- Pracuj.pl
- Monsterpolska.pl
AAA
2011-12-23 (13:20)"Wykształcenie" pismaku, to się dzisiaj k u p u j e. Umiejętności, predyspozycje i zaangażowanie w to co się robi...
jednorazowe pilniki do paznokci, używane wiele razy przez niektóre ( nie wszystkie) panie kosmetyczki.Pani kosmetyczka kasuje za dopełnienie tipsów od 80 do 110 ( zależy od salonu i ozdób), pilniczek w hurcie kosztuje od 3 do 5 złotych, ale jej się nie opłaca dla każdej klientki nowy-BO TO KOSZTY ( tak się dowiedziałam , kiedy pani kosmetyczka wyjęła używany i polała płynem odkażającym) Wiem co to jest żółtaczka, hiv, choroby skóry itd.Pani kosmetyczna też to wiedziała, ale ona chroni siebie zakładając rękawice jednorazowe.A ty kliencie tylko płać i nie narzekaj.Dziewczyny jeżeli znajdziecie salon kosmetyczny gdzie dbają o higienę to się go trzymajcie.Naprawdę są takie, ale niestety są i takie, że szkoda gadać.Zresztą co ja będę pisać, żyjecie , chodzicie do kosmetyczek to wiecie jak jest.
Do Marysi. Rozczula się Pani nad niedolą kosmetyczek.Jak nędzny mają zarobek. Otóż nie zgodzę się z Panią. Kosmetyczka, nie wiem z jakim wykształceniem ale wiem z jaką praktyką w zawodzie zarabia lepiej,niż ludzie po studiach.Po pierwsze, jak dotąd nie zauważyłam w żadnym salonie kasy fiskalnej, nie wystawiają faktur ani rachunków.Wszystkie są na karcie podatkowej.A co za tym idzie ile chcą,tyle wpisują/ na własne potrzeby/, bo do podatku ubezpieczenie zdrowotne połknie cały podatek. Zostałam poparzona woskiem, usłyszałam "Ooooo". Zero odpowiedzialności czy chęci wypłaty odszkodowania.Brwi za czarne? Musi pani po powrocie do domu ścierać popołem z papierosów-takie rady są na porządku dziennym. Tak przynajmniej jest w moim mieście i okolicy. Czy warto się uczyć? Lepszy kurs kosmetyczny.
moja kuzynka jest "kosmetyczką" skończyła studium i nie potrafi zadbać o siebie a co dopiero o kogoś!
ja chodzę w Warszawie do jednego poleconego salonu (SilkySkin) i polecam innym. Zadowolona
higiena to jedno. Ale najbardziej zenujace sa "madrosci" zaczerpniete z Tiny albo Claudii i serwowane klientkom albo , ze np maseczka z "aktywnym tlenem" jest dobra dla pan po 40stce albo krem wypelniajacy zmarszczki do wewnatrz calkowicie je usunie, albo ze peeling nalezy robic x razy w tygodniu bo... i tu juz nastepuje razacy brak wiedzy a prezentuje sie klientkom wiedze zaczerpnieta z brukowcow albo jakis marketingowych szkolen. Dlatego lepiej wybrac sie do dobrego gabinetu gdzie jest dermatolog a nie panienka ktora skonczyla korespondencyjny kurs zelowania paznokci....
Zacznijmi od tego ile kosmetyczka zarabia! W dzisiejszych czasach nie placą nawet najnizszej krajowej. Wyplacaja pol pensji a reszta potem albo wcale. I wcale nie mowie tu o jakis tam salonikach tylko o renomowanych salonach npl Dr Eris. Człowiek kupe kasy placui za zabiegi a z boku słyszy jak kosmetyczki nazekaja, że przemila szefowa nie wyplaciła pieniedzy mimo , ze niejeden klient zostawia z 1000 pln albo i wiecej.
Po cholere tam chodzić zimna woda,maseczki z warzyw,peelingi z kawy i inne domowe naturalne zabiegi,szare mydło i jak najmniej chemii
wykonując wolny zawod(a do takich zalicza się m.in.kosmetyczki i fryzjerzy)i opłacajac wysokie składki możesz pracować jak długo chcesz,ZUS i tak pod uwagę bierze 20 lat pracy i opłacania składek.Kosmetyczką zostajesz po 2 letnim pomaturalnym Studium Kosmetycznym,gdzies w 21 roku życia(później jak masz pieniadze mozesz studiować kosmetologię,koszt około 6 tysięcy za semestr a jest ich 10).Jest też dużo zawodów gdzie nie powinno sie pracować dłuzej jak do 55 roku zycia np.pielęgniarki

