Ocena: 0 [0]
~kkk
[2010-03-28 21:42]
"...to mediana, czyli wartość dzieląca wszystkie dane na pół..."
Myślałem, że wartość dzielona wszystkie dane na pół, to liczba 2...
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~X
[2012-03-20 11:08]
@kkk ^ to za dużo myslisz,a efekty raczej mmo to sa słabe
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~OKA
[2010-04-12 22:09]
O 20000 TYS ZA DUZO...
DLA POLSKI NIE ROBIA...OSZUKUJA OKRADAJA NISZCZA....NIE POWINNO BYC TAKICH WYNAGRODZEN GDZIE ZWYKLY CZLOWIEK ZARABIA 1200 JAK BOG MU DA..
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ekonomista
[2010-04-07 07:45]
to aż 3 x więcej
niż zarobi polak na budowie w UK
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~maximus
[2010-03-28 21:44]
Za 10 lat Polska będzie krajem samych managerów
i prezesów, zastanawiam się kto im upiecze chleb i zbuduje dom, skoro już dziś na jednego fizycznego pracownika w firmie budowlanej przypada stado urzędników i managerów którzy od obliczenia ile czasu ma układać cegłę i jak długo ja trzymać w ręku, po wypisania testów na 10 stron z pytaniami psychologicznymi czy tej cegły nie upuści zanim ją doniesie buahahah, co może nieprawda?
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~bobi
[2010-03-28 22:49]
Wcale nie mamy tak dużej podaży bo inaczej zarobki nie byłyby tak wysokie. Piiekarzy na pewno nie brakuje czy kucharzy. Nie widzisz ogółu tylko piszesz jakieś bzdety z pozycji zza biurka nie mając pojęcia o rynku pracy...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~jager13131
[2010-04-02 16:01]
Masz racje Maximus.Sam pracuje w firmie gdzie nawet pierdnąc nie można bez testów. Najprostsze czynności poddawane są testom.Tabun umyślnych mierzy czasy i robi zdjęcia po to tylko żeby wprowadzając dane do komputera mieli co robic.Oczywiście nic z tego nie wynika poza tym że stwarzają pozory że są potrzebni!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~zac
[2010-04-02 18:31]
czyli za 10 lat dyrekto generalny bedzie mniej zarabiał od robola fachowca.w prlu nie było takich rozpiętości w zarobkach, oczywiście nie tęsknię za tamtymi czasami
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~CeBa
[2010-04-04 09:29]
masz rację w milionach pocentów.Ci za biurkiem nie potrafia niczego dobrego tylko rozkazywać.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Znawca
[2010-04-06 22:05]
@ ^ Ceba
Ty k..wa oni nic nie potrafia??? To powiedz mi jak sie dostali na takie stanowiska?? Na takie stanowiska glupka nie zatrudnia co skonczyl srednia szkole i kopie lopata. Ci ludzie potrafia wiecej niz wam sie wydaje... A to ze oni rozkazuja i pierdza w stolki to to juz jest ich praca, taka ich praca poniewaz to sa glowy firm.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~stiff
[2010-04-06 23:03]
a tak
2000 zl.zarabia,reszta=24000zl.to z okradania podwladnych i nas
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Kasjer
[2010-04-06 21:35]
Dyrektor marketingu zarabia?
G... robią,pierdzą w skórzane fotele,a robotę odwalają biali murzyni!Do tego mają pięciu zastępców i dwie sekretarki!Jedna odbiera telefony,druga parzy kawę i przynosi Playboye!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~szok
[2010-03-29 09:12]
znowu negatywny marketing w mediach
Sama jestem Dyrektorem Marketingu od 5 lat i moje uposażenie wynosi niecałe 7.000 brutto - nie wiem skąd wzięło się 26.000. Z tego co wiem polska gospodarka stoi małymi i średnimi firmami i tez najwięcej zatrudnienia jest w tej grupie. Podejrzewam że firma Sledak badała głównie firmy duże.
Bo jeżeli mała firma zatrudnia do 10 osób i robi obrót rzędu 2 ml rocznie - to jak ma wysupłać takie pieniądze?
A jeżeli średnia firma zatrudnia ok 100 osób i robi obrót np : 15 - 20 ml rocznie ?? to też takich pieniędzy nie ma
Na moje oko badanie było robione w dużych firmach a to nie jest reprezentacyjne, po za tym budzi w ludziach negatywne uczucia niezadowolenia, zawiedzenia.
po takim artykule chce się powiedzieć - to znajdźcie mi taką pracę !!!!
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~KOzi
[2010-04-04 00:57]
kobieta mądrze napisala az pozdrawiam :)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~..
[2010-04-03 14:49]
Ocena: 0 [0]
~Norbert
[2010-04-02 18:35]
W Polsce coraz lepiej się zarabia!
W Polsce zarabiamy coraz lepiej. I nie trzeba być jakimś superdyrektorem. Kilka przykładów z mojego otoczenia. Lekarz w szpitalu, 12 000 brutto samej pensji szpitalnej, ma większe dochody. kolega, kierownik, branża IT 6 000 podstawowej, duże premie. Biochemik, naukowiec, na dwu uczelniach około 9 000, ale więcej źródeł dochodu. Urzędnik w Nafcie i Gazie, 4500. Pracownik Energetyki, 4500. A ja nie żyję w najbogatszym mieście - raczej takim z dolnej połowy średnich miast...
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~aa
[2010-04-02 18:50]
e tam, co to jest... pracownik PZU - pakiet akcji wart 470 000. Związkowiec KGHM 280 000 rocznie...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~arek
[2010-04-02 19:04]
a ja w supermarkecie 1100 do łapki :)nie wystarcza na moje potrzeby a co mówić o rodzinie czy opłaceniu mieszkania :)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ja
[2010-04-02 18:51]
czyli niecale 7000 €
jego kolega po fachu za granica 2-3 razy tyle
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~lisek
[2010-04-02 18:34]
Ocena: 0 [0]
~Jedi
[2010-04-02 18:28]
Uwaga proceder na kolei czytajcie!
Pensje watahy prezesów, zbędnych dyrektorów, naczelników i liderów międzyzakładowych org. związkowych. Wszyscy oni mają płacę aktualizowaną co kwartał. Jest to zależne od podawanego wskaźnika GUS. Czyli wysokość średniej pensji krajowej razy 2-2,7 dla naczelnika, dla dyrektora 3,2-4,1 a dla członków zarządu odpowiednio więcej. Nie ma tu znaczenia czy firma ma stratę (deficyt) czy ma zysk. Oni i tak mają co kwartał wzrost płacy. Gdyby średnia płaca w kraju spadła to mimo to oni nie mają obnizki płacy. Takie są umowy zwane kontraktowymi. Tylko, że co to za kontrakty jeśli są one bez podania terminu. To są zwykłe umowy o pracę na czas nieokreślony (oprócz członków zarządu), które bardzo trudno rozwiązać, tak trudno aż niemożliwe. Każdy prawnik ci to powie. A mowa o spółkach PKP np. Intercity, CARGO itd. oraz samorządowe: Przewozy Regionalne a także Koleje Mazowieckie. Sprawa zainteresowała kazdego dziennikarza kiedy uświadomiłem ich. Niestety żadna gazeta nie chce o tym napisać. Ten proceder trwa od kilkunastu lat. Podobna sytuacja jest w innych spółkach skarbu państwa jak np. KGHM czy Orlen ale te przynajmniej mają zysk i nie dopłacamy do nich "z kieszeni podatników". W przypadku PKP, które gdyby nawet zabierało tylu pasażerów do wagonów, że nawet na dachu by jechali to i tak władze kolejowe powiedzą, że te pociągi są deficytowe i będą chcieli dalszych dotacji. Kolej ciągle na stratach a my podatnicy ciągle dopłacamy. PKP S.A. ma zadłużenie 5 miliardów zł ! Z tych synekur korzystają także krewni polityków.
Do tego należy doliczyć m.in. duszpasterzy kolejarskich - odpowiednicy kapelanów wojskowych. Duszpasterze pojawiają się 2 razy w roku na kolei ale pensję "naczelnikowską" otrzymują comiesiąc.
Wniosek z tego taki: CZY SIĘ STOI CZY SIĘ LEŻY MINIMAFII KOLEJARSKIEJ SIĘ NALEŻY. To coś w rodzaju prostytucji, która w Polsce jest nielegalna ale i nielegalna.
Obywatele, czy nie czas ukrócić ten zalegalizowany rzekomo przekręt ?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~feldhaim
[2010-04-02 18:25]
SPEKULANCI zawsze najlepiej
zarabiali.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ekonomia
[2010-03-29 09:01]
studiowałem marketing i zarządzanie i powiem wam, że
po 5 latach studiów (15 lat temu skończyłem) wiem jedno. Takie studia to jeden wielki chłam. Miałem 60 przedmiotów (politechnika gdańska) i nic z tego nie wynikło. Tak oto definiuje te studia. Po studiach doszedłem do wniosku, że najlepszą ksiązką do ekonomii jest... "Lalka". I definicja ekonomii tam jest najprostsza: Kup tanio, sprzedaj drogo- reszta dla Ciebie. Odnośnie marketingu definicja brzmi: Sprzedaj komuś coś, co mu jest kompletnie niepotrzebne wmawiając, że jest to mu niezbęde do życia. I to trzeba studiowć 5 lat? Ludzie. Jedymym przedmiotem, który do tej pory przyczynia się dla mnie to w-f. Mam przynajmniej jeszcze kondycje. Nadmieniam, że pracuje w zawodzie. Frustracji nie mam, żyję ok, ale studia ekonomiczne lub marketingowe to jedna wielka bzdura i moda.
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~marketingowiec
[2010-03-29 09:28]
Po studiach licencjackich z marketingu jak posłuchałam koleżanek i kolegów miałam wrażenie że tytuły rozdawane były na bazarze, po studiach magisterskich wrażenie było podobne, już na doktoranckich ( ekonomia) po raz pierwszy miałam wrażenie- pewność obcowania z ludźmi inteligentnymi, głodnymi wiedzy. Mój wniosek : licencjat, magisterka - to są studia wprowadzające w pewien zakres wiedzy - nie jest to produkcja fachowców. Popatrzcie przez jakieś 8-9 lat każdy z nas uczył się historii - czy każdego można nazwać historykiem - nie ...nawet nie każdy z nas/was zna historię swojego kraju. Studia trwają 5 lat przedmioty są tylko muśnięte ( inaczej się nie da ) budowana jest wiedza ogólna - zalążek do dalszego poszukiwania, rozwijania - ale to jest już dla tych co chcą wiedzieć a nie mieć papier. Wiedzę buduje się latami, samemu - fakt trzeba trafić na mentora - na kogoś kto zauroczy swym intelektem, pasją poszukiwania - ale reszta to nasza robota. Myślę że mój przedmówca nie trafił na taką osobę i dlatego nie dane mu było otworzyć oczy na piękno wiedzy jaka stała tuż przed jego "niemarketingowym nosem" - inaczej uchwycił by tę okazję.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ekonomia
[2010-03-29 10:02]
Dziękuję, za kulturalną i jednocześnie miłą odpowiedź. Ja sam zuważyłeś przedmioty są dotknięte, a powinno być inaczej. Pierwsze 2 lata "ogólniak" 3 lata specjalizacja i to wąska. Dopiero na swoich st. doktoranckich zawęziłeś zakres i stałeś się specjalistą- a to powinno być już na magisterce. Nie zrozum mnie źle, ale studia doktoranckie są dla naukowców, którzy zamierzają poświęcić się badaniom lub są dla pasjonatów, bądź uchowaj Boże do szpanu. Dlatego też uczelnie tworzą na magisterkach takich od wszystkiego czyli niczego, zamiast tworzyć poważnych specjalistów prtzeznaczonych na rynek pracy. Pozdrawiam
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Andrzej
[2010-04-02 18:05]
Soryy za błedy z gury. Skonczylem podstawufke. Firma sprzatajaca od 15 lat. zatrudniam 50 osob. do ksiegowosci mam ludków, do roboty też. Dwa domy w konstancinie pod wawą.studiow nie konczylem..po co. łeb do inetesow mam, kiedys stadion 10 lecia.wystarczy zebym liczyć umiał(kiedyś wyłacznie na siebie). Staram się być kulturalny, szanować innych, zdrowie jeszcze jest, hm studia po cholere - nie było kasy na to. Chyba teraz nie żaluje. Pozdrawiam wszystkich, to tyle.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~bnkhkjh
[2010-03-29 00:01]
jestescie biedni
A mnie to tam gowno obchodzi, jezdze swoim CL Nowiutkim w Amg dłubie paluchem w nosie i gadam przez telefon gdy mnie policja lapie to jestem kontaktowy. Gowno mnie obchodzi kto ile zarabia bo ma tye piniedzy ze nie musze robic.. A kto glupi powiedzial ze skzoal da ci wyksztalcenie i pieniadze i lepsze zycie ja po liceum polozylem laske na szkoly bo piniedzy mam w brut . Zapomnialem wspomniez ze tankuje V-power za 5.60 do pelna , i mam w nosie ceny benzyny bo to mnie nuie martwi nawet jesli kosztowal by litr i 20zł.
A parkuje zawsze pod zakaz mandaty rwe na oczach policji i co mi zrobia !! NIC bo mam pieniadze a kazdego da sie kupic .!!! A gdy juz mnie wezmie sumienie wspomoc nasz biedny kraj .... to w parkometr wrzucam 500zł .... A na drugi dzien opalam sie w moich posesjacH Willach , w monte carlo , na florydzie w maiami lub w Rio
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Tomat
[2010-03-29 00:12]
popieram 100%. Mam tez kase i mam wszystko wnosie. Praca jest tylko dla frajerow.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Stefan Karwowski
[2010-03-29 07:24]
Już czas się obudzić i iść do szkoły :)
Wolę śnić o pięknych kobietach, a nei o jakiś tam samochodach.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Maksiu
[2010-04-02 17:06]
A kobitki? Jak reagują na Twój wielki z pewnością organ?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~zbychu
[2010-04-02 17:56]
Ocena: +1 [1]
~emeryt II
[2010-03-28 21:49]
a ile prezesi OFE?
napiszcie ile zarabiaja prezesi OFE..bo nigdzie nie mozna znalezc tych danych.Tajemnica, czy co?
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~patriota1
[2010-03-28 22:08]
Człowieku podejrzewam że sie nie dowiesz (tajemnica firmy) tylko że tam są nasze pieniądze. A rezultaty są tak niskie bo są tam TYLKO kolesie i rodzinka polityków, którzy stworzyli te OFE aby dodatkowo stworzyć etaty dla swoich krewnych. Ot cała prawda o OFE!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gaja
[2010-03-29 03:29]
a ile zarabia ta cwaniara Lewicka, co sie zrobiła prezesem wszystkich OFE?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~baba emerytka
[2010-03-29 03:31]
po 10 latach oszczędzania w OFE ci złodzieje wypłacali dodatki do emerytur po 25 zł miesięcznie... Okradli Frajerów Emerytów koncertowo
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~brrr...
[2010-04-02 17:41]
To złodziejstwo trzeba zawdzięczać rządzącym(rządowi, sejmowi, senatowi i prezydentowi). Oni wymyślili te fundusze i prowizje z myślą o sobie i swoich pociotkach. OFE to wyjątkowo perfidne towarzystwo. Bez wysiłku duże pieniądze. Ich główne zadanie to kupowanie obligacji rządowych za pieniądze podatników. Rzeczywiście tutaj potrzebna jest "tęga głowa" jak mawiał niejaki Dyzma(!!!). To naprawdę "dziki" kraj.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Zuzia
[2010-04-02 17:39]
26 koła to Drzewiecki
za bezpłatny urlop dostaje.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~amen
[2010-03-29 00:21]
Prostytutki i oszuści zawsze zarabiali dobrze, a żeby zrobić karierę
w marketingu, trzeba mieć mentalność prostytuki i oszusta równocześnie.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~hh
[2010-03-29 00:24]
Odezwała sie ofiara losu :) Co, ulżyło ci?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ert
[2010-04-02 17:37]
Ocena: 0 [0]
~andrzej49s
[2010-04-02 16:57]
mnie nie obchodzi ile kto zarabia!!
w tym kraju jest inny problem a mianowicie człowiek pracujący jest dziadem
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~idiota
[2010-04-02 16:13]
studia te nie sa po to zeby tworzyc specjalistow-albo masz to w glowie albo nie.studia te sa po to zeby zainteresowanym dac niezbedna wiedze i kontakty.a marketing to przekaz informacji
odpowiedz