AAA
2012-02-22 (12:02)![]() |
Po komentarzach widać że zabolało :). Ale to dobrze! Bo pracuje się żeby żyć, a nie żyje się żeby pracować.
Panowie i Panie załóżcie swoje firmy i wtedy pogadamy. Ja płace pracownikom za nadgodziny co do złotówki ale wymagam żeby wszyscy przy maszynach byli o czasie. Dwóch się już wykruszyło bo piwko z kolegami spod bloku było ważniejsze. Ja nie wytłumaczę moim zleceniodawcom że czegoś nie zrobię na czas bo mi pracownik nie przyszedł (bo miał urodziny kolegi), zleceniodawca poszuka sobie kogoś innego pewnego dostawcę, o tym oczywiście żaden z Was nie pomyślał, spóźnisz się kilka razy w miesiącu x 10 pracowników (zawalone zamówienie, kontrahent nie zapłaci) ale Ty oczywiście pensji wymagasz. To bije w dwie strony. POLECAM WSZYSTKIM ZAŁÓŻCIE SWOJE FIRMY i zobaczy wtedy jak się będziecie zachowywali, kontrahenci, wasi pracownicy, banki Zusy, US itp polecam
ile podatników kosztuje spanie i dłubanie w nosie posłów, parlamentarzystów ???, ile kosztują ich prywatne jazdy na koszt państwa, ile podatników kosztuje słuzba zdrowia do której nie ma dostępu, ile kosztują lekarze którzy pacjentów traktują jak rakarze ?????
A ILE ZARABIA SZEF GDY ZOSTANIESZ 15-30 MIN. DŁUŻEJ??? Tego juz nie wyliczyli, bo by się okazało, że szef na nas zarabia. Zapomnieli też policzyć, ile kosztują przerwy w pracy NA SIKANIE!
A czy ktos policzył ile kosztuje idiotyczne zamkniecie mostu slasko-dabrowskiego???? jezdze naokoło i takich jak ja jest tysiace---precz z durniami ktorzy tak zarzadzaja----precz!!!!
Jestem tym co dwudziestym, spóźniam się codziennie i wcale nie mam wyrzutów sumienia z tego powodu ;)
EKSPERT PRZELICZYŁ KOSZTY NA ILOŚĆ NOWYCH ORLIKÓW:-) CZYORLIKI SĄ SKOKIEM CYWILIZACYJNYM W POLSCE?:-) CZY TEN KOLEGA MA ŚWIADOMOŚĆ KOSZTÓW PONOSZONYCH PRZEZ FIRMY I LUDZI W ZWIĄZKU Z BRAKIEM NOWOCZESNYCH AUTOSTRAD?:-) WATPIE:-))) WSPÓŁCZUJĘ:-)))) Pozdrawiam ale tylko myślących
Jak to jest--lekarz w prywatnym gabinecie przyjmuje kilka godzin bez przerwy nawet po 30 pacjentow .W przychodni przyjmuje tylko 10 pacjentow i stale robi sobie przerwy.Nie wspomne ze nagminnie sie spoznia.
A jaki procent polaków haruje 2,3, 4 nadgodziny bez dodatkowej zapłaty!?
A ile polskiego pracodawcę "kosztują" nadgodziny, których nie wypłaca?
przez ponad 40 lat nigdy nie spóżniłem sie do pracy z własnej winy.
To czy się ktoś spóźnia czy nie do pracy to kwestia jego szacunku do tego miejsca, ludzi z którymi pracuje itd. Niecierpie spóźnialskich!!
Normalnie lzy mi polecialy - biedni pracodawcy. Proponuje zalozyc Funadacje Pomocy Pracodawca ja zglaszam sie na prezesa !!!!
a ile kosztuje jeslli,,prace''zaczyna sie od picia kawy i porannych plotecze????????????????????
mnie czasami w domu zatrzymuje klocek, a że jest regularnie w godzinach dojazdu do pracy to czasami bliżej mi do domu a czasami do pracy (-;
hahahahahahaha co za głupi artykuł, trzeba jeszcze założyć że by się nie obijali przez ten czas spóźnienia albo że im pracodawca nie odlicza za spóźnienie, najważniejsza jest chyba prawidlowa motywacja pracownika jego zadowolenie z pracy co przekłada się na efekty, a nie odgrywanie dozorcy i kapo, znana jest prawda że z niewolnika nie ma pracownika hehe ale w polsce to o dobrego kierownika trudno :) wciaż są metody rodem ze średniowiecza biczem po lecach i wio ..... i to sie nazywa dobry kierownik albo prezes ................
Najwięcej strat w złotówkach za spóźnianie się ponoszą w urzędach miejskich pomimo że nadrabiają zaległości przy kawie. Góra ! musicie coś z tym zrobić ! bo pójdziemy z torbami.

