Kadra kierownicza jest przemęczona

Kadra kierownicza jest przemęczona

(fot. Jupiterimages)

Drukuj AAA 2010-07-15 (11:56)
Źródło: WP
Są przemęczeni, zestresowani, niewyspani. Grożą im zawały, wylewy, wrzody żołądka. Ale tylko niektórzy chcą coś z tym zrobić.

Zbigniew Canowiecki, dyrektor Business Consultants, przyznaje, że w młodości nadmiernie szafował swoim zdrowiem. Rzucił się w wir pracy. Zarządzał firmą, a jednocześnie robił doktorat. Wypijał 15 kaw dziennie, często zarywał noce. Był też alkohol. Dla odreagowania stresu. Opamiętanie przyszło po czterdziestce, gdy żołądek zaczął się domagać lepszego traktowania.

— Postanowiłem skończyć z pracoholizmem, zakrapianymi imprezami i ciężkim jedzeniem — opowiada menedżer. Zmienił też swój stosunek do lekarzy — wcześniej ich unikał, teraz co roku funduje sobie kompleksowe badania. Za radą medyków nie stroni od wysiłku fizycznego. Uwielbia pływanie, długie marsze brzegiem morza i górską wspinaczkę.

Czy wszyscy szefowie przywiązują tak dużą wagę do swojej kondycji i zdrowia jak Zbigniew Canowiecki? Doktor Anna Senderska z Enel-Medu stanowczo zaprzecza. Twierdzi, że im bardziej niehigieniczny tryb życia prowadzi menedżer, tym trudniej go przekonać do wizyty w przychodni.

— Za dużo palą i mają problemy z zaśnięciem lub koncentracją, a mimo to próbują sobie wmówić, że są w świetnej formie — stwierdza lekarka. Zawały, nerwica wegetatywna, dolegliwości żołądkowo-jelitowe, nadciśnienie tętnicze — to według Arkadiusza Kwiecińskiego, dyrektora medycznego Swissmedu, najczęstsze choroby kadry kierowniczej.
Czym grozi pęd do sukcesu? 5 rzeczy, które mogą podciąć Ci skrzydłaKorporacyjni atleciCo się z nimi stało?Psychopaci są wśród nas


Sen, ruch i dieta

Co wywołuje te wszystkie schorzenia? — Długotrwały stres, nieregularne posiłki, a także częste podróże służbowe, wiążące się ze zmianą stref czasowych — wymienia Arkadiusz Kwieciński. Kolejny czynnik to deficyt snu. Albo bezsenność wywołana nadmiarem bodźców w pracy. Z tym problemem zmaga się od pewnego czasu Janusz, 32-letni szef sprzedaży w dużej firmie z branży IT. Z pracy wraca zwykle po 22.00. Zjada kolację z mikrofali. Kładzie się na sofie, przerzuca kanały w telewizorze. Zasypia dopiero po północy.

— Po powrocie z pracy jestem zbyt nakręcony i naładowany energią, żeby od razu wyhamować. Mój umysł nadal potrzebuje informacji i bodźców — opowiada Janusz. Psycholog Wojciech Eichelberger wskazuje, że ludzki organizm podlega podstawowemu rytmowi: aktywność — wyłączenie, mobilizacja — regeneracja. Oznaką zdrowia jest, według niego, umiejętność zatrzymania się i odpoczynku zawsze wtedy, gdy warunki na to pozwalają. Po dłuższym okresie wzmożonej eksploatacji organizmu następuje jednak — jak to określa — zacięcie przełącznika trybów.

— Wtedy menedżer upodabnia się do auta, którego silnik przez cały czas pracował na wysokich obrotach i nie potrafi zwolnić — wyjaśnia Wojciech Eichelberger. Jak twierdzi dr Michał Skalski, psychiatra z Akademii Medycznej w Warszawie, specjalista od zaburzeń snu, z przejściem na tryb nocny częściej mają kłopot perfekcjoniści niż luzacy.
1 2 z 2
TAGI: kariera | zdrowie | stres | praca
oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Ira [2010-08-31 14:29]

Skutki lenistwa.
Praca uszlachetnia ,do roboty darmozjady a wszystkie bóle miną.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~etat [2010-08-09 09:22]

POMÓŻCIE SWOIM SZEFOM....
Oddajcie się dziewczyny... tak jak oddajecie się za zwiększenie statusu materialnego... raz w tą raz w inną...a może szef wtedy was doceni... !!!! warto...coś dać od siebie..

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?