O zmianie zawodu najrzadziej myślą specjaliści IT, chociaż odsetek informatyków zainteresowanych zmianą zajęcia jest mimo wszystko wysoki i wynosi 22 proc. Bardzo dużą motywację do zmiany wykazują... celnicy – co trzeci z nich chciałby zmienić zawód, nawet kosztem niższego stanowiska czy wynagrodzenia.
Sprzedawcy są najbardziej chętni, by zmienić pracę (przeszło 50 procent wykazuje chęć zmiany). Pracownicy marketingu oraz obsługi klienta także w większości bez problemu zmieniliby branżę.
Z brakiem pracy przez dłuższy okres czasu borykają się zarówno absolwenci szkół, jak i doświadczeni już pracownicy, którzy musieli zrezygnować z dotychczasowego źródła dochodu. Brak możliwości realizowania się w wyuczonym lub dotychczas wykonywanym zawodzie jest głównych powodem bezrobocia w Polsce. Aby przed tym się ustrzec, nie wolno bać się przekwalifikowania.
Marta kilka lat pracowała jako kasjerka w jednej z wielkich sieci handlowych.
- Praca mało płatna, nudna, ale przede wszystkim ciężka - mówi.
W końcu zwolniła się i trafiła na organizowany przez urząd pracy w Kościerzynie (w której mieszka) kurs operatorów dźwigu widłowego.
- I okazało się, że tak naprawdę mogę przebierać w ofertach. Wiele firm budowlanych szukało ludzi z moimi nowymi kwalifikacjami. Rodzina się śmiała, że mimo ukończenia liceum jestem budowlańcem, ale gdy zobaczyli moją wypłatę, kilka razy większą niż gdy pracowałam w sklepie, miny im zrzedły - śmieje się Marta.
Całkowita zmiana kwalifikacji to proces skomplikowany. Studia, kursy oraz szkolenia kosztują, są ryzykowną inwestycją, która może się nie zwrócić, szczególnie gdy proces przebranżowienia jest nieprzemyślany i podejmowany pochopnie. Właśnie dlatego, osoby stojące przed decyzją dotyczącą zmiany zawodu, mają wiele wątpliwości.
Jak to wygląda w praktyce? Z sondażu, przeprowadzonego dla naszego portalu (serwis praca.wp.pl) w 2010 roku wynika, że aż 41 procent badanych nigdy nie zmieniło branży. Raz w życiu przekwalifikowało się 17 procent ankietowanych, dwa razy – 15 procent. Stosunkowo dużą grupę (27 procent) stanowiły osoby, które zawód zmieniały co najmniej trzy razy w ciągu swojej kariery zawodowej.
Jednak takie konserwatywne myślenie się zmienia. Zmiana pracy co kilka lat przestaje być czymś obcym i negatywnie nacechowanym. Jednym z kroków do zmiany zawodu jest podwyższenie posiadanych kwalifikacji. W Polsce jednak wciąż wielu z nas traktuje czas pracy i edukacji jako oddzielne i następujące po sobie etapy. W związku z tym na studiach wyższych stosunkowo rzadko pojawiają się osoby w średnim wieku. Ci, którzy przełamią barierę wieku i zapiszą się na zajęcia, odczuwają niejednokrotnie kompleks bycia najstarszym członkiem grupy. Kształcenie ustawiczne nie zyskuje jeszcze w naszym kraju dużego poparcia. Potwierdzają to wyniki badań opublikowanych w raporcie "Diagnoza społeczna 2011" firmy Sedlak &Sedlak. W latach 2009-2011 w podnoszeniu swoich kwalifikacji zawodowych uczestniczyło zaledwie 10,7 proc. osób w wieku 25 lat i więcej. Udział ten zmniejszył się o niemal 1 procent w stosunku do lat 2007-2009.