Grabarz: nie powiedziałem dziewczynie, gdzie pracuję

Grabarz: nie powiedziałem dziewczynie, gdzie pracuję

Drukuj AAA 2011-09-01 (16:14)
Źródło: wp.pl
- Cieszę się, że pracuję na świeżym powietrzu, nie stresuję się. To dobra praca, ale mało płatna - mówi Andrzej Felisiak, grabarz z Łodzi.

Grabarz zarabia od około tysiąca złotych netto, kierownik cmentarza – dwa razy tyle. Tak naprawdę zarobki tych pracowników zależą od tego co dokładnie robią. Okazuje się, że grabarz grabarzowi nie jest równy, a ich zakres obowiązków może się różnić.

Zarobki grabarzy zależą też od tego, czy cmentarz jest komunalny, czy jest integralną częścią parafii. Jeśli cmentarz działa przy kościele, wówczas pracownik cmentarza może zarobić więcej – może liczyć na wynagrodzenie od rodziny zmarłego za zaangażowanie w przygotowaniu grobu. Pracownicy cmentarzy komunalnych mają najczęściej stałą pensję określoną np. w uchwale rady miasta. Ich zarobki zależą też od stażu pracy i … ilości pracy.

Stanisław pracuje na przyparafialnym cmentarzu w małym mieście na Pomorzu (na jego prośbę nie podajemy nazwiska i nazwy miasta). Przyznaje, że zarabia średnio 3,2 tys. zł netto. Ale jego pensja tak naprawdę zależy od tego ile pogrzebów obsługuje w miesiącu.

Wszystkie groby są równe

- Dostaję pensję od księdza, tzn. od parafii, bo pieniądze na moją pensję są parafialne. To wynagrodzenie wynosi 1,2 tys. zł netto - opowiada Stanisław. - Mój zakres obowiązków to utrzymywanie cmentarza w czystości. Przycinam trawnik, zbieram śmieci, grabię liście, wykonuję wszelkie czynności porządkowe i ogrodowe. Przygotowuję też kaplicę do nabożeństwa, kopię groby, wykonuję czynności po pogrzebowe, czyli zasypuję grób, układam nagrobek. Współpracuję też z kamieniarzami, którzy stawiają pomnik. Za prace typowo pogrzebowe otrzymuję wynagrodzenie od rodziny zmarłego. Cena jest do negocjacji. Od 200 zł, w górę, nawet do 1,5 – 1,7 tys. zł. Ludzie często sami dają pieniądze, nie pytają mnie ile sobie liczę. Myślą, że jak dadzą więcej to uroczystość będzie ładniejsza. Dla mnie to dość śmieszne, bo przecież grób muszę wykopać każdemu taki sam. Nie ma lepszego i gorszego grobu, czy droższego i tańszego.

1 2 z 2
oceń
1
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~qrakulo [2012-03-23 01:14]

praca to praca myślę że jesli chodzi o doznania to dentyści , chirurdzy inni tego typu moga miec gorzej

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~mario [2011-10-24 20:07]

dół to doł

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?