"Na dzisiaj żaden minister nie jest zagrożony"

- Nie zapadły jeszcze żadne decyzje dotyczące ewentualnej rekonstrukcji rządu, na dzisiaj żaden z ministrów nie jest zagrożony dymisją - poinformował rzecznik rządu Paweł Graś. O tym, że wiosną może dojść do zmian w rządzie mówił premier Donald Tusk.

Drukuj AAA 2010-01-31 (14:20)
Źródło: PAP
- Nie zapadły jeszcze żadne decyzje dotyczące ewentualnej rekonstrukcji rządu, na dzisiaj żaden z ministrów nie jest zagrożony dymisją - poinformował rzecznik rządu Paweł Graś. O tym, że wiosną może dojść do zmian w rządzie mówił premier Donald Tusk.

W najbliższym czasie szef rządu ma natomiast powołać nowego sekretarza stanu, który będzie odpowiadał za deregulację. Według nieoficjalnych informacji ze źródeł zbliżonych do władz partii duże szanse na objęcie tego stanowiska ma Jan Krzysztof Bielecki. - Premier rozważa powołanie na to stanowisko Jana Krzysztofa Bieleckiego. To jest naprawdę dobry kandydat - powiedział ważny polityk PO.

Poseł Jarosław Gowin, który zasiada w zarządzie PO powiedział, że deregulacja jest jednym z najważniejszych zadań rządu, a - w jego ocenie - sekretarz stanu za nią odpowiedzialny będzie miał rangę "porównywalną z wicepremierem".

Premier prezentując w piątek plan rozwoju i konsolidacji finansów publicznych zapowiedział, że jednym z priorytetów rządu będzie deregulacja. Poinformował wówczas, że na miejsce jednego z odwołanych sekretarzy stanu w KRPM (stanowiska te stracili w ubiegłym roku Sławomir Nowak i Rafał Grupiński) powoła osobę (nie zdradził personaliów) - jak mówił - swojego "bliskiego współpracownika", którego zadaniem będzie "dyscyplinowanie wszystkich resortów w wysiłku deregulacyjnym".

- Premier Donald Tusk jest niezadowolony z postępów - jeśli chodzi o deregulację i odbiurokratyzowanie gospodarki, dlatego chce do kancelarii premiera wprowadzić sekretarza stanu, który pilnowałby procesów w poszczególnych resortach - powiedział Graś. Zapowiedział, że premier powoła nowego sekretarza stanu w ciągu kilku tygodni.

Bielecki wypowiadając się w mediach o deregulacji podkreślał, że gdyby nasza gospodarka była zderegulowana, to można by było założyć firmę w ciągu jednego dnia czy dwóch, a nie w ciągu trzech miesięcy. - Deregulacja ma konkretny wymiar, ona daje się zmierzyć. Także w postaci uproszczenia systemu podatkowego, systemu rozliczeń pomiędzy przedsiębiorcą a państwem. Czyli po pierwsze - makroekonomia, po drugie deregulacja - mówił.

W czwartek premier Donald Tusk powiedział w Polsat News, że niewykluczone, iż wiosną dojdzie do zmian w rządzie. Zmiany te - mówił - będą miały związek z jego decyzją o niekandydowaniu w wyborach prezydenckich. - Nie przewiduję rewolucji, natomiast jest bardzo prawdopodobne, że te zadania, które sobie rysujemy, dotyczące też takiej wielkiej dyscypliny wewnętrznej, będą wymagały w niektórych miejscach innych ludzi - powiedział premier.

Dopytywany, kiedy takich zmian w rządzie można się spodziewać odpowiedział: "Jeszcze kilka tygodni namysłu potrzebuję, żeby to było bardzo precyzyjne, ale niewykluczone, że wiosną do zmian dojdzie".

Graś pytany o tę zapowiedź Tuska powiedział, że na wiosnę, jak co roku, premier będzie oceniał poszczególnych ministrów. - Czy wtedy jakieś decyzje personalne się pojawią, to zobaczymy. Decyzję podejmie premier, w tej chwili w tej sprawie (zmian w rządzie) żadnych decyzji na pewno nie ma i żaden z ministrów na dzisiaj zagrożony nie jest - podkreślił rzecznik rządu.

Nieoficjalnie źródła zbliżone do rządu i do Platformy informują, że nie ma jeszcze konkretnych decyzji dotyczących zmian w rządzie, a jeśli takowe zapadną - będą pochodną decyzji o tym, kto wystartuje w wyborach prezydenckich. - Niezależnie od tego, czy wystawimy Bronka Komorowskiego, czy Radka Sikorskiego, będą potrzebne zmiany na ważnych stanowiskach, ale najpierw musi zapaść decyzja, kto kandyduje - podkreślają źródła w Platformie.

W niedzielę w Radiu Zet premier zdementował doniesienia portalu wprost.pl, jakoby rekonstrukcja miała polegać na tym, że Jan Krzysztof Bielecki zostanie ministrem spraw zagranicznych, dotychczasowy szef MSZ Radosław Sikorski obejmie kierownictwo MON, a minister obrony Bogdan Klich wystartuje w wyborach na prezydenta Krakowa. - To jest nieprawda - powiedział szef rządu, pytany o te doniesienie medialne. Dopytywany o szczegóły rekonstrukcji, odparł: "Będę miał powód i przygotowaną decyzję, to to zrobię. To nie będzie elementem kampanii (wyborczej)".

W poniedziałek prezydent Lech Kaczyński powoła Andrzeja Kraszewskiego na stanowisko ministra środowiska, odwołując z tej funkcji Macieja Nowickiego, który złożył dymisję pod koniec ubiegłego roku.
oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~podzia [2010-02-18 11:42]

minister
BO TO SĄ "NAJJJJJJJLEPSI "PRACOWNICY W TYM KRAJU, nawet jak przestaną być ministrami TU, to będą w innym miejscu. PRZECIEŻ ZNAJĄ SIĘ "DOSKONALE" NA WSZYSTKIM

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
jarek1 [2010-02-16 18:27]

A ta pani minister co reklamuje palenie papierosów ?
Chyba dostanie wyrok z Izb Lekarskich za naruszenie etyki zawodowej. Ale kasa za reklame i wspieranie palaczy starczy jej na lata...........

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~alfa [2010-02-14 12:37]

cos takiego
czyzby przestali juz myslec tylko o swoich jakos mie to nie usypia

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jak [2010-02-06 23:02]

cały ten rząd do dymisji z Kopacz
na czele

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nieufny [2010-02-01 11:46]

Tusk i rząd do dymisji
potrzebne nowe wybory

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nieufny [2010-02-01 11:46]

Tusk i rząd do dymisji
potrzebne nowe wybory

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kaczor [2010-01-31 16:25]

Jeśli chcemy,żeby Polska była Polską,a nie pisowską,
to nie wolno głosować na Lecha Kaczyńskiego.W przeciwnym bowiem razie interesy PiS-u będą przedkładane nad interesem i dobrem naszej Ojczyzny.

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Polak [2010-02-01 02:19]

Ten Bielecki to będzie kandydatem na Prezydenta z PO
To człowiek liberał z KLD który razem z Lewandowskim i Tuskiem mówili w latach 90 że nieważne ile wycenią majatek jest tyle wart ile za niego ktoś zapłaci. I płacili grosze ale kumple z KLD. I taki będzie startował na Prezydenta. Już ci z PO niemają honoru

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
specjalista_ekspert [2010-02-01 01:06]

Tylko dzięki dobremu rządowi PO PSL Polska jest mocna
A naród bogatszy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Adam R. [2010-01-31 17:37]

Drodzy Rodacy
Zbliża się czas wykopków.Te pierwsze były bardzo udane,wykopaliśmy za jednym zamachem całkiem duża ilość kartofli.Teraz musimy zrobić powtórkę i wykopać ostatniego kartofla.Dopiero wtedy będziemy mogli zbierać dobre plony.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
ekspert_specjalista [2010-02-01 01:01]

Brawo rząd PO-PSL
To jeden z nielicznych rządów, który cieszy się społeczną aprobatą.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rakbyk [2010-01-31 21:06]

Bielecki a kandydatura
Bielecki to życiowy nieudacznik,przypomnijmy jak był premierem, ile nrobił świństw,wogóle nie wiedział co robić,jest kompletnym laikiem,nareszcie się na nim poznali i wylali na zbity pysk,nie nadaje się do niczego

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~lipa [2010-02-01 00:06]

deregulacje..
Bieleckiego wszyscy pamiętamy z okresu, gdy był premierem. To co zostało z polskich państwowych przedsiębiorstw ( w tym PGR ) pamiętają tylko Ci, którzy PRZETRWALI te czasy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~povonzpol [2010-02-01 00:00]

PO-grobowcy z UD,KLD,UW,AWS przez 20 lat demontują Nasze Państwo!!!!!
hieny cmentarne,sługusy i sprzedawczyki!!! Pospolici zdrajcy...!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hvj [2010-01-31 23:56]

Znowu -Po Co?
Tylko nie bielecki do rzadu, bo on juz byl ,.Byl tez w banku P.K.O.sa, i nic dobrego nie wyszlo.Niech no on trzyma sie daleko od rzadu.Jezeli ten rzad ma cos dobrego zrobic ,to niech sie nie paprze bieleckim.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marecki [2010-01-31 20:55]

deregulacja=destrukcja,dekompozycja,demontaż,itd,itd.
Co można jeszcze zderegulować w naszej gospodarce.Czyżby Izaak Blumenfeld czegoś nie dokończył z czasów swjego Premierostwa.Może znowu do pomocy weźmie sprawdzonego Aarona Bucholtza.Już w swoim expose w Sejmie powiedział nst.zdanie:Nawet kosztem budżetu Państwa musimu stworzyć klasę kapitalistyczną w celu zmiany systemu.A ja sobie nie przypominam żadnego transparentu z czasów I Solidarności z napisem "CHCEMY KAPITALIZMU".Mówiło się o naprawie tamtego systemu,ewentualnie o tzw.trzeciej drodze którą ja rozumiałem jako socjalizm oparty na gospodarce rynkowej.Nikt nie chciał XIX wiecznego złodziejskiego i krwiożerczego kapitalizmu.Nikomu przez głowę nie przeszło że czeka nas kilkumilionowe bezrobocie,płaca na granicy ubóstwa i takie płacowo-socjalne rozwarstwienie społeczeństwa.Kiedy społeczeństwo obudzi się z tego amoku.Nie ma stoczni,hut,kopalnie i inni żyją w zastraszeniu o stratę pracy i tych minimalnych zarobków.A obecna Solidarność powinna rzucić sztandary Wałęsie na ul.Polanki.Solidarność się zeszmaciła i to wszystko.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~milionUKRAŚĆ [2010-01-31 21:18]

PIRWSZY MILION TRZEBA UKRAŚĆ (nastęne też).
Jak to było z przywozem komputerów BEZ CŁA ???

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Kuba [2010-01-31 23:11]

Raczej demontażem Polski
i reszty przemysłu

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bk [2010-01-31 23:04]

Pitera na prezydenta!!!
jw

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xxx [2010-01-31 22:39]

deregulacja prawna=regulacja przez kosumentów
Dlaczego nie rozpocznie pan własnej działalności gospodarczej, aby zmniejszyć to rozwarstwienie i poprawić swój poziom życia? Z biegiem czasu stworzyłby pan konkurencje dla miejscowych pracodawców tzn. mógłby pan wypłacać wyższe pensje swoim pracownikom zmuszając swoich konkurentów do zrobienia tego samego. Wolny rynek to znaczy taka organizacja społeczna w której to konsument a nie państwo decyduje o istnieniu bądź upadku przedsiębiorstwa gwarantuje taką możliwość. Przedsiębiorca, który lekceważy konsumentów bankrutuje. W społeczeństwie w którym pracodawcy wyzyskują swoich pracowników towary są tanie, aby mogły zostać sprzedane. Ja uważam, że przedsiębiorca jest naszym służącym, który chce spełniać nasze zachcianki, oczywiście nie bezinteresownie, ale cena jaką sobie zażyczy musi być adekwatna do naszych zarobków bo jeżeli nas nie będzie na nie stać to dla kogo on to wszystko będzie robił. Co do podwyżek to uważam, że nastąpią one dopiero wtedy gdy przedsiębiorców będzie na tyle dużo, że zaczną się wyzyskiwać nawzajem.Ja uważam, że rynek zderegulowany przez państwo to rynek regulowany przez konsumentów, oraz że kapitalizm to jedyna droga na wzbogacenie się społeczeństwa nie ma tzw. trzeciej drogi, musimy odpowiedzieć sobie na pytanie czy człowiek ma wolną wolę i prawo do 100% owoców swojej pracy czy nie, proszę nie uważać, że to co obecnie mamy w Polsce to wolny rynek (koncesje, pozwolenia, ZUS, podatek dochodowy itp.). Na koniec mam jeszcze jedno pytanie, jak to się dzieje, że część robotników zarabia więcej niż wynosi płaca minimalna w tym kraju.

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?