Mają 13 lat i szukają pracy zarobkowej

Mają 13 lat i szukają pracy zarobkowej

Drukuj AAA 2011-08-31 (11:01)
Źródło: wp.pl
Coraz więcej nastolatków idzie do pracy. Młodzi ludzie rozpoczynają zarobkowanie będąc jeszcze w szkole podstawowej. Głównie w czasie wakacji, jednak coraz częściej chcą łączyć naukę z pracą.

Badania agencji pracy Start People wskazują na rosnące zainteresowanie zatrudnieniem wśród młodzieży poniżej 16 roku życia. W lipcu tego roku do pracy zgłosiło się 12 osób między 14 a 15 rokiem życia. Rekordzista miał lat 13. Niestety nie miał szans na zatrudnienie, ponieważ polskie prawo na to nie pozwala – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Jakiej pracy szukają najczęściej? Głównie są to prace lekkie, typu roznoszenie ulotek, rozwieszanie plakatów, sprzątanie, zbieranie owoców czy wyprowadzanie psów. Dziewczyny natomiast szukają pracy jako hostessa lub opiekunka do dziecka.

Po co nastolatkowi praca?

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Ipsos, dzieci w wieku do 18 lat otrzymują średnio 56 zł kieszonkowego miesięcznie, a daje je swoim pociechom 2/3 rodziców. Z badania wynika, że w ciągu ostatnich 6 lat kieszonkowe polskich dzieci wzrosło średnio o 18 zł miesięcznie. Regularnie kieszonkowe wypłaca dzieciom 29 proc. rodziców. Najczęściej (56 proc. badanych) dostają one jednak pieniądze w formie prezentu od rodziców, dziadków lub krewnych. Na kieszonkowe najczęściej może liczyć młodzież w wieku od 15 do 18 lat. Średnio dostaje ona miesięcznie ok. 82 zł. Młodsze nastolatki otrzymują ok. 43 zł, a najmłodsze dzieci, w wieku od 4 do 6 lat - ok. 21 zł.
Gdzie w Polsce bezrobocie wynosi 34 proc.?Szeroka twarz szefa oznacza... Dzień z życia taksówkarza Największy wpływ na atmosferę ma szef


Niezaspokojona materialnie młodzież domaga się więc możliwości samodzielnego zarobienia na swoje potrzeby. Kieszonkowe od rodziców to dla nich za mało. Potrzebują pieniędzy na ciuchy i kosmetyki. Psycholodzy twierdzą, że to bardzo zdrowy objaw i nie powinno się zabraniać nastolatkowi dorobienia kilku groszy do kieszonkowego.

Niestety są też tacy nastolatkowie, którzy nie mają innego wyjścia. Zarabiają na potrzeby dnia codziennego. Ich pensja ratuje budżet rodziny.

"Mam 14 lat i też muszę pracować, bo rodzice nie mają pieniędzy. Sam muszę im dokładać, bo mama zachorowała a tata pracuje sam. Jak proszę ich o jakieś pieniądze to mówi, że zarabia 1400 złotych i go nie stać żeby dać mi i młodszej siostrze. Więc pracuję na budowie po 8 godzin i zarabiam dziennie po 50, czasem 60 złotych. Nie jest mi tam źle, ale zazdroszczę moim kolegom, że mogą się bawić a ja niestety nie. Mam nadzieję, że mama wróci do zdrowia i do pracy. Rodzice mają kredyt na dom i jest im bardzo ciężko, wciąż czegoś nam brakuje" – pisze Adaś na forum serwisu praca.wp.pl.
1 2 z 2
oceń
2
4
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~ANGELUS [2011-09-02 09:27]

I dobrze;-) Sam jak skonczylem 13 lat zaczalem pracowac i tylko na dobre to moze wyjsc, poznaje sie przez to wartosc pieniadza;-)

odpowiedz

Ocena: +12 [20]
~asasa [2011-09-01 10:04]

I bardzo dobrze. Sam jak miałem 16 lat, poszedłem do pracy na budowę. W szkole od 8-16, a o 17 już w pracy byłem do 21 - 22. W soboty, po 10-12 h w robocie. I niech mi nikt nie mówi, że nie da rady. Teraz mam 20 i Technikum skończone :)

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +30 [52]
~jarek [2011-09-01 10:37]

Za PRL-lu to nie było do pomyślenia aby dzieci pracowały.Dzieci miały się uczyć,bawić jeździć na kolonie obozy,zimowiska na to bez problemów zarabiali rodzice.To dopiero poprawił się byt Polaków po odzyskanej wolności.

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +9 [19]
~slim [2011-09-01 10:47]

teraz nawet po studiach (Politechnika) znaleźć prace w swoim zawodzie to jest hardcore, a co dopiero dzieciaki bez matury.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [5]
~GOSC [2011-09-01 22:25]

Teraz dzieci ida do pracy. To z dobrobytu, zafundowanego przez złodziejski rzad. Nastepny etap, to sprzedaż nażądów. By żyło sie lepiej - na zielonej wyspie.

odpowiedz

Ocena: -4 [8]
~old [2011-09-01 20:07]

Im wczesniej do pracy ,tym wczesniej na emeryture !

odpowiedz

Ocena: +2 [14]
~matematyczka [2011-09-01 19:54]

Niektórzy chyba oszaleli,dzieci powinny być dziećmi a dorośli dorosłymi!!!!!!!!!dzieci powinny sie uczyć i tylko uczyć a dorośli pracować to,że sex im w głowie i rozboje to wina rodziców. Zresztą państwo też ma tutaj winę bo robi wszystko by było coraz mniej wyuczonych ludzi. Serce się poprostu kraje.

odpowiedz

Ocena: +3 [9]
leone [2011-09-01 14:38]

Zaczolem pracowac w wieku 11 lat i wcale tego nie zaluje,szkole zdarzylem skonczyc,a pracowalem w firmie,(jak to teraz chucznie sie okresla)ojca.to tez byla nauka, zawodu.I wierzcie mi,korona z glowy mi nie spadla.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [6]
~lone [2011-09-01 19:42]

szacunek dla tego chlopaka wielki!!!bedzie z niego dobry czlowiek uczciwy nie tak jak te jego rowiesniki pozdro dasz rade na wszystko zapracujesz jeszcze sie w zyciu odmieni!!

odpowiedz

Ocena: +4 [10]
~21e [2011-09-01 19:34]

I bardzo dobrze.Wielu z nich za chamskie zachowanie na lekcjach wywaliłbym bez wahania ze szkoły.Taki osiłek może pracować ,płacić podatki.Szkoła byłaby lepsza i przyjaźniejsza uczniom i nauczycielom.

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~nauczyciel [2011-09-01 19:18]

moi uczniowie w 2 i 3 klasie zawodówki już pracują, nawet kosztem nauki aby wspomóc rodzinę finansowo

odpowiedz

Ocena: +7 [13]
eni247 [2011-09-01 10:15]

Co za bzdury!!! Młodziesz nie ma pracy, a nie mówiąc o dzieciach.Pozdrowienia dla redaktora tego artykułu:)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [4]
~Marek [2011-09-01 17:42]

Chcieliście kapitalizmu, to go macie. Takiego jak z "Germinala" i innych powieści z tego okresu

odpowiedz

Ocena: +6 [8]
~rafal [2011-09-01 15:26]

13 lat to wiadomo za mało na jakies poważne zajęcie, zresztą wtedy to dziecko powinno się uczyć, tylko w wakacje coś tam można dorobić, ale generalnie to jestem za tym żeby jak najwcześniej młodzi ludzie zaczynali pracować. Na pewno studia to jest taki czas ze już powinno się coś robić, nawet nie koniecznie na cały etat, po prostu żeby mieć już doświadczenie. Ja np przepracowałem ostatnie lata studiów w eniro i potem dużo prościej było mi odnalezc się na rynku pracy niż znajomym którzy nie pracowali. Takie są realia po prostu, trzeba miec tego świadomość.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +4 [8]
~normalny [2011-09-01 16:44]

I co w tym złego? nic wolę aby taki 13 latek poszedł do pracy niż ma z nudów łobuzować. A jak nie chce się ,uczyć to niech pracuje lepiej na tym wyjdzie, aniżeli miałby marnować swój czas w szkole

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~fver [2011-09-01 15:01]

nie wiem skąd wzięli te dane ze 2/3 dostaje kieszeniowe jak większość rodzin ma ledwo na przeżycie i ma np 3 dzieci to skąd ma wziąć pieniądze na kieszonkowe młodzież powinna wykonywać odpłatnie drobne prace

odpowiedz

Ocena: +14 [14]
~Kasia [2011-09-01 14:31]

A w tym dziwnego. Skoro nasza młodzież idzieci są na tyle dorośli żeby palić, pić, uprawiać sex to powinni też pracować a i jeszcze odpowiadać jak dorośli przed sądem za swoje czyny.

odpowiedz

Ocena: -3 [3]
~misia [2011-09-01 14:45]

bardzo dobrze bo może być tak ,że w wieku od 20 - 40 pracy nie znajdą !!! Chyba ,że na zmywak lub masażystka starszych panów w obcym kraju się załapie, rodziców nie ma bo za..na robotach u sąsiada ,drożyzna wkoło to i na chleb zarobić muszą,ŻAL OJ ŻAL, a miało być tak rodzinnie

odpowiedz

Ocena: +8 [16]
~Bobul [2011-09-01 10:58]

No tak młodzi szukają pracy a takie stare purchawy jak Maryla Rodowicz czy Zygmunt Chajzer ani myślą zrobić im miejsce na rynku pracy czyli iść na emeryturę.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -2 [8]
~mjp [2011-09-01 13:26]

czy to zaPOwiadana reforma ZUS?

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?