AAA
2011-10-25 (08:08)Zgadzam się. Jak widzę kobiete w Policji to mnie bierze... Taka robota powinna być tylko dla męszczyzn.
W poprzedniej pracy pracowałem z dwoma kobietami - starzejącymi się pannami w okolicach 30stki. To było straszne. Najlepsze są ładne panie, dobrze gdy mają męża i ewentualnie dziecko - te są miłe i fajnie się z nimi pracuje. Najgorsze są złośliwe brzydkie stare panny - one potrafią zrobić piekło na ziemi mszcząc się za swój los.
Jasne temu po urzędach same babki pracuja i w sklepach, przychodniach jakoś nie widziałem na budowach z łopata lub przy wywożeniu śmieci.
kobiety sa same sobie winne. Byloby inaczej gdyby zaraz po zajsciu w ciaze nie zalatwialy sobie zwolnienia na caly okres ciazy lub gdyby to zwolnienie bylo platne tylko w 80%, bo wtedy takie cwaniackie zagrywki by sie nie oplacily.. @luca - ja akurat mam calkiem inne wrazenie - kobiety z dziecmi i ciezarowki robia wszystko by wymigac sie od pracy i nie stracic na tym ani grosza. Wszystko kosztem tych ktore dzieci nie maja - jak wiadomo zdaniem tych damulek kobieta ktora nie chodzi z opona przed soba albo nie ciagnie wozka jest idealnym obiektem do wykorzystania, bo nie ma prywatnego zycia.
sprawa która spotkała mnie osobiście, duża sieć sklepów RTV szukała sprzedawcy, tak między nami szukają tego sprzedawcy już od roku, byłam tam w tym czasie dwukrotnie, pan menadżer nawet nie zechciał tak dla pozoru wziąć mojego CV, tylko powiedział że on chce faceta, tylko mężczyzna, no nic poszłam sobie, ale coś wam opowiem ten sklep ma najgorszy z możliwych sposób obsługi klienta, bo byłam też jego klientem, kiedyś weszłam tam żeby kupić lodówkę i to za gotówkę, panowie którzy tam siedzieli nawet nie raczyli do mnie podejść, po prostu totalnie mnie zignorowali, lodówki oczywiście w tym sklepie nie kupiłam, ale zrozumiałam dlaczego dopiero po rozmowie z menedżerem a właściwie po jej braku, zarówno on jak i jego pracownicy źle traktują kobiety, nieważne czy ma to być ewentualny pracownik, czy klientka, omijam teraz ten sklep z daleka i wszystkim kobietom radzę to samo, znajduje się on w Fokusie w Rybniku
wcale się nie dziwię i też wolę pracować z mężczyznami. Mało jest kobiet, które potrafią być dla siebie normalne i koleżeńskie w pracy. Raczej się obgadują i tworzą śmieszne kółka wzajemnej adoracji oraz nastawiają jedną przeciw drugiej. Będąc kobietą, jestem całkowicie wolna od takich zachowań i nie czerpię przyjemności z obgadywania innej koleżanki. Dlatego też jestem zazwyczaj outsiderem.
NIE CHCĄ BO SĄ LEPSZE - ALE W ŚWIECIE FACETÓW JAK SIĘ WYTŁUMACZYĆ ŻE FACETOWI DAJE SIE WYŻSZĄ PENSJĘ I ZGODĘ NA WALENIE KONIA POD BIURKIEM ZAMIAST PRACY

