AAA
2011-11-21 (15:16)| Zobacz także: |
|
Chcę się zatrudnić, ale prowadzę firmę, jak ująć to w CV? Jak napisać w CV, że prowadzę firmę, tak by potencjalny pracodawca nie odrzucił mojej kandydatury z tego powodu? |
|
Nigdy nie pracowałem, co napisać w CV? Co wpisać w CV jeżeli nie mam żadnego doświadczenia zawodowego? Nie odbywałem żadnej praktyki. Nie mam skończonych żadnych kursów. Jak przekonać przyszłego pracodawcę, że będę dobrym pracownikiem? |
|
Curriculum Vitae. Jakie dane musimy wpisać? Jakich informacji przyszły pracodawca może żądać od osoby ubiegającej się o pracę? Musimy podawać wiek i stan cywilny? |
|
Eksperymenty z CV – gdzie są granice? Jedno spojrzenie potencjalnego pracodawcy na życiorys i wszystko jasne - już wie, czy zaprosić kandydata do dalszego etapu rekrutacji czy nie. Dlatego coraz częściej pracodawcy spotykają się z zaskakującymi formami CV. |
|
Jak opisać wykształcenie w CV? Studia licencjackie robiłam przez 5 lat. Wydłużenie tego okresu wynika z przerwy jaką sobie zrobiłam na pisanie pracy licencjackiej. Chciałabym wpisywać w CV, że robiłam licencjat przez 5 lat. Obawiam się, że zostanie to odebrane jakbym powtarzała kilka semestrów, co nie jest prawdą. Proszę o poradę jak mam to ująć. |
LM zbedny :D nikt nie czyta. wysylam zawsze samo cv (nawet jak w ofercie jest lm) i tez sie odzywaja
LM to jakas porazka - jak widze to w żądaniach pracodawcy, to po prostu do takiego pracodawcy sie nie odzywam - szkoda czasu.... Co mam niby napisac - siema, wpadam do Was zarobic kupe kasy ? Denny artykul, nikt powaznie nie traktuje listow motywacyjnych - bo niby w jakiej branzy mialyby miec sens ? Motywacja dla pani na kasie w Tesco ? Czy motywacja dla dyrektora operacyjnego duzego banku ? DNO nie artykul - mieszanie ludziom w glowach...
LM to bzdura,skoro niemasz pracy to jak mozesz umotywowac chcęc podjecia pracy - to glupota.a wchodzenie w tylek za pomocą LM potencjalnemu pracodawcy chyba nie jest najlepszym posunieciem.na podstawie cv powinno sie byc przyjmowanym a nie na podstawie słodkości z LM
Najważniejszy jest wujek, który wykona telefon do zaprzyjaźnionego prezesa. To Cię postawi w najlepszym świetle :)))
I co jeszcze. Może książkę napisać na swój temat albo list pochwalny?? Debilizm rekruterów zaczyna siegać już szczytów. Z nudów nie wiedzą już co wymyślić. Może kochani rekruterzy lepiej się skupić na tym co umie kandydat, a nie na tym jak nakłamał na CV i LM?? bo to co się dzieje to szopka, ludzie już wiedzą czego oczekują rekruterzy i te bzdury wypisują w papierach.
Bez wątpienia, dla kandydatki na "babkę klozetową" list motywacyjny jest filarem starania się o pracę. Można sobie wyobrazić patos zawarty w treści listu. Marzenie od dziecka, o takiej właśnie posadzie.
Bez wątpienia, dla kandydatki na "bankę klozetową" List motywacyjny jest filarem starańia się o pracę. Można sobie wyobrazić patos zawarty w treści listu. Marzenie od dziecka, o takiej właśnie posadzie.
Bzdury. List motywacyjny jest do niczego nie potrzebny i nikt go nie czyta. Trzeba dopasowywać CV do wymogów oferty a nie pisać bzdur w LM. Załóżmy, że na jedną ofertę pracy przychodzi 300-500 CV (jak nie więcej) i ma je przeglądać jedna kobieta od HR'u, która dodatkowo odpowiada za rekrutację na kilka miejsc pracy na raz - z tego prostego powodu liczy się tylko CV. Dlatego właśnie ten dokument trzeba poprawnie napisać, dobrze wypunktować umiejętności potrzebne na poszukiwanym stanowisku, wypisać jakie stanowiska się zajmowało i najważniejsze wykonywane obowiązki pod kątem nowej pracy. Czas zużyty na list to czas stracony. A i jeszcze jedno jak już cię wezmą na rozmowę w solidnej firmie to trzeba mówić rzeczy o które oni nie mogą zapytać tzn, że jest się kawalerem, że nie planuje się rodziny, że życie można ukierunkować pod kątem pracy, że z chęcią będzie się zostawało po godzinach itd. Daje to przewagę nad tymi, którzy tego nie powiedzą (przy założeniu że mamy te samy pozostałe umiejętności). Tylko nie przesadzać z nachalnością, żeby nie zrobić z siebie pajaca. :)

