Ocena: +44 [46]
~news 2011
[2011-11-07 15:25]
W Szczecinie nie ma poważnych prac - tylko informuję.
Chyba, że po układach i znajomościach.
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~ewa
[2011-11-08 11:30]
Ocena: +1 [1]
~bnb
[2011-11-08 12:59]
@news 2011 ^ Wiem, bo mieszkałem w Szczecinie 7 lat. Szarpałem się za jakieś marne 1500 brutto (oczywiście po studiach mgr inż itp). Wyjechałem do Trójmiasta. Bez porównania lepiej.
odpowiedz
Ocena: +7 [7]
~sdf
[2011-11-13 18:20]
@news 2011 ^ Bylem w szczecinie na rozmowie kobieta sie mnie pyta dlaczgo chce pracowąc w ich banku. Śmiać mi sie chciało, chyba oczekwiała odpwoiedzi ze marzyłem o pracy w ich banku od dzieciństwa.
Dlaczego ludzie w kadrach nie rozumieją, że ludzie chca pracy nie ważne jakiej, praca niema dawac satysfakcji tylko pieniadze na życie. Jak te pieniadze bedzie mi dawała ta praca, to beda a prace szanował i wykonywał jak najlepiej.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~nicza
[2011-11-13 22:35]
@sdf ^ Masz racje. Co do Szczecina, to jak wyżej. Bryndza straszna...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~agula
[2011-12-30 21:11]
@news 2011 ^ Nie tylko w Szczecinie... o Goleniowie i okolicy nie wspomnę... No chyba, że ktoś pójdzie za grosze pracować na produkcji w Parku Przemysłowym. Śmiech mnie dopada z bezsilności... Połowa zarobku idzie na dojazd do pracy.
odpowiedz
Ocena: -5 [5]
~Matrix
[2011-11-14 07:50]
To skandal, zeby Niemcy atakowali ludzi na uroczystym pochodzie w Polsce!!!
http://www.tvn24.pl/-1,1724127,0,1,antyfaszysta-oplul-mundur-rzucil-sie-z-rekami,wiadomosc.html
odpowiedz
Ocena: +34 [36]
~ona
[2011-11-08 07:19]
jasssneee. swego czasu szukałam pracy w sklepie. Mam 24 lata, mieszkam sama. Gdy zadzwoniłam na numer podany w ogłoszeniu, Pani zapytała mnie o wiek i od razu odmówiła, BO JESTEM ZA MŁODA I MOGĘ ZAJŚĆ W CIĄŻĘ (cytat). Takie jest podejscie pracodawcow.
odpowiedz
pokaż 7 ukrytych odpowiedzi
pokaż 2 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: +1 [9]
~kadrowa
[2011-11-09 05:28]
@ona ^ A co - może ZDZIWIONA jesteś???? Twoja ciąża to rok nieobecności w pracy (na 100% od razu weźmiesz L4, potem 20 tyg macierzyńskiego, a potem z mocy prawa jeszcze cały wypoczynkowy) - nawet nieobecny pracownik generuje koszty, a zwolnić Cię w ciąży nie wolno i jeszcze TRZEBA zatrudnić, jak już zechcesz wrócić do pracy. Podczas Twojej rocznej nieobecności trzeba zatrudnić kogoś na zastępstwo (wyszkolić go, wdrożyć, poświęcić mu czas, jak każdemu młodemu pracownikowi - kolejne koszty) - pracodawca to nie CARITAS i chce zarabiać, a nie generować koszty!
odpowiedz
Ocena: +4 [4]
~axc
[2011-11-13 18:17]
@etatowiec ^ Mogłaś powiedziec, że nie jesteś chora psychicznie i zarabaijąc tyle nawet nie myślałaś o dzieciach:)
najlepiej
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
masterwork
[2011-11-13 20:37]
@kadrowa ^ jesli ten pracodawca prowadzi sklep z zabawkami to niech się nie dziwi że klien tów dziwnie mało
odpowiedz
Ocena: 0 [2]
~Sweden
[2011-11-14 00:09]
@kadrowa ^ Kadrowa? Jesteś posrana!!!! Kurv...a wstyd mi że się urodziłem w tym POrąbanym kraju. Szkoda że Niemcy nie zaorali tego syfu w czasie wojny. Szkoda, że zostawiłem w Polsce matkę bo nigdy nie wydałbym tam już ani złotówki. Mam nadzieję że PRAWDZIWI Polacy wyjdą na ulicę i zrobią porządek z tym całym gównem. Publiczny lincz dla Rudego Gnoja i jego bandy złodzieji. !!!!!!!!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [2]
~Jarsoław
[2011-11-14 07:40]
@Sweden ^ JAROSŁAW....JAROSŁAW....nas ocali!!!!!!!
odpowiedz
Ocena: +11 [17]
~a
[2011-11-09 09:28]
Zrezygnowałam z posiadania dzieci by mieć pracę, wchodząc jako młoda mgr inż. na rynek w 2004 roku , było to jedyne wyjście (nie mam rodziców ani rodziny którzy mogliby mi w czymkolwiek pomóc - w znalezieniu pracy, mieszkania itp.). Pensja - przyprawiająca o zawrót głowy- 1000 PLN netto - udało się.
Teraz mam 32 lata, wiele lat pracy w zawodzie, a ciązy mi się odechciało już dawno. Wiem że muszę być w pełni dyspozycyjna, by móc życ w tym kraju,
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: 0 [2]
~<SZ>
[2011-11-13 18:08]
@a ^ Może lepiej zabrać stąd 4 litery i żyć gdzieś w normalnym kraju ?
odpowiedz
Ocena: +5 [5]
~asd
[2011-11-13 18:13]
@a ^ Ja zabiam podobnie i nawet nie myslę o dzieciach. Może gdyby zarabiał 4tysiące netto wóczas bym sie zdecydował. Tak nie stać mnie na dzieci po prostu, sam muszę rezygnować z np. pizzy wieczorem, żeby mieć pieniądze na karme dla psa. Następnego już nie będę miał, gdy ten odejdzie, bo poprostu nie stac mnie nawet na psa.
odpowiedz
Ocena: -5 [7]
~ja
[2011-11-13 19:06]
@a ^ Po 7 latach pracy z tylułem mgr zarabiasz 1000zł??? No to chyba niezbyt sie starasz....
odpowiedz
Ocena: +1 [3]
~prio
[2011-11-13 21:30]
@a ^ mysle, ze warto miec kogos, by chciec zyc w tym kraju. jestes wciaz mloda (choc nastolatkowie sie nie zgodza) - nie wymazywalbym dziecka z planow na przyszlosc
odpowiedz
Ocena: -1 [1]
~bea
[2011-11-14 01:04]
@a ^ Ja się boję dzieci i faktu "posiadania" ich.
odpowiedz
Ocena: +4 [6]
~reno
[2011-11-13 21:26]
a co to znaczy polski pracodawca??????????????
odpowiedz
Ocena: 0 [6]
~marek
[2011-11-13 19:44]
mam 35 lat, jestem budowlańcem (komplet uprawnień = do proj + wyk.) - od prawie roku szukam pracy w calym kraju - jestem skłonny do przeprowadzki. praca od min. 3tys zł na "rekę" - niem mam nawet oferty mimo, że wysłałem już ze 100 podań i odpowiedzi na oferty pracy.
odpowiedz
Ocena: -11 [37]
~Zołza
[2011-11-07 17:20]
KAŻDĄ informację mogącą mieć wpływ na wydajność, dyspozycyjność i zaangażowanie pracownika pracodawca MA PRAWO ocenić według własnego uznania. W końcu podejmująć decyzję musi odmówić wielu innym osobom, które mogłyby okazać się lepsze od "tajemniczego pracownika", a w końcu będzie to on będzie płacił.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: +4 [6]
~ad
[2011-11-13 18:59]
@Zołza ^ na wydajność ma wpływ tylko i wyłacznie pensja, a nie jak nam próbują wbić do glowy ludzie z HR, że satysfakcja z pracy.
Jesli bede na tasmie pracował za 2tyś euro to będę bardziej szczesliwy niż wkonując pracę związaną z moimi zaintresowaniami za 1tyś zł netto:)
odpowiedz
Ocena: +5 [9]
~sdf
[2011-11-13 18:45]
To jakaś ściema z tymi kobietami. Ostatnio zatrudniałem się w firmie, rozmowa kwalfikacyjna odbywał się z 2 kobietami, podczas rozmowy wszedł kierownik-kobieta. Następnie jechał do siedziby firmy podpisać umowę do działu kadr, szukając na jednym z pięter odpowiedniego pokoju mijały mnie same kobiety. Wszedłem do pokoju i zostałem 4 kobiety za biurkiem, tam zostałem pokierowany do kierownika działu kadr. Wchodzę i kobieta.
I niby kobietą ciężej prace znaleźć:/ To samo w urzędach, na poczcie no wszędzie same kobiety.
odpowiedz
Ocena: +21 [25]
~xxxx
[2011-11-07 13:35]
a czy ktoś wie jaka jest procedura zmuszania do nadgodzin? bo u mnie w pracy zaczyna sie obóz
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: -1 [1]
wh.wroc
[2011-11-08 22:51]
@Wa ^ Kodeks pracy to ty sobie poczytaj o ile w ogóle umiesz czytać. a mówi on tyle, że jak ci pracodawca płaci za nadgodziny to masz spuścić ogon i zabrać się do roboty. No chyba, że przekroczysz roczną normę 150 nadgodzin, to wtedy masz prawo otworzyć dziób i wypowiedzieć owo"nie".
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~t
[2011-11-08 23:10]
@wh.wroc ^ 150? W rok?
Tyle to niektórzy robią w kwartał. I się cieszą
odpowiedz
Ocena: +6 [6]
~kadrowa
[2011-11-09 05:25]
@xxxx ^ Jeżeli szef każe zostać Wam po godzinach - a nie odnotowuje tego w karcie czasu pracy (rozumiem, że tu jest problem, bo inaczej musiałby Wam zapłacić, albo oddać w postaci dni wolnych) - nie macie innego wyjścia, jak prowadzić skrupulatne notatki: data, kto i dlaczego kazał zostać po godzinach, jak długo pracowaliście, itd. Najlepiej by było, gdyby co najmniej 2 kolegów podpisało każdy taki wpis w charakterze świadków. Jeżeli pracodawca nie będzie chciał za te godziny zapłacić ani oddać dnia wolnego - z takimi notatkami wygracie w każdym sądzie pracy. Pracuję w kadrach od 12 lat.
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~godziny
[2011-11-09 06:01]
@xxxx ^ Pracownik jest w dyspozycji pracodawcy przekroczenie np. 150 nadgodz. nie upoważnia do odmowy przyjścia do pracy w nadgodzinach na polecenie pracodawcy. Ze względów dowodowych korzystne dla pracodawcy i pracownika jest pisemne polecenie pracy w nadgodzinach. Takie sprawy załatwiają związki zawodowe pracownik samodzielnie nie wiele może na pracodawcy wyegzekwowac. Poza tym trzeba miec trochę odwagi aby upomniec sie o swoje osobiście lub przez założenie związku.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~123
[2011-11-13 18:18]
@t ^ W kwartał?
Na budowie można to zrobić w miesiąc.
odpowiedz
Ocena: +31 [31]
~pippi
[2011-11-13 17:45]
w cywilizowanych krajach nie pisze się tez daty urodzenia. wystarczy ze chcesz pracować!! wielokrotnie widziałam w USA kelnerki śmigające zadowolone z usmiechem w restauracjach a były po 50, 60 r życia!! a w tym durnym kraju Polska?? młoda, dyspozycyjna, piękna i zgrabna i jeszcze panu pseudo byznesmenowi jakby chetnie nogi rozkładała byłoby super!! żałosny kraj!!!
odpowiedz
Ocena: +22 [24]
~alik
[2011-11-09 05:42]
większość CV jest nawet nie czytana przez pracodawców popatrzą tylko na fotkę i reszta w koszu ląduje taka prawda
odpowiedz
Ocena: +11 [11]
~wiesiołek
[2011-11-09 05:15]
Czytając ten artykuł można dojść do wniosku że największe szansę na zatrudnienia mają kobiety dwudziestoparo latki z odchowanymi dziećmi. Czyli drogie panie trzeba szybko brać się do roboty. Nie rozumiem dlaczego wydawało mi się że kobiety z odchowanymi dziećmi czyli 50plus mają najmniejsze szanse na pracę.
odpowiedz
Ocena: +15 [15]
~phi
[2011-11-09 02:04]
to pracodawca przyjmuje do pracy jeśli nie uzyska satysfakcjonujących informacji to po prostu nie przyjmie do pracy, pierwszą najbardziej satysfakcjonującą i pożądaną informacją jest ta zakazana, czyli zdjęcie urodziwej niewiasty.
odpowiedz
Ocena: +26 [26]
~terefere
[2011-11-09 01:24]
rynek pracy to modna nazwa rynku niewolnikow:) a doradcy zawodowi to wspolczesni kaplani mamona, bredza idotyzmy za kasę
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: +4 [6]
~koliopp
[2011-11-09 01:40]
@terefere ^ do tego oplacani przez urzedy, a sa bezrobotnymi po rocznym kursie z dobrymi znajomosciami, ktorzy udaja ze sa po cos potrzebni plecac banały
odpowiedz
Ocena: +35 [39]
~hee
[2011-11-08 12:43]
Lubię te wszystkie powtarzane od lat pierdoły. Nic nie liczy się tak jak znajomości - wystarczy taka pozycja w CV i reszta wysiada, chyba, że akurat szukają frajera, który będzie robił na bandę leni.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: -6 [14]
~Roman
[2011-11-08 15:50]
@hee ^ Caly czas slysze o tych znajomosciach, a prawda jest taka, ze ani razu nie dostalem pracy po przez znajomosci. Co wiecej, bedac teraz samodzielnie prowadzac firme nie patrze na to czy kogos znam czy nie... co nie znaczy, ze u mnie nie pracuja ludzi, ktorych wczesniej nie znalem. Niemniej, znajomosc z kandydatem nie jest kluczowa przy zatrudnieniu, licza sie jego umiejetnosci.
Inna sprawa - co Ci szkodzi wyrobic sobie znajomosci?
odpowiedz
Ocena: +8 [8]
~lop
[2011-11-09 01:36]
@Roman ^ sam sobie zaprzeczasz i potwierdzasz co napisal 'hee'
majac do wyboru znajomego i nie znajomego wybierzesz tego pierwszego nawet przy mniejszych kwalifikacjach.
;] a znajomosci sie nie wyrabia bo to nie glina czy kupa intelekcie
odpowiedz
Ocena: -3 [3]
kibicpiłki
[2011-11-09 01:27]
Razem dla piłki i dla EURO 2012 - odwiedź chcemyprawdy.pl - podpisz się pod akcją! Oficjalne powtórki tv wsparciem dla sędziowania!
Nikogo nie obrażamy, nie zarabiamy na tym, nie mamy żadnych komercyjnych założeń, a jednak jesteśmy równo wycinani z forum i mało kto dowiaduje się o akcji... Rozmowy kibiców, bez możliwości rozmowy o sprawach kibiców... SUPER.
odpowiedz
Ocena: -4 [14]
~Hermilion
[2011-11-08 14:23]
Eh łosie .. stan żonaty podaje się w CV po to aby bylo wyżej ocenione a nie jakieś 'bez zobowiązań'.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: +1 [1]
wh.wroc
[2011-11-08 22:55]
@Hermilion ^ tylko po co? co to ma wspólnego z posadą o którą się ktoś ubiega. jak chcesz, to możesz nawet napisać czy bzykałeś. Tylko wątpię, czy owo CV by kogoś zainteresowało.
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
anka.a
[2011-11-08 23:29]
@Hermilion ^ tak sie zastanawiam, jak to bedzie ocenione jak ktos tam wdowiec napisze... albo rozwodnik... pewnie nie bedzie mial zadnych szans na rozmowe kwalifikacyjna...
odpowiedz
Ocena: +7 [11]
~Boss
[2011-11-08 17:01]
Jak w ogłoszeniu jest wysłac CV.To zawsze takie ogłoszenie olewam.I zawsze na tym dobrze wychodzę.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Kronos
[2011-11-08 17:15]
@Boss ^ Bo masz dużo czasu na pisanie komentarzy na WP?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~wez
[2011-11-08 17:30]
@Boss ^ zasiłek to żadne szczęście bo-ssie
odpowiedz
Ocena: -1 [3]
~krytyk
[2011-11-08 22:43]
Ojejku, ojejku, ale sie ałtorzyna-pustak przejął. Jeszcze go brzuszek rozboli i mu rolki nie starczy buuuuahahahaha
odpowiedz
Ocena: +4 [6]
~kolo
[2011-11-08 16:26]
I taki doradca rwie kase od szefa za takie filozofie które sa od dawna proste i znane jak cepy w polu...do roboty głąby...
odpowiedz