realizuje się tam testów, zadań ani innych badań predyspozycji czy kompetencji, podczas których konieczne jest skupienie. Warunki w oczywisty sposób mogłyby wypaczyć wyniki.

Spotkania poza siedzibą firmy lub agencji rekrutacyjnej odbywają się także wtedy, gdy firmie zależy na zachowaniu poufności całego procesu. ,,Dyskretne rekrutacje” mają miejsce, gdy firma szuka następcy dla kogoś na kluczowym stanowisku i nie chce, żeby ta informacja się rozniosła. Czasem na poufności zależy także osobie rekrutowanej, która np. pracuje u konkurencji. Wtedy dla obu stron taka sytuacja jest bardziej komfortowa i nikt nie musi się obawiać, że zostanie zauważony przez kogoś z branży. Szczególnie przez osobę, która lubi opowiadać znajomym, kogo i gdzie ostatnio widziała, bo wtedy kłopot murowany. Zwykle szczególną dyskrecję, trzeba zachować podczas rekrutacji na „najdroższe fotele” w firmie: dyrektorów finansowych, managerów sprzedaży, szefów działów marketingu itp.

1 2 z 2
oceń
2
16
Podziel się

Opinie

Ocena: +56 [56]
~Pan i Władca [2012-01-23 11:31]

Rekrutacja w warunkach bojowych...ciekawe. Jak myślicie co będzie bardziej emocjonujące? Dać dwóm kandydatom topory i kazać walczyć o pracę, czy może wypuścić lwy, a zatrudnić tego który przetrwa dłużej?

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~myśl [2012-01-24 06:55]

Nie chodżcie na żadne rekrutacje -to farsz,upodlenie i grosiki. Spowodujcie,zróbcie aby to o WAS walczyli...łowcy głów !!!! Kto chodzi na rekrutacje........zera !!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +4 [4]
~wypierdas [2012-01-23 23:29]

Niech rekrutują nawet w sraczach z fujarą w ręku, ja ich mogę olać.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~gość [2012-01-23 22:56]

"Czasem na poufności zależy także osobie rekrutowanej, która np. pracuje u konkurencji" - wtedy profesjonalny rekruter - partacz dzwoni do firmy, którą podałeś/aś w CV i wypytuje o Ciebie ! Sprawdzone na przykładzie własnym !

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~Marek [2012-01-23 22:44]

Najlepiej by wszystko potrafił i robił za grosze. Płacić godnie nie chcą nawet człowieka nie stać na kredyt bo według banku za niska zdolność.

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~kucał [2012-01-23 19:40]

to jest kpina, gówniarze naumieli się marketingu i kpią z ludzi. Albo się nadaje, albo jest BMW, albo wcale. proste kryteria. Ci gówniarze nie potrafią wbić gwoździa w ścianę nie mówiąc o praktyce w swych teoriach. Najlepsze bzdety funduje Forbes i Sedlaki. Żenada, ale unkt odniesienia dla innych poje....ch.

odpowiedz

Ocena: +12 [12]
~antyLemming [2012-01-23 14:39]

poprzewracało im się w głowach. Niestety przy wysokim bezrobociu tak właśnie jest: pracownik = niewolnik tudzież tresowana małpa, pracodawca = bóg.

odpowiedz

Ocena: +87 [87]
~mm [2012-01-23 13:49]

Ja jak miałem rekrutację w tzw. warunkach bojowych w pewnej firmie produkcyjnej na pomorzu, to chodząc z kilkoma kandydatami i osobą rekrutującą po fabryce, widziałem taki bałagan, że podziękowałem i skierowałem się ku wyjściu.

odpowiedz

Ocena: +67 [69]
~infiltracja [2012-01-23 11:52]

mnie sprawdzali kilkakrotnie w warunkach bojowych, tylko ignoranci nie wzieli pod uwagę że może się to dla nich skończyć fatalnie.

odpowiedz

Ocena: +45 [45]
~ka [2012-01-20 16:23]

mnie jeden chciał rekrutować w pokoju hotelowym :/ palant i nawet się nie wstydził jak to mówił..

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?