- Nie zapadły jeszcze żadne decyzje dotyczące ewentualnej rekonstrukcji rządu, na dzisiaj żaden z ministrów nie jest zagrożony dymisją - poinformował rzecznik rządu Paweł Graś. O tym, że wiosną może dojść do zmian w rządzie mówił premier Donald Tusk.
AAA
2010-01-31 (14:20)minister
BO TO SĄ "NAJJJJJJJLEPSI "PRACOWNICY W TYM KRAJU, nawet jak przestaną być ministrami TU, to będą w innym miejscu. PRZECIEŻ ZNAJĄ SIĘ "DOSKONALE" NA WSZYSTKIM
A ta pani minister co reklamuje palenie papierosów ?
Chyba dostanie wyrok z Izb Lekarskich za naruszenie etyki zawodowej.
Ale kasa za reklame i wspieranie palaczy starczy jej na lata...........
cos takiego
czyzby przestali juz myslec tylko o swoich jakos mie to nie usypia
Jeśli chcemy,żeby Polska była Polską,a nie pisowską,
to nie wolno głosować na Lecha Kaczyńskiego.W przeciwnym bowiem razie interesy PiS-u będą przedkładane nad interesem i dobrem naszej Ojczyzny.
Ten Bielecki to będzie kandydatem na Prezydenta z PO
To człowiek liberał z KLD który razem z Lewandowskim i Tuskiem mówili w latach 90 że nieważne ile wycenią majatek jest tyle wart ile za niego ktoś zapłaci. I płacili grosze ale kumple z KLD. I taki będzie startował na Prezydenta. Już ci z PO niemają honoru
Tylko dzięki dobremu rządowi PO PSL Polska jest mocna
A naród bogatszy.
Drodzy Rodacy
Zbliża się czas wykopków.Te pierwsze były bardzo udane,wykopaliśmy za jednym zamachem całkiem duża ilość kartofli.Teraz musimy zrobić powtórkę i wykopać ostatniego kartofla.Dopiero wtedy będziemy mogli zbierać dobre plony.
Brawo rząd PO-PSL
To jeden z nielicznych rządów, który cieszy się społeczną aprobatą.
Bielecki a kandydatura
Bielecki to życiowy nieudacznik,przypomnijmy jak był premierem, ile nrobił świństw,wogóle nie wiedział co robić,jest kompletnym laikiem,nareszcie się na nim poznali i wylali na zbity pysk,nie nadaje się do niczego
deregulacje..
Bieleckiego wszyscy pamiętamy z okresu, gdy był premierem. To co zostało z polskich państwowych przedsiębiorstw ( w tym PGR ) pamiętają tylko Ci, którzy PRZETRWALI te czasy.
PO-grobowcy z UD,KLD,UW,AWS przez 20 lat demontują Nasze Państwo!!!!!
hieny cmentarne,sługusy i sprzedawczyki!!! Pospolici zdrajcy...!!!
Znowu -Po Co?
Tylko nie bielecki do rzadu, bo on juz byl ,.Byl tez w banku P.K.O.sa, i nic dobrego nie wyszlo.Niech no on trzyma sie daleko od rzadu.Jezeli ten rzad ma cos dobrego zrobic ,to niech sie nie paprze bieleckim.
deregulacja=destrukcja,dekompozycja,demontaż,itd,itd.
Co można jeszcze zderegulować w naszej gospodarce.Czyżby Izaak Blumenfeld czegoś nie dokończył z czasów swjego Premierostwa.Może znowu do pomocy weźmie sprawdzonego Aarona Bucholtza.Już w swoim expose w Sejmie powiedział nst.zdanie:Nawet kosztem budżetu Państwa musimu stworzyć klasę kapitalistyczną w celu zmiany systemu.A ja sobie nie przypominam żadnego transparentu z czasów I Solidarności z napisem "CHCEMY KAPITALIZMU".Mówiło się o naprawie tamtego systemu,ewentualnie o tzw.trzeciej drodze którą ja rozumiałem jako socjalizm oparty na gospodarce rynkowej.Nikt nie chciał XIX wiecznego złodziejskiego i krwiożerczego kapitalizmu.Nikomu przez głowę nie przeszło że czeka nas kilkumilionowe bezrobocie,płaca na granicy ubóstwa i takie płacowo-socjalne rozwarstwienie społeczeństwa.Kiedy społeczeństwo obudzi się z tego amoku.Nie ma stoczni,hut,kopalnie i inni żyją w zastraszeniu o stratę pracy i tych minimalnych zarobków.A obecna Solidarność powinna rzucić sztandary Wałęsie na ul.Polanki.Solidarność się zeszmaciła i to wszystko.
PIRWSZY MILION TRZEBA UKRAŚĆ (nastęne też).
Jak to było z przywozem komputerów BEZ CŁA ???
deregulacja prawna=regulacja przez kosumentów
Dlaczego nie rozpocznie pan własnej działalności gospodarczej, aby zmniejszyć to rozwarstwienie i poprawić swój poziom życia? Z biegiem czasu stworzyłby pan konkurencje dla miejscowych pracodawców tzn. mógłby pan wypłacać wyższe pensje swoim pracownikom zmuszając swoich konkurentów do zrobienia tego samego. Wolny rynek to znaczy taka organizacja społeczna w której to konsument a nie państwo decyduje o istnieniu bądź upadku przedsiębiorstwa gwarantuje taką możliwość. Przedsiębiorca, który lekceważy konsumentów bankrutuje. W społeczeństwie w którym pracodawcy wyzyskują swoich pracowników towary są tanie, aby mogły zostać sprzedane. Ja uważam, że przedsiębiorca jest naszym służącym, który chce spełniać nasze zachcianki, oczywiście nie bezinteresownie, ale cena jaką sobie zażyczy musi być adekwatna do naszych zarobków bo jeżeli nas nie będzie na nie stać to dla kogo on to wszystko będzie robił. Co do podwyżek to uważam, że nastąpią one dopiero wtedy gdy przedsiębiorców będzie na tyle dużo, że zaczną się wyzyskiwać nawzajem.Ja uważam, że rynek zderegulowany przez państwo to rynek regulowany przez konsumentów, oraz że kapitalizm to jedyna droga na wzbogacenie się społeczeństwa nie ma tzw. trzeciej drogi, musimy odpowiedzieć sobie na pytanie czy człowiek ma wolną wolę i prawo do 100% owoców swojej pracy czy nie, proszę nie uważać, że to co obecnie mamy w Polsce to wolny rynek (koncesje, pozwolenia, ZUS, podatek dochodowy itp.). Na koniec mam jeszcze jedno pytanie, jak to się dzieje, że część robotników zarabia więcej niż wynosi płaca minimalna w tym kraju.
