Młody, bezrobotny i nadwykształcony

Młody, bezrobotny i nadwykształcony

Drukuj AAA 2012-01-10 (15:54)
Źródło: CIMA
Ponad trzy czwarte studentów uważa, że studia zwiększają szanse na rynku pracy. Niestety, aż 90 proc. tegorocznych maturzystów i studentów przyznaje, że absolwenci krajowych uczelni nie są wystarczająco przygotowani do pracy - wynika z sondażu przeprowadzonego przez Polish Open University.

Bezrobocie wśród młodych ludzi cały czas rośnie. Już teraz według badań GUS niemal co trzeci absolwent (30,7 proc.) jest zarejestrowany jako bezrobotny. Czy mamy zatem do czynienia z pokoleniem młodych, bezrobotnych i nadwykształconych?

Mimo spadającego bezrobocia sytuacja młodych osób nie poprawia się zarówno w Polsce jak i na świecie. W czerwcu 2011 r. stopa bezrobocia wśród młodych ludzi poniżej 25 r.ż. w krajach UE wyniosła 20,5 proc. - wynika z badań Eurostat. Najwyższe bezrobocie wśród młodych zanotowano w Hiszpanii (45,7 proc.), Grecji (38,5 proc. w I kwartale 2011 r.), Słowacji (33,3 proc.) oraz na Litwie (32,6 proc. w I kwartale 2011 r.). Z kolei najmniejsze bezrobocie wśród młodych występuje w Holandii (7,1 proc.), Austrii (8,2 proc.) i Niemczech (9,1 proc.). – Zjawisko bezrobocia wśród młodych jest problemem globalnym. Coraz więcej ekspertów podkreśla, że – owszem – recesja istotnie przyczyniła się do trudności w znalezieniu zatrudnienia, z którymi boryka się ta grupa wiekowa, ale to nie wahania gospodarki są głównym czynnikiem warunkującym to zjawisko. Mamy do czynienia z szeregiem innych przyczyn, które potęgują bezrobocie młodych ludzi, jak choćby konkurencja ze strony starszych i bardziej doświadczonych kolegów czy też brak odpowiedniego wsparcia ze strony odpowiednich instytucji i organizacji w procesie przejścia ze szkoły do pracy poprzez staże i szkolenia zawodowe. Na wysoki poziom bezrobocia wśród młodzieży nie bez wpływu pozostaje także brak inicjatyw finansowych skierowanych do młodych, takich jak choćby mikropożyczki oraz programów zaadresowanych do pracodawców, dzięki którym zatrudnianie młodych byłoby bardziej opłacalne – mówi Fiona Harvey, Market Director – Performance and Emerging Markets z Instytutu CIMA (Chartered Institute of Management Accountants).

Wykształcenie = bezrobocie?

Zatrudnienie młodych osób z wyższym wykształceniem w latach 2007–2010 w całej Europie zmniejszyło się z ok. 61 proc. do 56 proc. – wynika z badania Eurofound „Youth and Work”. Dla porównania w Polsce spadek ten był o wiele mniejszy z ok. 53 proc. do 52 proc. Najwięcej spośród wysoko wykształconych młodych znajduje pracę w Finlandii (ok. 85 proc.) oraz Niemczech (ok. 76 proc.). Najmniej młodych ludzi z dyplomem znajduje zatrudnienie na Słowacji (ok. 26 proc.) oraz we Włoszech (ok. 23 proc.) – Najwyższe bezrobocie dotyczy zwykle osób niewykwalifikowanych i z najniższymi wykształceniem. Niestety w wielu krajach problem bezrobocia młodych i wykształconych jest znaczny. Patrząc z europejskiej perspektywy trudno wskazać jedno dobre rozwiązanie, które sprawdziłoby się w wielu krajach. Na pewno należy postawić na aktywizacje młodzieży, jak również pracodawców i państwa. Bo w gruncie rzeczy tylko ścisła i efektywna współpraca tych trzech stron może w rezultacie doprowadzić do zmniejszania bezrobocia młodych – dodaje Fiona Harvey.
Doktorat przeszkadza w znalezieniu pracy?W tej branży tylko z dyplomemNie uwierzysz, jak dużo Polaków pracuje za darmoZnajdzie się 500 mln zł na nowe miejsca pracy!Stażysta bez pensji, ale zyskuje doświadczenie


Młodzi nadwykształceni

Obowiązujący trend do zdobywania wyższego wykształcenia, które ma stanowić gwarancję zdobycia dobrej pracy, sprawia, że coraz częściej na świecie mamy do czynienia z młodymi nadwykształconymi ludźmi tzw. over-educated. W 2005 r. jedna na pięć młodych pracujących osób była „nadwykształcona”. Oznacza to, że posiadała ona zbyt wysokie wykształcenie, aby pracować na zajmowanym stanowisku, a tym samym zabierała pracę osobom z mniejszymi kwalifikacjami. – Młode, nadwykształcone osoby, których potencjał i możliwości są źle lub nie w pełni wykorzystywane w pracy to rezultat pogoni za edukacją na akademickim poziomie, która miała być lekarstwem na bezrobocie. Wielokrotnie okazywało się, że sam dyplom był ważniejszy od tego, co się studiowało i jaki był tryb nauki. Z tego powodu grupa młodych wyedukowanych ludzi ma poważne problemy na rynku pracy. Szansą dla nich wydają się być zmiany systemowe, m.in. przygotowujące młodych ludzi do przekwalifikowywania się i umiejętnego odnajdywania się w nowej rzeczywistości zawodowej – podsumowuje Fiona Harvey.

Nota redakcyjna:
w informacji prasowej wykorzystano dane pochodzące z badania Polish Open University, GUS„Kwartalna informacja o aktywności ekonomicznej ludności” I kwartał 2011 r., Eurofound „Youth and Work”, OECD: Starting Well Or Losing their Way? The Position of Youth in the Labour Market In OECD Countries.

oceń
5
4
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~gość [2012-01-30 20:20]

Gratuluje samozaparcia.Musze przyznać ze rzeczywiscie jest tak ze jesli postawimy na język obcy to potem powróci to do nas z podwójną siła. Nauka języków to podstawa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~grasia [2012-01-26 18:46]

Żyjemy własnie w takich czasach kiedy my młodzi staramy sie dokształcac i byc nieraz mądrzejsi o wiedze nie doswiadczenie od swoich przełożonych. Ja teraz jestem w trakcie kursu angielskiego w Speak'up potem chce jeszcze iśc na niemiecki. Nie mozna tak odpuszczac.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aa [2012-01-12 10:09]

Jest kilka kierunków (na niektórych uczelniach), po których jest praca. Ja jestem w stanie wymienić może ze dwa - trzy. Niestety, ale 90% studentów będzie miało problemy, jeśli ich jedynym atutem będzie dyplom.

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~kukiełka [2011-09-17 13:22]

Jeżeli jesteś uczniem/studentem i masz zamiar podjąć pracę w Biedronce w Katowicach to dokładnie to przemyśl !!Ostatnimi czasy spotykam się z jawnymi przejawami dyskryminacji takich osób zajmujących stanowiska kierownicze.Nie dość,że grafik dla nich jest robiony w sposób niezgodny z przepisami obowiązującymi w firmie(cały miesiąc na jedną zmianę-jak ujawnia źródło tam pracujące) i nieuwzględniający rozkładu zajęć na uczelni/szkole,to jeszcze osoby te są coraz częściej degradowane bądź zwalniane.Jednym z wyjaśnień takich działań jest fakt,iż "łatwiej zrobić grafik dla uczącego się kasjera niż osoby z kierownictwa".W moim przypadku degradacja odbyła się wręcz w sposób niezgodny z prawem. Po powrocie z urlopu(nieobecność w pracy przez 18 dni !!) w sklepie zjawiła się kontrola,która "znalazła" przeterminowane parówki mimo,że wcześniej ich tam nie było !!! Jeżeli jesteś mądrą osobą,która chce coś w życiu osiągnąć to zdecydowanie odradzam Ci pracę w JMD !

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~JSS [2011-09-14 17:14]

Osoby z niższym wykształceniem zarabiają miliony i z tym młodzież nie może się zgodzić, albo zatrudnia się znajomych a wykształconego aktywizowanego bierze się na podpuchę do pracy. Kto inny aktywizowany a kto inny pracuje na jego miejsce. SKANDAL !!! Najczęściej sytuację wykorzystują kobiety po macierzyńskim! DOŚĆ TEGO! Niech Państwo weźmie się za rozsądne reformy!

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?