AAA
2011-10-27 (16:36)Myslałem ze chodzi o Donka Tak samo robi ze swoimi obywatelam jak ona z własnym synem
JA MYŚLAŁEM ZE CHODZI TU O DONKA I JEGO RZĄD. OKRADA OBYWATELI SKĄPI IM NA JEDZENIE SŁUZBE ZDROWIA PODATKI
2 kg złota w tonie ścieków?????????? Wy się zastanówcie zanim coś napiszecie!!! Może jeszcze w sztabkach?
Okuninka - ściana wschodnia, praca sezonowa. 7dni pracy w tygodniu po 12h - w niedziele dostajesz 200zl. Wychodzi około 2,40 za godzinę, 3,50 to dla nas burżuazja
ten zmarły lekarz pracował 5 dób non stop po kilku godzinach przerwy po kolejnym maratonie. Przecież przecietny lekarz na kontrakcie potrafi wyrabiac minimum 500-600 godzin w pracy w miesiacu bo za tym idą gigantyczne pieniadze.Przecietna pielegniarka na kontrakcie potrafi byc w pracy 350-500 godzin.
W Polsce też prywaciarze mają ciągle mało i najlepiej żeby pracownik pracował za minimum które na nic nie starcza,i bez umowy no chyba że zlecenie zepsuty kraj
Polski pracodawca to 100 razy gorszy skur....... niż ta baba
Manipulacja, żeby tylko były wpisy! Sfałszowali historię Henrietty Howland! SKANDAL! ta kobieta była normalną dobra matką i żoną! nie potrafiła się pogodzić z systemem który jest do dziś, mianowicie jednym z nich jest służba zdrowia, płaciła podatki, gdy jej syn zachorował zawiozła go do najbliższego szpitala państwowego, tam ja rozpoznano i zażądano zapłaty, ta odmówiła i chciała go sama leczyć, skończyło się gangrena i amputacja, tak samo miała sama przepuklinę i tez chciano mimo płacenia podatków i przysięgi Hipokratesa, wziąć od niej zapłatę za operację! Była za mądra i miała swoje zasady! a nogę jej syn stracił przez chciwych i złodziejskich lekarzy, którzy sa do dziś tacy sami!
i zabrała to do grobu ??? nie pojmuję ludzi którzy mają tyle pieniędzy że nie sposób tego wydać do śmierci i ciągle jeszcze gonią za kasą.
Mam tak skąpych i głupich pracodawców, że czasami mam wrażenie, że są nienormalni. Jak woda w butelce stoi około pól dnia, należy ją wylać, bo jest nieświeża, a obok pracuje pan co grabi liście,(praca na czarno) prosi o wodę, tekst wypowiedziany- czego tu..., osoba odchodzi, ze spuszczoną głową, biegnę do niego by dać mu tą wodę i słyszę nie dawaj nie zasłużył, we łbach im się poprzewracało. Jestem w szoku jak można traktować tak ludzi. To się nazywa niewolnictwo...
Teraz smaży się w piekle.... prawdziwy "rekord" Odmowa pomocy dziecku to grzech ciężki....
Na lekcji angielskiego uczyliśmy się o niej. Jej syn, żeby zrobić jej nazłość, po jej śmierci, kazał zrobić sobie złoty nocnik wysadzany diamentami. To była zemsta za to, że gdy miał wypadek ( złamał bodajże nogę), matka wysłała go ze skąpstwa do przytułku dla bezdomnych, bo żal było jej pieniędzy.
Jak to niby Henrietta Green była skąpa i za nic nie płaciła, nawet za ciepłą wodę? Przecież wyraźnie napisano, że jedzenie podgrzewała na kaloryferze, a kaloryfer sam się nie ociepla, tylko za pomocą ciepłej wody, za którą trzeba płacić. Ktoś tu najwyraźniej oszukuje.
Pewnie specjalnie sobie zlamal noge zeby nie chodzic te setki KM pieszo odbierac dlugi z mamusia.
..bo to nie był kaloeryfer w jej domu drogi ~@ (-: http://pl.wikipedia.org/wiki/Hetty_Green
No co? Znam starszego pana o imieniu Jan, ktory mieszka w Irlandii od przynajmniej 7 lat, wykonuje najbardziej stereotypowa prace wyspiarska, mianowicie zmywa w kuchni. Zarabia dosc dobrze bo okolo 450 euro tygodniowo. Za miesieczny wynajem pokoju wydaje 180euro (pokoj to klita z malym lufcikiem, gdzie ledwo miesci sie lozko). Na jedzenie nie wydaje bo jak mowi naje sie zawsze do syta w knajpie, w ktorej pracuje. W domu pije wode, nie pali, nie pije alkoholu, papier toaletowy przynosi z pracy a w soboty chodzi na godzine darmowego internetu w bibliotece i tam czyta sobie wiadomosci przez co nie musi miec TV czy komputera w domu. Wydaje pieniadze jedynie na paste do zebow i pianke i maszynki do golenia co kosztuje go mniej niz 5euro tygodniowo. Do pracy jezdzi rowerem a do Polski nie lata bo nie ma rodziny. Facet odklada grosz do grosza a jak sie go pytam na co tak zbiera to mowi - "A zeby sobie bylo". I tak naprawde to wiem, ze na nic nie zbiera, nic sobie nie kupuje, po prostu obsesyjnie odklada pieniadze w strachu przed bieda, w ktorej tak naprawde zyje. Smutne ale prawdziwe, niektorzy ludzie po prostu lubia chomikowac a inni wola wydawac i sie bawic. Kazdy ma swoje prawo, choc przyznam, ze historia chlopca z amputowana noga to juz przesada.
czytalam ze ten syn pani Green, ktory stracil noge przez jej chorobliwe skapstwo nie wzial ani centa ze spadku po niej bo nie chcial.
Jak Ci szef mało płaci za wykonaną dobrze pracę to weź go 'olej', zrób anty reklamę, to się nauczy inaczej 'pudzie z torbami', zaczną szanować pracowników; a tak to nie NARZEKAJ i WYRZEKAJ.....

