AAA
2011-10-26 (12:09)Zamiast wysyłać setki C.V i narzekać że nikt nie odpowiedział, może by tak podnieśc tyłek, wyłączyc laptopa, druknać CV i samemu udać sie do firmy?
Wielka Bzdura
Drodzy Państwo bzdurą jest pisać o tym że ktoś po 90ciu wysłanych aplikacjach dostał pracę. Twierdę tak gdyż ja osobiście wysłałem około 2500 ofert i to jako odpowiedzi na ogłoszenia z pracy z neta a także tzw partyzanta. Co gorsza znam ok dziesięciu osób które po powrocie z zagranicy wysłało każde z nich po około 3000 do 4000 aplikacji i ostatecznie powrócili do zajęć zagranicą. Słowem jeden wielki syf.
Ja osobiście jestem spec. ds. promocji i reklamy i od paru miesięcy szukam pracy. Co może list motywacyjny mam na du... wytatułować albo na plecach, bo pracodawcy w tym kraju nie widzą?. A może nie potrafię się wypromować?, Jeśli ktoś potrafii to chętnie posłucham rad jego. Bo czytanie magicznych książek jak to i tamto osiągnąć bez posidania "pleców" jakoś się nie sprawdziło.
Mam doktorat, szukam pracy od kwietnia, wysłałem już ze 100 CV, zaproszono mnie na 5 rozmów i usłyszałem "za wysokie kwalifikacje". Trudno durnie - sami chcieliście. Za tydzień lecę do Nowej Zelandii. Tam już mam załatwioną pracę, solidną pensję, mieszkanie... Wszystko na mnie będzie czekać. A wy durnie się dziwcie, że Polska jest biedna, ale jak ma być inaczej, skoro nie chcecie zatrudniać fachowców. Jak tylko dostanę obywatelstwo NZ, to z przyjemnością oddam polski paszport i mam nadzieję, że nigdy tu nie będę musiał wracać.
Jeśli 20-latki oceniają CV to starsi nigdy nie znajdą pracy, a Pracodawcy będą otrzymywać młokosów bez doświadczenia w pracy.
Nie chodzi o ilość CV tylko ich jakość. Ostatnio dostałam CV od mężczyzny lat 34, który szuka pracy na poważnym stanowisku a zdjęcie, które zamieszcza nadałoby się bardziej do serwisu randkowego. Skasowałam. To jest tylko drobny przykład tego co można znaleźć w CV. W CV ma się znaleźć jedynie historia zawodowa opisana krótko i zwięźle. To nie jest miejsce, w którym należy się silić na górnolotne sformułowania.
Po studiach (technicznych) szukałem pracy przez 14 miesięcy, wysłałem ponad 200 CV, odpowiedź była na 2. Zaczynałem od głodowej pensji, która na nic nie starczała. Po około 1.5 roku zarabiałem tyle żeby sobie spokojnie w Warszawie mieszkanie wynająć i swobodnie żyć. Postanowiłem jednak poszukać nowej pracy - lepiej płatnej i bardziej stabilnej, wysłałem około 10 CV na 5 była odpowiedź i praca znaleziona. Wg mnie najważniejsze jest doświadczenie zawodowe. Trzeba obniżyć swoje wymagania finansowe na tyle, żeby ktoś chciał zatrudnić i jak się uda to potem już z górki. Obawiam się tylko, że nadchodzący kryzys może zaburzyć to moje sielankowe życie.
ja wysłałem dwie CVki i juz mam oferte za 3k PLN na reke...zastanawiam sie czy ja przyjac... dodam ze jestem inzynierem.
Jak masz plecy to żadne C.V ci nie jest potrzebne.Zapychanie skrzynek nic nie pomoże.Trzeba dupę podnieść i osobiście stawić się w przyszłej firmie.Jak to nie pomoże przyjść na drugi dzień żeby widzieli że ci zależy..Być konsekwentnie natrętnym poszukującym..Powiem krótko to działa..
Aby znaleźć satysfakcjonująca pracę należy wysłać centylion CV.
ale 'nowy' artykuł :) zauważcie, że 90 % komentarzy jest z roku 2009 :P
no i po co wam te studia hehehe \ Znajomości du...ści, fach trzeba nieć ,90% Polskich ,,studęciaków,, jest po politilogii:) lub socjologi lub inych markietingach hehehe staże języki i co? du..a heheheh zacząć trzeba od fachu w łąpach ,,kierofnicy,, pierw pozapierniczać a potem się pachać na stanowiska ze średnią krajową magisztry polszke... Jakoś Prawdziwi studenci po Politechnikach ,o WAT nie wspomne bo tamtych to same firmy wyłapują... na robote nie narzejają bo jak nie przy projekcie to i fizycznie potrafią zapierniczać(czy legalnie czy na ,,fuszkach,,) a jak coś to i firmę włąsną założyć... Było sie nie opierniczać tylko iść po kierunkach technicznych tumany ale strach bo tam MATEMATYKA. FIZYKA itd A teras magisztry z 2-3-10 językami albo zmywakiw UK albo MCi,KFC,PIZZERIE hehehheheeh Pozdrawiam wszystkich z parawdziwym z FACHEM w łapach 5 lat wyżeczeń ale sie opłaci.
No ja przynajmniej dostałem odpowiedz i zaproszenie do udziału w projekcie rekrutacyjnym na tzw stanowisko managerskie w dużej korporacji. 2 razy byłem w Wawce na rozmowie , przez 3 miesiące żyłem złudzeniami ,że jestem brany pod uwagę , az sie zupełnie przypadkiem dowiedziałem ,że stanowisko dawno obsadzone zostało , przez kogoś innego a ta cała rekrutacja to cyrk pod publiczkę. Czyli w sumie macie lepiej ,że nikt Was nie zaprasza, macie jasność przynajmniej a nie jak ja , zrobiłem błazna z siebie :)
ja szukam pracy już siódmy miesiąc, dziesiątki wysłanych CV (nikt nie odpowiedział) udział w konkursach, robiłem tylko za sztukę - wszystkie konkursy w których wziąłem udział były ustawione, wystarczy sprawdzić w internecie kto wygrał: dyrektor biura poselskiego (bo ta partia rządzi w mieście), szef struktur partii która rządzi w województwie, były burmistrz bo stracił pracę i należało go gdzieś upchać itd. itp.. Nie wystarczy doświadczenie (20 letnie), studia podyplomowe, międzynarodowe certyfikaty, uprawnienia państwowe. W tym kraju jak nie masz układów i znajomości TO NIE DOSTANIESZ PRACY. co maja powiedzieć młodzi ludzie którzy wchodzą dopiero na rynek, żal mi ich. zmarnowane lata na studiach. Nie dziwie się że wiele osób emigruje z tego kraju pracując nawet na zmywaku. Bo za minimalne pieniądze tam zarobione można normalnie żyć. Nie ma do czego wracać. Układy, kolesie - szkoda pisać
znam przypadek, że dopiero po wysłaniu 400 CV otrzymano wiążącą odpowiedź
Po znajomości - jedno i praca "mutowana" Liczą się tylko układy i znajomi znajomych. Niewazne wykształcenie, nieważna wiedza... Wazne UKŁADY!!!!!
te kolosalne ilości cv krążące w obiegu to skutek tego, że ogłoszeniodawcy nie czytali " Prawa Parkinsona". Z ogłoszeń nie wynika, co pracownik miałby robić i za ile, tylko że ma być, kreatywny, znać języki, doświadczenie na podobnym stanowisku , choć nie piszą do jakiego i inne ble ble. Ja po lekturze Parkinsona potrzebując pracownika opisałem w 60 słowach, co będzie należało do obowiązków, jakie wynagrodzenie i forma umowy.Napisały 4 osoby z czego 3 po rozmowie telefonicznej zrezygnowały a czwarta pracuje drugi rok i obije jesteśmy zadowoleni. Gdybym nie zastosował metody miałbym kilkaset zgłoszeń, stracił kupę czasu na tzw. rozmowy kwalifikacyjne i robotę robił sam.
ile trzeba wysłac CV
żeby dostac jakąkolwiek pracę?
Z zawodu jestem slusarzem.Znalazłem się w grupie zwolnionych rzekomo z powodu kryzysu.Od roku szukam pracy.I nic.mam 32 lata a niektórzy pracodawcy mówia mi wprost,ze jestem za stary.ostatnio szukali slusarza do punktu dorabiania kluczy.poszedłem I dowiedziałem sie,ze przyjeliby mnie ale gdybym miał...studia.A który magister rwie sie do dorabiania kluczy?
My w pracy przyjmujemy tylko atrakcyjne panny,
oczywiście to co jest w CV też uwzględniamy, ale takich mamy całe stosy, wiadomo - ładna twarz to wizerunek firmy.
A ja mam srednie wykształcenie, nie znam jezykow obcych i ciocia załatwiła mi prace w urzedzie skarbowym. praca od 7.30 do 15.30 i nic prawie nie robie.
Jo żyjo na Heimacie Katowice .Kto wyżmie pyndala co ciuloł wyngiel na gruba i ryhtyk rynte pijacko górniczom mo i leży na familoku, bryna, pryta ful bira z biedry pijyo i skurom ciulo do pornusa co łoglundo na suficie z plazma. Pyrsk Hanysy!!!!

