Kłamiesz w CV? Możesz dostać wysoką karę!

Kłamiesz w CV? Możesz dostać wysoką karę!

Drukuj AAA 2011-11-29 (09:31)
Źródło: wp.pl
Czy kłamstwa w CV zwiększają prawdopodobieństwo otrzymania posady? Jakie kary grożą za ubarwianie swojego zawodowego życiorysu? Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że pracodawca może rozwiązać z pracownikiem za wypowiedzeniem nawet umowę o pracę zawartą na czas nieokreślony w przypadku utraty zaufania do pracownika.

Nie znam angielskiego, ale szybko się go nauczę. Nie mam prawa jazdy, ale jak dostanę pracę w której jest ono niezbędne, zrobię je w kilka dni. Nie skończyłem tej szkoły, ale przecież nikt się nie dowie... Kłamstwa w CV są rzeczą nagminną. Dzięki nim każdy chce się lepiej sprzedać. Niestety, kłamstwo ma krótkie nogi.

Kiedy prawda wyjdzie na jaw

Kłamstwa w Curiculum Vitae stały się już przedmiotem badań. Przeprowadził je m.in. serwis CareerBuilder.com. 8 proc. badanych osób przyznało się do ubarwiania rzeczywistości. Czy wszyscy mówili prawdę? Raczej nie, jeśli weźmiemy pod uwagę zdanie pracowników personalnych, którzy przyłapali na kłamstwach aż 49 proc. osób rekrutujących. Przekłamane informacje dotyczyły w głównie posiadanych kompetencji - 38 proc. osób przypisywało sobie wyższe kompetencje niż rzeczywiście posiadane. Z kolei 18 proc. osób chwaliło się umiejętnościami, o których nie miało zielonego pojęcia. Kłamstwa dotyczyły tez dat poprzedniego zatrudnienia, zajmowanego stanowiska pracy oraz wykształcenia i posiadanych kwalifikacji. Sektory, do których dociera najwięcej ubarwionych życiorysów to turystyka (66 proc. pracodawców spotkało się z tym procederem), transport (59 proc.) i technologia (57). Zastanawiać się można jaki sens ma tego typu działanie osoby poszukującej pracy. Przecież pracodawca w trakcie rozmowy z kandydatem weryfikuje wszelkie informacje zawarte w CV. Podczas rozmowy w cztery oczy specjalistę trudno oszukać.

- W trakcie prowadzonych przeze mnie rozmów z kandydatami w agencji doradztwa personalnego zawsze sprawdzaliśmy prawdziwość CV i niejednokrotnie zdarzało mi się widzieć rumieniec wstydu i konsternacji u kandydata do pracy. Kompromitacja i smutny koniec weny twórczej przy tworzeniu CV jest nieunikniony - mówi Małgorzata Rymkiewicz, psycholog.

Licz się z karą
CV (Curriculum Vitae). Jakie dane musimy wpisać?13 rad jak pisać dobre CV


Bywa oczywiście, że drobny oszust prześlizgnął się przez rozmowę kwalifikacyjną i otrzymał pracę, o którą się starał. Mimo tego, że cel został osiągnięty, on sam nie może poczuć się w firmie bezpiecznie. Gdy kłamstwo wyjdzie na jaw już po zatrudnieniu kandydata, osoba straci zaufanie szefa i współpracowników, a to z kolei może być przesłanką do wypowiedzenia umowy pracownikowi lub pociągnięcia go do odpowiedzialności karnej lub materialnej.

- W Kodeksie pracy nie znajdziemy wprost sankcji za czyn polegający na podaniu w CV niezgodnych z prawdą informacji o przebytym doświadczeniu czy posiadanych uprawnieniach. Należy jednak pamiętać, że pracodawca może rozwiązać z pracownikiem za wypowiedzeniem umowę o pracę zawartą na czas nieokreślony w przypadku utraty zaufania do pracownika, a podanie nieprawdziwych informacji przez pracownika utratę zaufania może bez wątpienia powodować – tłumaczy Łukasz Berg z Kancelarii Adwokackiej Adw. Tomasza Posadzkiego w Gdańsku. - Warto zwrócić uwagę na przepis art. 61 paragraf 1 Kodeksu wykroczeń, zgodnie z którym „kto przywłaszcza sobie stanowisko, tytuł lub stopień albo publicznie używa lub nosi odznaczenie, oznakę, strój lub mundur, do których nie ma prawa, podlega karze grzywny do 1 000 złotych albo karze nagany”.

ml/AS

oceń
2
5
Podziel się

Opinie

Ocena: +5 [5]
~gg [2011-11-02 13:15]

A jak pracodawca okłamuje pracownika to co?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [5]
~HAnys.Bytom [2011-11-02 10:43]

Jo szrajbujo CV gwarom Heimatu Katowice, hanyskom godkom. Robota mom na gruba wongiel ciongam. po szychta na familoku z Hopami Hanysami ful bira i pryta z biedry ciulam i ryhtyk mom gites. Pyrsk Hanysy!!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~szlagon [2011-11-02 12:59]

alle herb rodzinny i tytul moge chyba sobie nosic i podawac w CV? czy drukowac na wizytowce?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2011-11-02 12:58]

Jak tu nie kłamać, skoro inaczej roboty nie dostaniesz? Co to za kraj, porażka. Nie dość, że trzeba mieć znajomości to i kłamać, by mieć te ochłapy. Pensją to się nie da nazwać.

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~yeronimo [2011-11-02 12:36]

Kandydaci kłamią tak samo jak i pracodawcy, dla przykładu - czemu żaden pracodawca nie wpisze swoich obietnic do umowy? bo zazwyczaj ich nie dotrzymuje, pracowałem w wielu dużych międzynarodowych firmach i w większości nigdy nie dotrzymano składanych obietnic! Może czas napisać o niekompetencji rekruterów oraz ustawionych rekrutacjach?

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~as [2011-11-02 10:42]

Do IBM na 1 linie starowalem bez doswiadczenia. Babka pyta co robilem podczas praktyk odpowiedzialem ze w zasadzie to nic co bylo zgodne z prawda ale mialem szeroka wiedze z sieci i certyfikaty. CCNA mialem w 1 paluszku, sporo eksperymentowalem na linuxie (Gentoo) i tez o tym mowie ze swerwey stawialem co i jak. Generalnie babka smiejac sie na drzewo mnie wyslala. Zlozylem papiery do innej firmy mialem rozmowe ze specialista odrazu mnie wzieli na II linie ...

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~zabuza [2011-11-02 10:29]

proste zdanie, jak kuba bogu tak bóg kubie, skoror pracodawcy kłamia, to czemu przyszły pracownik ma być szczery do bólu? pozatym niema co ściemniać, prawda jest taka,że skoro rząd kłamie o tym,że bezrobocie maleje, a prawda jest taka,że ludzie ledwo łaczą koniec z końcem (mówie o tej większości w kraju,a nie o tej mniejszości), to hmm...jak Wy mówicie,że człwoiek który niema pracy, ma nie kłamać w CV? przeciez bez konkretnego przedstawienia dobrych stron w CV nie dostanie roboty,a co za tym idzie będzie dalej biedny ;/ co z agłupi artykuł ;/

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
martadrabik1 [2011-11-02 10:25]

pracodawca tez kłamie i co jemu można zrobić, jest bezkarny? na rozmowie obiecuje umowę na czas nieokreślony a jej później nie daje!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~elektomechanik woj [2011-11-01 11:13]

A pracodawcy to oszukują to dobrze chobsztaklerzy cwaniaki śmieszą nie ci maostkowi korporacyjne cwaniaki i tak wiadomo ze do pracy przyjmują tylko po znajomościach przychodzi młody gówniarz nazwijmy go glon absolwent nie lubianej prze zemnie szkoly przypełza pracy i się panoszy pchła nic nie umie do tego ma prawie tyle samo stawki co ja osobiście pracuje po 5,5 latach to mnie skęca i ja mam nie kłamać w CV mnie tez okłamano z podwyżką plac więc po co te ceregiele potem się dziwia ze brakuje tych co coś umieją

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~A_kuku [2011-10-31 23:17]

Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie a raczej jakie kłamstwa usłyszysz od potencjalnego pracodawcy takimi samymi kłamstwami je zwalczaj. Powinno się to raczej nazwać kurtuazją przy rekrutacji :) Swoją drogą to ciekawe jak pracodawca miałby dochodzić prawdy? Złoży zawiadomienie na prokuraturę, że nie umiem chińskiego?

odpowiedz

Ocena: -1 [9]
~CV [2011-10-31 20:13]

CV jest po to żeby w nim kłamać!

odpowiedz

Ocena: +42 [48]
~magister-frajer [2011-10-31 16:50]

Ale jak w moim CV przyznam, że mam dwa fakultety, to nikt mnie nie przyjmie nawet do marketu na kasę:P Żaden kierownik nie zdzierży podwładnego mądrzejszego niż on sam. Zresztą, na cholerę te wszystkie CV i pseudorozmowy kwalifikacyjne, gdy najważniejsze są plecy. Nieważne na przykład, że potrafię świetnie sprzątać lub gotować lub nawet doskonale zmywać naczynia... Jak ktoś zobaczy, że mam wyższe wykształcenie, to i tak w to nie uwierzy:P Każdy myśli, że potrafię tylko ślęczeć nad książkami i p...lić o farmazonach. A tymczasem to nieprawda. Doszło wręcz do tego, że nie czytam już książek, nie chcę więcej dodatkowo się uczyć czegokolwiek (mam dość po tylu latach bezowocnych wysiłków), bo czuję ogromne rozgoryczenie. Nie było warto. Szkoda mi tych lat. Lepiej było bawić się i wszystko olewać jak inni... Najlepiej być jełopem. Tacy są wygrani. Wiedza nie popłaca ( przynajmniej w naszym dzikim prostackim kraju). Dlatego czasem lepiej ukryć w CV swoje prawdziwe kompetencje. Wtedy pozwolą może chociaż gdzieś pozamiatać za 20 zł... A w ogóle to przestańcie wreszcie pisać i mówić o jakichś polskich "pracodawcach", bo takowych w naszym grajdole jeszcze długo nie będzie:P Ja już tego na pewno nie dożyję, chociaż mam dopiero niewiele ponad 30 lat... Bo tu nie ma pracodawców. Są tylko nepotyści, kombinatorzy i wyzyskiwacze (najchętniej zatrudniają stażystów, bo oni pracują dla nich za darmo).

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +5 [21]
~as [2011-10-31 18:03]

Straciłem zaufanie do wladz PO ! Moim zdaniem są niekompetentni i szkodzą Polsce. Czy mogę żądać dymisji tych ludzi!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +50 [50]
~bezrobotny [2011-10-31 16:22]

a co z kłamstwami w ofertach pracy? "atrakcyjne wynagrodzenie, miła atmosfera w pracy, możliwość podnoszenia swoich kwalifikacji" Jak już kandydat wyda 50-100 pln żeby podjechać na rozmowę kwalifikacyjną do centrali firmy okazuje się na drugi dzień, że już kogoś mają (oczywiście znajomy)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?