(fot. Thinkstockphotos)
AAA
2010-02-22 (10:08)PRACUJE NA CZRNO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mam 20 lat. Skończyłem tylko gimnazujm i pracuję na czano. Zarabiam 5-7 zł/h. Pracuję wśród swoich ludzi, bez wykształcenia. Nieraz płacą mi wódką. A nieraz wogole nie płacą. Ale przynajmniej stać mnie na alkohaol i papierosy. A inteligenciki po studiach siedzą w domu, na garnuszku starych. Nic nie wiedza o świecie- nie potrafią koła w samochodzie zmienić
1-dna lub 3 paczki fajek
Na początku pragnę zaznaczyć że jestem przeciwnikiem palenia.
Chcę się podzielić kilkoma moimi obserwacjami,
Po Pierwsze za 9 pln/h kupić można 1-dną paczkę porównywalnych papierosów,
Natomiast za 15 EUR/h można kupić prawie 3.
Wniosek nasuwa się oczywisty.
Po Drogie, Panowie Maciej Kuroń R.I.P. i kilku innych oprócz wielu zananach pomysłów zrealizowali jeszcze jeden, jak nie ma pracy to niech się ludzie zaczną uczyć to po pierwsze zagospodaruje ich czas wolny, podniesie aspiracje do bycia inteligentem, oraz da złudną nadzieję że po studiach zajdzie się "lepszą" pracę, bo wcześniejszy czasach wystarczyło mieć studia i posada była pewna.
Dzięki takiemu rozwiązaniu unikamy 20 -25% bezrobocia jak w Hiszpanii czy Grecji, gdzie się ludzie tyle nie uczą co W Polsce, Poza tym rozwiązuję się problem pracy i Płacy na uczelniach państwowych, które ostatnimi czasy mają dużo więcej studentów zaocznych niż dziennych, co rozwiązuje ich doraźne problemy finansowe.
Ja mam 33 lata dalej się uczę i nie mam pracy więc niestety również wsypuję się w ten schemat. Natomiast na zachodzie nie ma presji na edukacje a studia 4 lata do Bakałarza zupełnie wystarczają. po krótszych i bardziej potrzebnych studiach, przy większej i zaplanowanej wizji przeszłość pracę można podjąć dużo wcześniej niż tu/
1-dna lub 3 paczki fajek
Na początku pragnę zaznaczyć że jestem przeciwnikiem palenia.
Chcę się podzielić kilkoma moimi obserwacjami,
Po Pierwsze za 9 pln/h kupić można 1-dną paczkę porównywalnych papierosów,
Natomiast za 15 EUR/h można kupić prawie 3.
Wniosek nasuwa się oczywisty.
Po Drogie, Panowie Maciej Kuroń R.I.P. i kilku innych oprócz wielu zananach pomysłów zrealizowali jeszcze jeden, jak nie ma pracy to niech się ludzie zaczną uczyć to po pierwsze zagospodaruje ich czas wolny, podniesie aspiracje do bycia inteligentem, oraz da złudną nadzieję że po studiach zajdzie się "lepszą" pracę, bo wcześniejszy czasach wystarczyło mieć studia i posada była pewna.
Dzięki takiemu rozwiązaniu unikamy 20 -25% bezrobocia jak w Hiszpanii czy Grecji, gdzie się ludzie tyle nie uczą co W Polsce, Poza tym rozwiązuję się problem pracy i Płacy na uczelniach państwowych, które ostatnimi czasy mają dużo więcej studentów zaocznych niż dziennych, co rozwiązuje ich doraźne problemy finansowe.
Ja mam 33 lata dalej się uczę i nie mam pracy więc niestety również wsypuję się w ten schemat. Natomiast na zachodzie nie ma presji na edukacje a studia 4 lata do Bakałarza zupełnie wystarczają. po krótszych i bardziej potrzebnych studiach, przy większej i zaplanowanej wizji przeszłość pracę można podjąć dużo wcześniej niż tu/
na zachodzie za najniższą stac Cie na wynajem pokoju
wakacje i nawet samochód, a w PL to wegetacja i upokorzenie bawet za srednia krajową.
lenistwo
Polska młodzież woli pasożytować na rodzicach , bo po co sie wysilać .
TO DOBRZE ZE MLODZIEZ STUDIUJE
szkoda e nie ma porownaniaprocetowego ilu jest pracownikow z jakim wykstalceniem
emigrant
dobry fachowiec wszędzie dobrze zarobi, nawt w polsce
a co z wypranymi mózgami?
Wałbrzych - bieda szyby, cała Polska współczuje. Szkoła ogłasza nabór do klas zawodowych z zapewnieniem pracy po szkole (Firma energetyczna) i co i nic. Młodzi bez względu na poziom poszli do liceów, a co po liceum, pozostają studia lub coś tam. Uczniowie w szkołach zawodowych (zawodówki, technika) są traktowani jako gorszy gatunek ucznia, uczeń który pracuje podobnie. Efekt jest taki jak widać. To być może jedna z przyczyn.
...
Niestety widać to gołym okiem np. w czasie międzynarodowych programów managerskich w międzynarodowych korporacjach, gdzie zbierani są młodzi ludzie z podobnym przygotowaniem z różnych krajów świata. My jesteśmy zazwyczaj najstarsi.
...
Zauważyłam to już kilka lat temu, jak sama byłam jeszcze studentką. Niestety bardzo dużo przez to tracimy. Widać to gołym okiem np. w czasie międzynarodowych programów managerskich w międzynarodowych korporacjach, gdzie zbierani są młodzi ludzie z podobnym przygotowaniem z różnych krajów świata. My jesteśmy zazwyczaj najstarsi.
w statystykach tak slabo tylko wypada
Najczęściej młodzież wyjeżdża za granice Polski pracuje na zachodzie, jak już się trochę dorobi (jakiś oszczędności) wraca do Polski by się ustatkować i podejmuje prace w kraju

