Pracodawcy niechętnie przyjmują osoby z licencjatem. Jeśli mogą, wybierają magistrów. Dla niektórych licencjat oznacza prawie to samo co matura, która nie przedstawia w dzisiejszych czasach zbyt dużej wartości.
Nie ulega wątpliwości, że pełne funkcjonowanie w życiu zawodowym wymaga posiadania wiedzy oraz pewnych umiejętności. Która z tych cech jest ważniejsza? Którą bardziej cenią pracodawcy?
- Dzisiejszy rynek pracy jest bardzo wymagający dla osób aktywnie poszukujących zatrudnienia. Wobec starających się o pracę polscy pracodawcy stawiają wiele oczekiwań, szczególny nacisk kładąc na odpowiednie przygotowanie do objęcia przez kandydata danego stanowiska. W sytuacji gdy o posadę starają się absolwenci, kierunek studiów kandydata może znacząco wpłynąć na wybór rekrutujących, ponieważ na tym etapie będzie to dla nich jedno z niewielu kryteriów, jakimi mogą się kierować przy selekcji osób bez doświadczenia zawodowego – tłumaczy Natalia Laskus, Recruitment Consultant w Grafton Recruitment Polska Sp. z o.o.
Ale i tu sytuacja nie jest prosta. Pracodawcy niechętnie przyjmują osoby z licencjatem. Jeśli mogą, wybierają magistrów. Dla niektórych licencjat oznacza prawie to samo co matura, która nie przedstawia w dzisiejszych czasach zbyt dużej wartości.
Doświadczenie i wiedza
Nie ulega wątpliwości, że obecnie zdobywanie wiedzy i efekty tego działania – potwierdzone świadectwami, dyplomami czy certyfikatami – otwierają drogę do osiągnięcia sukcesu zawodowego. Wiele dowodów jest na to, że dobre wykształcenie może chronić przed wykluczeniem z rynku pracy. Z drugiej strony bywa, że dyplom uczelni nie jest dla pracodawcy wystarczający. Wszystko przez niedokształcenie absolwentów wyższych uczelni, których jest coraz więcej. Szkoły, w których można uzyskać odpowiedni dokument, rosną w Polsce jak grzyby po deszczu. Bywa, że i kadra w tych szkołach wykazuje poziom, delikatnie mówiąc, marny. Słabe uczelnie wypuszczają absolwentów z marną jakością kwalifikacji, z góry skazanych na bezrobocie, zmianę kwalifikacji albo wyjazd do innego regionu.