"Nie ma odwrotu od pracy kobiet"

"Nie ma odwrotu od pracy kobiet"

Drukuj AAA 2011-09-19 (09:41)
Źródło: PAP
Nie ma odwrotu od pracy kobiet; muszą one mieć możliwość podejmowania pracy i trzeba im to ułatwiać - mówiła w czwartek minister pracy i polityki społecznej Jolanta Fedak, zachęcając do udziału w III Europejskim Kongresie Kobiet.

III Europejski Kongres Kobiet rozpocznie się w sobotę i potrwa do niedzieli; jest jednym z najważniejszych wydarzeń polskiej prezydencji organizowanych z udziałem Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

Fedak podkreśliła, że Kongres Kobiet miał duży wkład w politykę równościową i przypomniała, że jej resort od początku zaangażowany był w organizowanie tej imprezy, włączając się w panele poświęcone sytuacji kobiet na rynku pracy, mechanizmom ułatwiającym łączenie ról czy przedsiębiorczości kobiet.

"Nie ma odwrotu od pracy kobiet" - mówiła Fedak podkreślając, że wskaźniki dotyczące aktywności Polek na rynku pracy, choć poprawiają się co roku, wciąż są niższe niż średnia europejska.

Poinformowała, że podczas Kongresu odbędzie się okrągły stół, za którym zasiądą ministrowie ds. równości płci lub zatrudnienia ze wszystkich krajów UE oraz wiceprzewodnicząca KE Viviane Reding. Jak dodała Fedak, Polska przedstawi swoje osiągnięcia w dziedzinie polityki równościowej: chwalić się będzie m.in. ustawą żłobkową i programem "Maluch" wspierającym gminy w tworzeniu placówek dla małych dzieci, wydłużeniem urlopów macierzyńskich i urlopami ojcowskimi. "Bo ważne jest, żeby obowiązkami domowymi sprawiedliwie się w rodzinie dzielić" - przekonywała minister pracy.
Bank stracił przez pracownika 2 mld dolarówPrawdy i mity o studiach menedżerskichTam do pracy już nie wyjeżdżajBlondynka z dużym biustem dostaje największe napiwkiPoczątki kłopotów na rynku pracy


Kongres Kobiet jest społeczną inicjatywą, zrzeszającą kobiety z różnych środowisk: osoby indywidualne, organizacje pozarządowe, przedstawicielki biznesu, polityki, świata nauki, sztuki, samorządów, związków zawodowych, związków pracodawców. W marcu zeszłego roku zarejestrowane zostało Stowarzyszenie Kongres Kobiet; powołano Gabinet Cieni Kongresu Kobiet, który komentuje bieżące wydarzenia polityczne.

Pierwszy Kongres odbył się w czerwcu 2009 r., spotkało się na nim blisko 4 tys. kobiet z różnych środowisk. Podsumował wkład Polek w procesy transformacji oraz sformułował postulaty, których spełnienie jest niezbędne, by kobiety cieszyły się nie tylko równymi prawami, ale również równymi szansami i możliwościami we wszystkich dziedzinach życia. II Kongres odbył się w czerwcu 2010 r. w przededniu wyborów prezydenckich, pod hasłem "Czas na wybory! Czas na kobiety! Czas na solidarność!".

Z inicjatywy Kongresu powstał obywatelski projekt ustawy zwiększającej liczbę kobiet na listach wyborczych; ustawa gwarantująca kobietom 35 proc. miejsc na listach weszła w życie w tym roku i obowiązywać będzie w najbliższych wyborach do parlamentu.(PAP)

oceń
0
2
Podziel się

Opinie

Ocena: +1 [1]
~monndi [2011-09-17 22:57]

"Bo ważne jest, żeby obowiązkami domowymi sprawiedliwie się w rodzinie dzielić" Urlopy ojcowskie tego nie załatwią. Tutaj potrzebna jest zmiana mentalności. Urlop ojcowski w tym roku to tydzień. W przyszłym chyba 2 tygodnie. Więc o czym ta Pani mówi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Internautka [2011-09-16 14:24]

Ciśnie się zdanie - To mi dopiero odkrycie.

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~NickH [2011-09-16 14:14]

W katolickim kraju jest tylko jedna, jedynie sluszna, rola kobiety. Niektorzy zdaja sie o tym nie wiedziec, albo udaja, ze nie wiedza. Jesli zas chodzi o prace, to dostaja ja ci, ktorzy moze nie za bardzo grzesza rozumem, ale za to sa jak BMW. Inteligentni wiedza, o co chodzi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ob [2011-09-16 13:46]

mam nadzieję, że w przyszłym parlamencie nie zobaczę tej Pani

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
paula1982 [2011-09-16 12:24]

A ja mam 29 lat, 3 letnie dziecko, wyższe wykształcenie, doświadczenie zawodowe. Jeszcze będąc w ciąży pracowałam i zarabiałam całkiem niezłe pieniądze. Po powrocie do pracy nie przedłużono mi kończącej się umowy. Od dwóch lat szukam pracy, jestem już u kresu sił. Ofert pracy(sensownych) jak na lekarstwo. Wymagania z kosmosu....rekrutujący niestety niezwykle często pytają o stan cywilny i dzieci! Nie wolno im, a jednak.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~Sablik [2011-09-16 13:21]

Kobieta w pracy to jak współczesny niewolnik, ma pracować dużo więcej niż mężczyzna, za mniejsze pieniądze i jeszcze usługiwać dobrze i w pracy i w domku i jeszcze rodzić dzieci i je wychowywać. Może i są szczęśliwe i niezależne kobiety ale te z kolei wykorzystują inne koleżanki i tak to niestety wygląda.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ewa [2011-09-16 13:09]

Pani Minister ma na chleb i nic ją nie obchodzą ludzie - mamy po pięćdziesiąt parę lat i nikt nie chce nas zatrudnić, z czego żyć - będziemy bezdomnymi żebraczkami. Taki los nam zgotował Rząd. Pozdrowienia dla Pani Fedak

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~internautka 50+ [2011-09-15 16:50]

O czym ta kobieta mówi. Mam 54 lata, wyższe wykształcenie, przepracowałam 35 lat pracy i wychowałam 4-ro dzieci i co mam z tego. Pracodawca mnie zwolnił bo musiał zatrudnić swojego kolegę, a ja od roku szukam pracy i nic. Nie zliczę ile wysłałam CV i żadnego odzewu. Głupia gadka tej kobiety, albo nie chce widzieć rzeczywistości.

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?