Co zmieni się po "uwolnieniu" zawodów?
(fot. )
"Planowana deregulacja, według szacunków ekspertów, może zwiększyć zatrudnienie w tych zawodach o 15-20 proc. Oznacza to, że dzięki zmianom może powstać od 50 tys. do 100 tys. nowych miejsc pracy" - podano w prezentacji przygotowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości.
![]() |
Całkowita likwidacja wymogów do wykonywania zawodu ma nastąpić w przypadku przewodników turystycznych i pilotów wycieczek. Obecnie kandydaci muszą odbyć wymagane szkolenia teoretyczne i praktyczne oraz posiadać co najmniej średnie wykształcenie. Po zmianach miałby pozostać jedynie obowiązek niekaralności za przestępstwa popełnione w związku z wykonywaniem swoich zadań. Wyjątkiem, gdzie szkolenie miałoby być nadal wymagane, jest jedynie zawód przewodnika górskiego.
Całkowicie mają być także zniesione wymagania ustawowe do zawodów: spawacza w zakładach górniczych (odkrywkowych i głębinowych) i mechaników wiertnych w zakładach górniczych. Licencje i wymogi mają też przestać obowiązywać wobec pośredników pracy i doradców zawodowych.
Zawody prawnicze
Bardziej szczegółowe zmiany dotyczą zawodów prawniczych. W tej grupie znalazły się profesje adwokata, radcy prawnego, komornika i notariusza. Ma nastąpić m.in. likwidacja części testowej egzaminu adwokackiego i radcowskiego. Pozostanie jednak wymóg zdania części pisemnej, polegającej na rozwiązaniu zagadnienia prawnego. Ponadto w przypadku osób przechodzących do adwokatury np. z sądownictwa, ulec ma skróceniu wymagany czas pracy na poprzednim stanowisku prawniczym z 5 do 3 lat.
Czas aplikacji komorniczej zostanie skrócony do 1,5 roku. W planach jest ponadto rezygnacja z obowiązkowych badań psychologicznych kandydatów i zmiana zasad egzaminu, m.in. poprzez likwidację jego części ustnej.
O pół roku (do 2 lat) skrócony ma zostać natomiast okres aplikacji notarialnej, planowana jest również likwidacja części testowej egzaminu. Łatwiejsze będzie również przejście do zawodu notariusza z innych zawodów prawniczych.
Zmiany mają także dotyczyć syndyków i urzędników w sądach i prokuraturach. W przypadku syndyka obniżona ma zostać opłata za egzamin licencyjny, nie trzeba także będzie przedstawiać zaświadczenia z rejestru dłużników oraz lekarskiego i psychologicznego. Od urzędników sądowych i prokuratorskich nie będzie wymagane wykształcenie wyższe, zaś staż zostanie skrócony do pół roku.
Geodeci
Zmiany mają czekać także geodetów. Zniesieniu ma ulec egzamin i wymóg praktyki zawodowej. Wymagany będzie tylko wpis do rejestru, dokonywany na podstawie tytułu zawodowego w zakresie uprawnień, pełna zdolność do czynności prawnych oraz niekaralność za ściśle określony katalog przestępstw. Obecnie wymagana praktyka zawodowa przyszłego geodety to trzy lata, jeśli posiada wykształcenie wyższe lub sześć lat, jeśli ma wykształcenie średnie.


TopNews - najpopularniejsze materiały WP.PL


