Najgorsze wpadki kandydatów szukających pracy

Najgorsze wpadki kandydatów szukających pracy

Drukuj AAA 2011-12-29 (10:38)
Źródło: wp.pl
W rubryce dotyczącej zainteresowań wpisują, że są uzależnieni od czekolady, podają adresy mailowe z niecenzuralnymi słowami lub dodają zdjęcia, na których stoją obok znanego aktora, mówi Dorota Drozd, Recruitment Consultant, HR, Legal & Administration w Grafton Recruitment Polska.

- Czy pracownicy działów rekrutacji naprawdę dokładnie czytają przysyłane do nich CV i listy motywacyjne?

- Oczywiście. Często nawet jeden, prawie niezauważalny szczegół w CV, może zdecydować o odrzuceniu kandydata. Wiele „wpadek” wynika z dużej liczby wysyłanych CV - kandydaci masowo aplikują na ukazujące się ogłoszenia, bazując na jednym wzorze CV. Jednymi z najczęstszych wpadek jest podanie innego pracodawcy w formule o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych. Przeczytać wtedy możemy, że kandydat wyraża taką zgodę ale dla całkowicie innej firmy, co w praktyce przekłada się na brak możliwości procesowania kandydata, nie wspominając już o pierwszym niezbyt pozytywnym wrażeniu, jakie robi na rekruterze.

- Może wynika to z faktu, że wiele osób zwyczajnie nie wie jak pisać CV. Korzystają z gotowych wzorców.

- Przy korzystaniu z szablonów CV, dostępnych w niezliczonych ilościach w Internecie, warto zwrócić uwagę na dostosowanie go do tego, co chcemy wpisać i usuniecie tego, co nas nie dotyczy, aby w rezultacie CV nie wyglądało jak wypełniony formularz.

- Co jeszcze jest nagminnym grzechem ludzi szukających pracy?

- Innym częstym błędem jest wstawienie przez kandydatów zdjęć, które prezentuje ich w rożnych sytuacjach z życia prywatnego – np. z imprezy, wesela , plaży czy też zdjęcia ze znaną osobą. Jest to błąd często powtarzany przez osoby młode, niedoświadczone, które chcą wykazać się oryginalnością, lub też nie zadbali o zdjęcie profesjonalne, a skutek jest odwrotny - kandydat traktowany jest jak osoba mało poważna i nieprofesjonalna.

- Co jeszcze sprawia, że poszukujący pracy jawią się jako osoby infantylne?

- Wśród setek CV, które oglądamy na co dzień, zdarzają się też aplikacje nie zawierające podstawowych danych np. telefonu kontaktowego. Zdarza się też, że osoby wpisują do CV adres mailowy, który brzmi bardzo nieformalnie i zawiera wyrażenia z potocznej polszczyzny np. djzenek@, buziaczek@ puszekokruszek@ lub takie, które zdecydowanie nie nadają się do cytowania.
CV - jak napisać, by nie trafiło do kosza?Curriculum Vitae - czy każdy musi pisać?


- Może to sposób na wyróżnienie się z tłumu?

- Lepiej postarać się aby pracodawca czy rekruter zapamiętał doświadczenia kandydata czy inne atuty, a nie śmieszny adres mailowy.

- Czego tak naprawdę nie lubią pracownicy działów rekrutujących pracowników?

- Każde CV powinno być treściwe i zwięzłe, aby ułatwić rekruterom znalezienie tego co najważniejsze. Zdarza się, że kilkuletnie doświadczenie opisywane jest na kilkunastu lub kilkudziesięciu stronach - na przykład jeden z pracowników uczelni przysłał 30-stronicowe CV zawierające opis wszystkich jego publikacji, artykułów oraz wystąpień na licznych konferencjach, wykładach, prelekcjach. Uśmiech na twarzy rekrutera powoduje też często wpisanie przez kandydata śmiesznych zainteresowań lub innych dodatkowych informacji, np. słabości – uzależnienie od czekolady, co mocno przykuwa uwagę i raczej prezentuje poczucie humoru, a nie ma związku ze stanowiskiem, na które aplikuje.

ml

oceń
11
14
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~kolo36 [2012-01-02 09:04]

Witam , a ja podzielę się spostrzeżeniem, jestem w pewien sposób specjalistą w danej dziedzinie, nie ważnej jakiej, zostałem zaproszony na spotkanie przez bardzo dużą firmę (jedną z największych na świecie ) na rozmowę, chcieli mnie podkupić bo rozryłem im kilka dużych kontraktów bo są konkurencją. Wchodząc na rozmowę miałem troszkę nastój średni, wychodząc byłem ponownie z siebie zadowolony. Nie ma nic bardzie żenującego dla takiego dużego koncernu jak HR- owiec który nie wie na czym polega zasada działania pracownika na danym stanowisku i propozycja o 40% niższego wynagrodzenia które było podkreślane że jest wysokie. Firma dwuliterowa. Życzę powodzenia z niedoświadczonymi ludźmi z HZ którzy przepuszczają niezłych ludzi dlatego że im do szablonu nie psują heheh

odpowiedz

Ocena: +2 [14]
~what ? [2012-01-01 14:45]

A gdyby zamiast wysylac Wasze CV ,ruszyc zadkiem i przejsc sie po paru firmach codziennie i probowac nawiazac kontakt bezposrednio z ewentualnym szefem ? Sprobujcie bo to zawsze lepiej dziala niz wysylanie listow czy email'ow ! ! !

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +40 [46]
~mona [2011-12-30 16:31]

Najlepsze CV to znajomości. Nic się w tej kwestii nie zmieniło.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [4]
~Żydgejmasoncyklista [2012-01-01 22:27]

I`m lovin` it! ;-D Recruitment Consultant, HR, Legal & Administration w Grafton Recruitment Polska. Pozdrawiam z kraju anglojęzycznego! ;-))))))))))))))

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~czajan [2011-12-31 01:49]

Recruitment Consultant, HR, Legal & Administration w Grafton Recruitment Polska NA PEWNO POLSKA FIRMA, taka jak każda w Polsce ; )

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~sam [2012-01-01 21:18]

Ostatnie cv napisałem do ZUSu - tam było wszystko o moim życiu zawodowym, poparte na dodatek papierami. ZUS niestety ma w poważaniu zainteresowania ale na podstwie mojego cv wypłaca mi całkiem niezłe pieniądze, czego i Wam życzę

odpowiedz

Ocena: +46 [52]
~iva [2011-12-30 13:36]

ja zamówiłam sobie profesjonalne CV za które wyłożyłam 400 zl a aplikowałam tylko wtedy gdy spełniałam większość lub wszystkie wymagania, i co? i nic, żadnej odpowiedzi, nawet głupiego zaproszenia na rozmowę. Wytłumaczenia są dwa, albo jestem brzydka i rekruterom się nie podobam albo te wszystkie ogłoszenia to pic na wodę a miejsca już dawno są zaklepane dla znajomych i rodziny.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +5 [5]
~starszy [2012-01-01 20:27]

Ja w swoim CV napisałem: imię i nazwisko,adres zamieszkania,imiona Rodziców,w którym roku poszedłem do Szkoły Podstawowej,potem do średniej,datę jej ukończenia. Następnie,że mam smykałkę i dryg i pracę będę wykonywał sumiennie. Mam 62 lata i nadal pracuję, tj. 43 rok. Widziałem i nadal widzę te nowoczesne cv,które są układane na podłodze u prezesa i co jakiś czas palone. Przyjmowane są te osoby,które nie piszą cv. Pozdrawiam i współczuję, a w Nowym Roku życzę bezrobotnym więcej szczęścia.

odpowiedz

Ocena: +2 [8]
~aga [2012-01-01 11:07]

a co im do tego jakie kto sobie obiera adresy mailowe???? banda tępaków, nie dajmy z siebie zrobić niewolników

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +31 [39]
~taki jeden [2011-12-30 11:53]

CV i chce mi się kląć w żywy kamień. Już dawno by się sprawę dało ustandaryzować. Wystarczyłby jeden urzędowy wzór CV, który faktycznie byłby drukiem do wypełnienia i nie byłoby problemu. Najlepiej gdyby to było w formie programu. Wypełnia się pola danymi. Pól mogłoby być w dzwona ale na wydruku wychodziłyby tylko te wypełnione. Poza tym w takim standardowym (wspomaganym programem) druku nie dałoby się zamieścić informacji, których nie może być w CV ze względu na przepisy prawa. I nie byłoby ciągle problemów z klauzulą o przetwarzaniu danych (a jak to brzmi? a jaki dziennik ustaw? a pozycja?).

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
~juliank33 [2012-01-01 12:29]

milo sie czytalo...hihihhi...djzenek@

odpowiedz

Ocena: +9 [13]
~tiros [2012-01-01 12:25]

najlepszym sposobem na znalezienie dobrze płatnej pracy nie jest oczywiście żadne CV i tym podobne głupoty tylko dobre znajomości. Firmy zamieszczają ogłoszenia tylko na te stanowiska których nikt nie chce czyli takie na których trzeba się naharować za psie pieniądze.

odpowiedz

Ocena: +16 [18]
~misiek [2012-01-01 11:11]

jak prześledzisz oferty pracy w Polsce, to okazuje się, że w tym kraju zatrudniają sami " liderzy branż". Te wszystkie firmy rekrutacyjne to jedna wielka porażka. Co może wiedzieć o potencjale kandydata rekruter, który(a) poza ukończonymi studiami, a tym samym nabitą głową teoriami i banałami nie ma żadnego doświadczenia z rynku pracy.

odpowiedz

Ocena: +10 [20]
~Olaf [2011-12-30 17:59]

Jestescie wszyscy niewolnikami, ktorym rodzice wmowili, ze trzeba "skonczyc studia" i "szukac pracy". O wolne musicie sie prosic swoich szefow na papierze itp. Najlepsze jest to, ze na kazde stanowisko w mojej firmie, mam 20-30 CV innych niewolnikow. Niesamowite po prostu.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [8]
~HANKA [2011-12-30 22:50]

Chcesz dostać pracę pokaż rowek szefowi , taką praktyke stosowano za komuniy.

odpowiedz

Ocena: +12 [24]
ricz [2011-12-30 20:44]

te wszystkie CV i rekrutacje to lipa

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +30 [38]
~romeo [2011-12-29 19:03]

moją najwiekszą wpadką na rozmowie było powiedzenie iż z dwuletnim doświadczeniem w branży (techniczna) oraz licznymi znajomościami na okresie próbnym chciałbym dostać min.1500 netto. gość popatrzył na mnie jakbym mu dziecko kaloszem zabił!!!! CHOŁOTA oczywiscie pracy nie dostałem

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +20 [22]
~Bezrobotny [2011-12-30 16:59]

Pierdu.. Pierdu ... Caly ten art zmiescilbym w jednym zdaniu. a brzmialo by onoe tak : W CV wazne sa tylko pola - Doswiadczenie zawodowe i Dane teleadresowe, inne informacje zbedne. Doczekalsmy rakich czasow ze w wielu przyoadkach NIEWOLNICTWO (takie jak w USA XVIIIw.) bylo lepsze niz to co teraz.

odpowiedz

Ocena: -1 [15]
~HRKAsia [2011-12-30 16:35]

Pewien Hanys z Katowic napisał swoją ohydna gwarą, "godkom hejmackom", że całe swpje ciulate życie stoi pod familokiem z "flaszką pryty" lub "kistą bira" z biedrony. Dostał pracę przy podpieraniu ścian po tąpnięciach kopalnianych, ale rzucił, bo pić nie wolno

odpowiedz

Ocena: +18 [28]
~<.>qqqq [2011-12-30 13:00]

Dopóki papier bedzie się liczył bardziej niz człowiek póty bedzie coraz większe bezrobocie.Nawet na stanowisko pracownik sprzatający market robią castingi.To ze zgodzę się pracować na umowę-zlecenie za 1000 zł na rękę i weekendy bo nie mam pracy i chcę jakoś żyć to nie ma znaczenia.Praktyki prosto z Auschwitz gdzie selekcję osobistą zamieniło się na papierową.A odrzucenie na lewo oznacza dalsze bezrobocie co w skrajnych przypadkach konczy się smiercią samobójczą.Za komuny kazdy miał pracę i nie było takiego cyrku jak dziś.Jak czytam artykuły na temat rekrutacji to zasady przyjete są prosto z agencjii towarzyskiej .A co ja jestem panna do towarzystwa zeby mamic wdziękami .człowiek chce pracować a kombinować jak się sprzedać w tzw rozmowie kwalifikacyjnej.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?