Czy wszyscy ludzie na szczycie kariery to specjaliści o głębokiej wiedzy i mądrości? Bynajmniej. Statystyki pokazują, że najwyższych stanowisk nie zajmują osoby ponadprzeciętne umysłowo, a takie, które cechują się inteligencją emocjonalną.
Nie, nie każdy człowiek sukcesu rozwiązuje dla przyjemności zagadki Mensy. Nie każdy jest logikiem i strategiem, ani nie każdy umiał czytać w wieku czterech lat. Jednak duża część osób, która wiedzie udane życie zawodowe, w tym osoby na kierowniczych stanowiskach, są szczególnie obdarzone przez naturę: cechuje ich wysoka inteligencja emocjonalna. W dziedzinie zawodowej jest ona nie tylko pomocna. Jak się okazuje, bez rozwiniętych kompetencji emocjonalnych wręcz nie można skutecznie przewodniczyć grupie, ani stawiać czoła trudnościom – inteligencja ta jest więc warunkiem owocnej kariery.
EQ to nie IQ
Nieco teorii: termin inteligencji emocjonalnej (Emotional Intelligence Quotient – w skrócie EQ) to dość młode pojęcie, jak na sukces, który zdążyło odnieść – zostało opracowana przez Saloveya i Mayera, badaczy zagadnienia zarządzania, w 1990 r. Jest to ogólna nazwa na posiadanie 3 grup zdolności nazywanych także kompetencjami: związanych z rozpoznawaniem emocji, z przestrzenią międzyludzką i z działaniem.
EQ jest więc pewnym zestawem umiejętności. Podobnie jest w przypadku zwykłej inteligencji. Tam też liczą się zdolności, tyle że inne: analizowania informacji, posługiwania się intelektem. Struktura jest więc bliźniacza – dlatego obie nazywają się inteligencjami – jednak w tych dwóch typach główną partię grają inne instrumenty. To nie umysł decyduje o wysokiej inteligencji emocjonalnej, a psychika. W związku z tym poziom jednej z nich nie musi równać się poziomowi drugiej.
W pracy za pan brat z emocjami
Ktoś mógłby pomyśleć, że takie psychologiczne zdolności mogą przydać się co najwyżej pedagogom, wychowawcom czy tym, którzy na emocjach zarabiają – marketingowcom. Jest to jednak punkt widzenia dyletanta. Bo owe kompetencje są nieustannie używane niemal w każdej pracy. Umiejętność kierowania własnymi emocjami przekłada się na funkcjonowanie firmy. Dotyczy to przede wszystkim osób zarządzających zespołem, ale i szeregowego pracownika. Jakie znaczenie ma więc inteligencja emocjonalna w pracy zawodowej? – Inteligencja osób zarządzających zasobami ludzkimi wymaga umiejętności zarządzania emocjami – zauważa Małgorzata Radziwanowska, specjalista od doskonalenia zawodowego. A to dopiero początek listy zależności.