Start Artykuł

Logo dostawcyKiedy umowa o dzieło to umowa śmieciowa?

wp.pl | dodane 2011-10-31 (10:36) 2 lata 9 miesięcy 21 dni 7 godzin i 24 minuty temu | 127 opinii
 


Kto zapłaci składkę ZUS od umowy cywilno-prawnej, jeszcze nie wiadomo. "Umowy śmieciowe" wciąż budzą kontrowersje i wątpliwości. Czy proponowane zmiany wyjdą na lepsze i komu oraz kiedy umowa o dzieło zaczyna być umową śmieciową?

Umowy śmieciowe to ostatnio przewodni motyw w mediach, nie tylko za sprawą ostatniej kampanii wyborczej. Pomysł, żeby oskładkować umowy cywilno-prawne budzi wiele kontrowersji. Kto zapłaci składkę: pracownik czy pracodawca i ile ona wyniesie? Minister finansów, Michał Boni obawia się, że osoby pracujące na umowy o dzieło za jakiś czas wylądują na utrzymaniu państwa. Czy pomysł odprowadzania składek ZUS od umowy o dzieło działa w interesie pracownika, czy tylko pogrąży go w kolejnych kosztach, na które nie będzie go stać? Istnieją pomysły obniżenia tych składek, np. przez pierwsze dwa lata, ale po pierwsze, co dalej, po drugie, nie wiadomo, jak sprawa będzie wyglądała w praktyce. Koszty po stronie pracodawcy mogą spowodować wzrost szarej strefy lub inne próby omijania prawa, co również nie przyniesie korzyści pracownikom. Bo sam pomysł płacenia składek ZUS od umowy o dzieło jest niezły, ale ich wysokość od wielu lat odstrasza pracodawców i przedsiębiorców.

Nie ma dokładnych danych świadczących o tym, ile osób w Polsce pracuje na umowę o dzieło. Według Ministerstwa Finansów 800 tys. Polaków jest zatrudnionych na podstawie umów cywilno-prawnych (czyli o dzieło i zlecenie). Te drugie odróżnia jednak to, że pracodawca odprowadza składki emerytalne, podobnie jak w przypadku umowy o pracę. To samo jest planowane odnośnie umowy o dzieło. Rząd jednak nie podjął decyzji, kto poniesie koszty w tej sprawie.

Tymczasem toczy się spór odnośnie znaczenia umów o dzieło dla rynku pracy. Liczni specjaliści przekonują, że zapobiegają one i tak sporemu bezrobociu. Nie bez przyczyny jednak zostały one okrzyknięte mianem śmieciowych. O ile sprawdzają się one w wolnych zawodach, dając elastyczność i możliwość realizowania dowolnej ilości projektów, z drugiej strony dla wielu pracodawców stały się tylnym wyjściem przed ponoszeniem kosztów zatrudnienia. Trudno oszacować ilu pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o dzieło wykonuje pracę mającą znamiona umowy o pracę. Świadczą o tym jednak liczne zgłoszenia do Państwowej Inspekcji Pracy odnośnie nieprawidłowości w zatrudnieniu.

Kiedy zatem umowa o dzieło zaczyna być umową śmieciową?

Przede wszystkim kiedy jedna ze stron nie uwzględnia warunków proponowanych przez drugą. Umowy cywilno-prawne mają określać zasady działań opartych na współpracy, a nie relacji przełożony - pracownik. Na jej warunki możemy się zgodzić lub nie. Na co absolutnie nie mamy obowiązku się godzić pracując na umowę o dzieło? Na pewno godzinowy wymiar pracy, czyli np. 8-16 codziennie w siedzibie pracodawcy. Są to znamiona umowy o pracę, świadczące o tym, że pracodawca wykorzystuje naszą niewiedzę. Bo pamiętajmy, że umowa o dzieło nie zapewni nam urlopu i chorobowego.

Umowy śmieciowe zwiększają szansę na rynku pracy i zmniejszają bezrobocie. To ostatnio bardzo popularne stwierdzenie, będące efektem poszukiwania zalet umów śmieciowych. Wiktor Wojciechowski z rozmowie z Rzeczpospolitą powołuje się na badania, które wskazują, że umowy o dzieło ułatwiają znalezienie pracy kobietom i ludziom młodym. Czy nie stają się one w ten sposób narzędziem dyskryminacji? Bo wiele wskazuje na to, że na umowy śmieciowe rzeczywiście najczęściej są zatrudniane kobiety, osoby młode lub po 45 roku życia, czyli te, najczęściej dyskryminowane na rynku pracy.

Świadomy wybór pracy w oparciu o umowę o dzieło, poza wątpliwą emeryturą (o ile samemu się nie odłoży) i brakiem ubezpieczenia – a to już jest spory minus, może jednak okazać się korzystny w przypadku wolnych zawodów. Daje nieograniczoną ilość zarobków, dzięki możliwości dysponowania własnym czasem pracy. Wbrew potocznym opiniom nie odbiera możliwości wzięcia kredytu, choć tu, wiadomo, w przypadku umowy podpisywanej z miesiąca na miesiąc, pozostaje mniej pewny grunt pod nogami niż w przypadku umowy na czas nieokreślony.

Zapewne gdyby nie nadużycia ze strony pracodawców, którzy z umów cywilno-prawnych uczynili formę oszczędności, umowa o dzieło pozostałaby tym, czym dotychczas była – formą zabezpieczenia przy wykonywaniu zleceń w wolnych zawodach.

Michalina Domoń /AS

Szukasz dodatkowej pracy? Sprawdź oferty!


Opinie (127)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

1
0
~an 2011-11-02 (08:44) 2 lata 9 miesięcy 19 dni 9 godzin i 16 minut temu

Co jeśli mam umowę o dzieło, pracodawca karze mi zostawać po godzinach, siedzę w biurze po 8 godzin, a jeśli wyjdę wcześniej to mam odpracować innym razem ten czas. Umowę podpisuję co miesiąc, po każdym przepracowanym miesiącu. Nie mam podpisanej umowy za wrzesień ani październik bo cały czas jest "COŚ", nie ma księgowej, albo jego "pies ma biegunkę"... Za październik nie dostałam jeszcze pieniędzy i nie wiem co mam mówić, by nie kazali mi "spadać" bo przecież nie mam podpisanej umowy za październik. Cały miesiąc siedziałam po 8 godz. w biurze i pracowałam. Boję się, że jeśli będę wg. firmy niestosownie się zachowywać to owej pensji nie dostanę. PROSZĘ OSOBY KOMPETENTNE O ODPOWIEDŹ.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

0
1
~basiek 2013-12-29 (19:19) 7 miesięcy 22 dni 22 godziny i 41 minut temu

ja mam umowę o dzielo i zarabiam 7 zl.brutto.

odpowiedz

0
0
~iza 2013-02-01 (21:17) 1 rok 6 miesięcy 19 dni 20 godzin i 43 minuty temu

Powiem wam tak. Sama prowadzę działalność gospodarczą i z chęcią nie odprowadzałabym składek zus. Dlaczego? Z tych pieniędzy, które odprowadzam do zus więcej sama zaoszczędziłabym całe życie na emeryturę. Oni i tak całe g.. mi zaoferują. Darmowa opieka medyczna? Ciekawe gdzie. Idź do dentysty i niech tylko okaże się, że konieczne jest kanałowe leczenie. Albo zapłacisz za nie albo zostaniesz bez zęba bo tylko wyrywanie refundują. Jeśli ktoś nie chce pracować na umowę o dzieło czy zlecenie to niech w ten sposób po prostu nie pracuje. Pracodawcy sami wiążą koniec z końcem i dlatego oferują takie umowy. Oczywiście nie mówię tutaj o wielkich korporacjach, ale o małych firmach jednoosobowych. A ci wszyscy, którzy tak najeżdżają na pracodawców niech wpiszą sobie w google kalkulator wynagrodzenia i zobaczą jaki jest rzeczywisty koszt tego 1600 brutto. Ty dostajesz niecałe 1200 zł na rękę a ja muszę za to zapłacić w rzeczywistości 1900 zł.

odpowiedz

11
3
~pracownik 2011-10-31 (15:08) 2 lata 9 miesięcy 21 dni 2 godziny i 52 minuty temu

To skandal z tymi umowami o dzieło,czy umowami zlecenia dla ludzi zatrudnionych np cały rok. Kto zapłaci składki ZUS. Skandal,że posłowie poszli śladem tych "wielkich" bogaczy" i do takiej ustawy dopuścili. Każdy zakład winien odprowadzić za każdego pracownika składkę i kwita. Takiego bałaganu to jeszcze nie było. Kto w przyszłośći da im emeryturę? Społeczeństwo! Skandal,że wybieramy takich "głupich" posłów.W ostatnich 4 latach powstało takich bubli ustawowych jakich nie było jeszczew historii Polski. Czyżby prawnicy zdurnieli? Czy co się dzieje?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

5
1
~lkj 2011-11-02 (08:19) 2 lata 9 miesięcy 19 dni 9 godzin i 41 minut temu

gdyby nie umowy zlecenie i o dzieło od lat pewnie nie miałabym pracy (a nie pracuję na budowie, jak niektórzy sugerują). Jestem więc wdzięczna za taką możliwość i uważam, że powinna ona pozostać, jednocześnie oczywiście muszą być większe kontrole uczciwości takich form zatrudnienia, by chronić pracowników wykonujących pracę, która zdecydowanie podlega już umowie o pracę. Nie zabierajcie możliwości pracy na dogodnych dla niektórych warunkach!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

5
3
~Amor 2011-11-02 (08:14) 2 lata 9 miesięcy 19 dni 9 godzin i 46 minut temu

Przecież jak się zwiększą koszty takiej umowy (pracy) to żaden pracodawca nie będzie już zatrudniał i sam pójdzie na bezrobocie. Jak można opłacić czynsz ,2460 zł do tego trzech pracowników z wynagrodzeniami po co najmniej 1400 zł i do tego zus skoro miesięczne przychody wynoszą 8 tys zł ?.W przypadku opłacenia zusu następuje strata.To polityka państwa doprowadziła do takiego stanu a ludzie kombinują jak mogą żeby przeżyć.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

5
0
~danka 2011-11-01 (09:01) 2 lata 9 miesięcy 20 dni 8 godzin i 59 minut temu

Pracodawcy chcieliby nas wykorzystywać tylko! A jak mamy mieć możliwość zaplanowania sobie czegoś, wzięcia kredytu.... tylko nieliczne banki, np. getin udzielają kredytu na umowę o dzieło, a tak to sprawa przegrana....

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

3
6
~michal 2011-11-02 (09:10) 2 lata 9 miesięcy 19 dni 8 godzin i 50 minut temu

Jaka praca taka umowa. W końcu każdy może zostać pracodawcą a nie narzekać lub słuchać całe życie rodziców że za komuny to dopiero było dobrze.... mięsko na kartki. Za tym tęsknicie ludzie? Za pozorowanym dobrobytem byle nie musieć się spiąć do roboty? To dlaczego popieracie Białorusinów w dążeniu do wolności?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

2
3
~robert 2011-11-02 (09:15) 2 lata 9 miesięcy 19 dni 8 godzin i 45 minut temu

Zgadzam się z przedmówcą. Może ktoś stanie po drugiej stronie barykady??? Nikt nie pomaga przedsiębiorcom raczej kładzie im się kłody pod nogi z każdej strony. Gdyby było tak dobrze to każdy by dawał nawet dwie umowy o pracę. A poza tym czy niektórzy ludzie to wogóle chcą pracować??? Wątpię, mam tego przykłady na codzień. Albo nic nie robi i nie daje od siebie też nic, albo się nachla i sp,i albo go poprostu nie ma tam gdzie powinien być. Taka umowa jest super rozwiązaniem, można się rozstać z dnia na dzień.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

5
8
~mich 2011-11-02 (08:48) 2 lata 9 miesięcy 19 dni 9 godzin i 12 minut temu

Jaka praca taka umowa. W końcu każdy może zostać pracodawcą a nie narzekać lub słuchać całe życie rodziców że za komuny to dopiero było dobrze.... mięsko na kartki. Za tym tęsknicie ludzie? Za pozorowanym dobrobytem byle nie musieć się spiąć do roboty? To dlaczego popieracie Białorusinów w dążeniu do wolności?

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

1
2
~Kania 2011-11-02 (10:00) 2 lata 9 miesięcy 19 dni 8 godzin i 1 minutę temu

Szczcególnie na wsiach pieczarkarnie ,gdzie za parę groszy najem biedoty tworzy miliardowe dochody pieczarkarzy ,tam jakoś inspektorów ani z PIP ani z Urzedu Skarbowego nie znajdziesz ,przeważnie są tak zwane powiązania i uprzedzenia o wszelkich kontrolach.

odpowiedz

6
0
~aaaaannnnn 2011-11-02 (09:05) 2 lata 9 miesięcy 19 dni 8 godzin i 55 minut temu

Co jeśli mam umowę o dzieło, pracodawca karze mi zostawać po godzinach, siedzę w biurze po 8 godzin, a jeśli wyjdę wcześniej to mam odpracować innym razem ten czas. Umowę podpisuję co miesiąc, po każdym przepracowanym miesiącu. Nie mam podpisanej umowy za wrzesień ani październik bo cały czas jest "COŚ", nie ma księgowej, albo jego "pies ma biegunkę"... Za październik nie dostałam jeszcze pieniędzy i nie wiem co mam mówić, by nie kazali mi "spadać" bo przecież nie mam podpisanej umowy za październik. Cały miesiąc siedziałam po 8 godz. w biurze i pracowałam. Boję się, że jeśli będę wg. firmy niestosownie się zachowywać to owej pensji nie dostanę. - ?? ??

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

1
0
~Zuza 2011-11-02 (09:46) 2 lata 9 miesięcy 19 dni 8 godzin i 14 minut temu

Mój pracownik zarabia 4.000 zł na rękę. Kiedy kazałam mu pokryć szkodę, którą wyrządził z własnej głupoty, to się obraził i 5 dzień nie przychodzi do pracy. A ma u mnie pełną umowę o pracę. Jego żona przez pięć lat pracowala na umowę o dzieło, dopiero kilka miesięcy temu dostała normalną umowę o pracę, za najniższą krajową. I tak, to ja jestem złym pracodawcą.

odpowiedz

1
2
~Andrew 2011-11-02 (08:55) 2 lata 9 miesięcy 19 dni 9 godzin i 5 minut temu

Umowa o Dzieło powinna być tylko wtedy uwzględniona jako taka, jeśli zleceniobiorca byłby członkiem związku twórczego!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

16
8
Marinaa 2011-10-31 (15:46) 2 lata 9 miesięcy 21 dni 2 godziny i 14 minut temu

Zgadzam się z niniejszymi opiniami...nie ma w tym kraju sprawiedliwości.Ludzie pracują za groszę i tak na prawdę do końca nie wiedzą jakie otrzymają wynagrodzenie.Zleceniodawcy nie mają za grosz szacunku dla drugiego człowiek,wogóle nie przejmują się tym czy pracownik będzie miał czym nakarmić dzieci nie mówiąc o płaceniu rachunków i życiu z dnia na dzień.Inspekcja Pracy nic nie może zrobić przynajmniej tak się tylko tłumaczy a tak na prawdę co raz więcej Polaków ma takie umowy i moim zdaniem powinni się wziąć za tych wszystkich oszustów,dla których liczy się zysk i wykorzystywanie ludzi.Wielu zleceniodawców,którzy mają jedynie do zaoferowania tzw.umowę śmieciową wiedzą,że i tak nikt nic nie może im zrobić,żadne kary ich nieostraszają.Ilu ludzi jest,którzy sądzą się o to,aby firma wypłaciła im należyte wynagrodzenie a tak na prawde sprawy sadowe nic nie daja tylko traci sie pieniadze.Nie ma sprawiedliwości w Polsce i będę to powtarzać,ponieważ nie wierzę,że co kolwiek się zmieni ludzie zarabiają śmieszne pieniądze ledwo starcza im na jedzenie.Żyją na kredytach zadłużają się.Cały czas musimy się martwić to co będzie jutro.Ceny żywności zwrastają,paliwo drożeje jak tu się nie martwić co dalej...

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

1
0
~ala 2011-11-02 (09:33) 2 lata 9 miesięcy 19 dni 8 godzin i 27 minut temu

jakoś nikt nie mówi że do popularności tych umów o dzieło przyczyniły się niewyobrażalnie wysokie podatki nałożone na wynagrodzenie pracownika w przypadku umów o pracę.

odpowiedz

10
2
~krakuskolonia 2011-11-02 (07:00) 2 lata 9 miesięcy 19 dni 11 godzin i 1 minutę temu

Czesc tych umow, podejrzewam dosc duza, to namiastki umowy o prace. W polsce zrobiono z tego jeden ze sposobow wydymania pracownikow...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

7
3
~esencja zła 2011-11-02 (08:58) 2 lata 9 miesięcy 19 dni 9 godzin i 2 minuty temu

te umowy nie powinny miec miejsca swarzaja mozliwosc oszustwa dla pracodawców panstwo w majestacie prawa dało mozliwosc okradania pracownika jak i panstwa :)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

5
2
~mid 2011-11-02 (09:03) 2 lata 9 miesięcy 19 dni 8 godzin i 57 minut temu

Ja wole wiecej zarabiac i miec umowe o dzielo niz tam jakas umowe o prace, wolny wybór i jest to dobre, a jak bedzie odprowadzac sie skladki to oczywiscie pracownik na tym straci bo mniej zarobi, dlatego pracownik moze teraz decydowac czy chce np umowe o prace czy wiecej pieniedzy i umowe o dzielo lub na czarno. ps praca na czarno powinna byc legalna!!!!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

14
6
anagram 2011-10-31 (12:18) 2 lata 9 miesięcy 21 dni 5 godzin i 42 minuty temu

Umowa o dzielo jest wygodna nie tylko dla pracodawcy. Wielu pracownikow docenia, jej walory. Wynegocjowanie warunkow finansowych, ktore rekompensuja brak platnego urlopu nie jest az tak trudne, jak sie powszechnie twierdzi, a brak ubezpiecznia? Jeden z moich pracownikow zapytal mnie wprost: "szefie, a na ch..j mi to ubezpiecznie? Jak musze isc do lekarza to i tak musze zaplacic, bo na kase chorych to graniczy z cudem zeby sie dostac, wiekszosci lekow nie refunduja, a jak tak dalej pojdzie to emerytury i tak nie zobacze! " Bardzo czesty jest poglad, ze za odprowadzone skladki nie otrzymuje sie zadnych swiadczen. Z punktu widzenia moich pracownikow lepsze jest tzw. ubezpiecznie prywatne, ktore pokrywa koszty np. pobytu w szpitalu.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Przybornik

Najpopularniejsze

1
100%
Anglia dla początkujących Anglia dla początkujących

Praca - Oferty dnia

Pracuj.pl

więcej ofert pracy

Bądź z nami na bieżąco